Ojciec Święty Benedykt XVI 23 maja br. podczas audiencji generalnej mówił, że problem ojca, który nie uczestniczy w życiu dziecka, jest problemem naszych czasów. - Być może współczesny człowiek nie dostrzega piękna, wielkości i głębokiego ukojenia zawartego w słowie „Ojcze”, którym możemy zwrócić się do Boga w modlitwie, ponieważ niejednokrotnie postać ojca nie jest wystarczająco obecna i konkretna w życiu codziennym - wskazywał Benedykt XVI. Tłumaczył, że od samego Jezusa, z Jego synowskiej relacji z Bogiem, możemy nauczyć się, co to znaczy „ojciec”, jaka jest właściwa natura Ojca, który jest w niebie. Papież zwrócił również uwagę, że ten, kto rozmawia z Bogiem, nigdy nie jest sam. - Za każdym razem, gdy wołamy: „Abba, Ojcze”, nasze wezwanie wspiera Kościół, komunia ludzi, którzy się modlą; nasze wezwanie jest modlitwą Kościoła.
Siewca wyszedł siać
Benedykt XVI naucza
Pozdrawiam serdecznie Polaków. Wniebowstąpienie Pańskie, które dzisiaj obchodzimy, kieruje naszą myśl ku Chrystusowi, który powraca do domu Ojca, by przygotować nam miejsce i kiedyś zabrać nas do siebie (por. J 14, 2-3). Niech ta prawda pomaga nam w odnajdywaniu celu i sensu naszego życia, w pełnieniu obowiązków i włączaniu się w budowanie „cywilizacji miłości”. Z serca wam błogosławię! Do Polaków na zakończenie spotkania z wiernymi na modlitwie „Regina Caeli”- Watykan, 20 maja 2012 r.
Drodzy polscy pielgrzymi. W oczekiwaniu na liturgiczną uroczystość Zesłania Ducha Świętego wraz z Maryją i Apostołami trwajmy na modlitwie. Z Chrystusem prośmy Boga, naszego Ojca, aby Jego Duch przenikał myślenie i działanie, byśmy coraz bardziej dorastali do godności dzieci Bożych, którą otrzymaliśmy. Niech Pan wam błogosławi! Do Polaków podczas audiencji generalnej - Watykan, 23 maja 2012 r.
Polscy motocykliści u Papieża
Szlakiem gen. Władysława Andersa
Reklama
Uczestnicy motocyklowej wyprawy Szlakiem gen. Andersa 23 maja br. wzięli udział w audiencji generalnej w Watykanie. Przekazali Benedyktowi XVI taki sam ryngraf, jaki Pius XII dostał od armii Andersa podczas defilady w Rzymie po bitwie pod Monte Cassino. Wśród uczestników rajdu są rycerze Kolumba na czele z kapelanem radomskiej Rady ks. Wiesławem Lenartowiczem.
W niedzielę 20 maja uczestnicy rajdu wzięli udział także w uroczystościach na Monte Cassino. Wcześniej modlili się na polskim cmentarzu w Loreto. To jedna z czterech polskich nekropolii na ziemi włoskiej. Znajduje się tam ponad 1100 grobów polskich żołnierzy 2. Korpusu Polskiego z okresu II wojny światowej.
Po pobycie w Watykanie uczestnicy rajdu udali się do Asyżu, a następnie na cmentarz w Bolonii, gdzie armia Władysława Andersa została rozwiązana. Był to ostatni przystanek rajdu, który rozpoczął się w 2010 r. Podążając za armią gen. Andersa, uczestnicy rajdu przemierzyli na motorach m.in. Rosję, Gruzję, Kazachstan, Kirgistan, Uzbekistan, Turkmenistan, Bliski Wschód i Włochy.
Polacy mieszkający w Rzymie obchodzili 27 maja srebrny jubileusz kapłaństwa ks. prał. Pawła Ptasznika, rektora kościoła św. Stanisława. Biskupa i Męczennika w Rzymie, a także kierownika Sekcji Polskiej i Słowiańskiej watykańskiego Sekretariatu Stanu, wieloletniego współpracownika bł. Jana Pawła II.
Ks. Paweł Ptasznik urodził się 15 czerwca 1962 r. w Węgrzcach Wielkich k. Krakowa. W 1981 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie i rozpoczął studia w Papieskiej Akademii Teologicznej. Święcenia kapłańskie otrzymał 17 maja 1987 r. W latach 1987-89 pracował duszpastersko. W październiku 1989 r. wyjechał do Rzymu, gdzie w 1995 r. obronił doktorat z dogmatyki na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. W roku akademickim 1995/96 był ojcem duchownym w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej. Od 1996 r. pracuje w watykańskim Sekretariacie Stanu, gdzie od 2001 r. kieruje Sekcją Polską. Od sierpnia 2007 r. jest rektorem kościoła polskiego św. Stanisława BM przy ul. Botteghe Oscure 15 w Rzymie.
Objawienia i wizje
Kongregacja Nauki Wiary opublikowała na swej stronie internetowej normy postępowania w sprawie rozpoznawania domniemanych objawień i wizji. Są to oficjalne tłumaczenia na języki nowożytne (francuski, angielski, włoski, hiszpański i niemiecki) dokumentu zaaprobowanego przez sługę Bożego papieża Pawła VI 24 lutego 1978 r., a następnie opublikowanego w języku łacińskim.
Jak zaznacza we wprowadzeniu obecny prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. William Levada, w chwili kiedy ukazał się ten dokument, uważano, że wystarczy jego tekst łaciński. Jego tłumaczenia ukazały się już jednak w różnych pracach, bez właściwej aprobaty Stolicy Apostolskiej.
Normy Kongregacji Nauki Wiary są swoistym wademekum postępowania, w przypadkach kiedy docierają do biskupa informacje na temat domniemanych objawień czy wizji prywatnych. Do obowiązków ordynariusza miejsca należy bowiem badanie wstępne danego zjawiska. Jest to również ważne w obliczu szybkiego tempa, w jakim krążą informacje o domniemanych objawieniach, oraz możliwości organizowania spontanicznych pielgrzymek.
Publikacja tłumaczeń dokumentu odbywa się w chwili, gdy powołana przez Stolicę Apostolską specjalna międzynarodowa komisja bada domniemane objawienia maryjne w Medjugorie w Bośni.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
Komunikat diecezji sandomierskiej ws. zakończenia nabożeństw majowych na statku
2026-05-29 15:17
Łukasz Brodzik /diecezja sandomierska
Diecezja sandomierska
Biskup Krzysztof Nitkiewicz podczas zakończenia nabożeństw majowych na statku
Zbliża się czerwiec. To już ostatnie dni w tym roku, gdy w polskich kościołach, przy krzyżach i kapliczkach wierni modlą się wspólnie Litanią Loretańską. Corocznie w Sandomierzu 31. maja odbywa się nietypowe, uroczyste zakończenie nabożeństw majowych na... statku. Diecezja wydała jednak komunikat, że w tym roku "majówkowego" rejsu nie będzie.
Tradycyjnie na zakończenie nabożeństw majowych w Sandomierzu odbywa się rejs statkiem po Wiśle, w trakcie którego zgromadzeni odśpiewują Litanię Loretańską oraz pieśni Maryjne.
Jeśli pytasz dziś: czy dam sobie radę, odpowiadam ci: Nie, sobie rady nie dasz. Jeśli zaś pytasz: czy z Bożą i ludzką pomocą dam radę? Odpowiadam ci: tak, to jest pewne - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy św. ze święceniami prezbiteratu w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha udzielił święceń ośmiu diakonom, podkreślając, że przyszli kapłani nie są wolni od lęków, ale nie pozostają z nimi sami.
W homilii abp Adrian Galbas SAC nawiązał do własnych święceń sprzed 32 lat. Przyznał, że obok radości pamięta także „drżenie, lęk, a może nawet i przerażenie”. Zwrócił uwagę, że wymagania stawiane kandydatom do kapłaństwa są bardzo wysokie, a publicznie wypowiadane podczas święceń „chcę” oznacza zgodę na życie całkowicie oddane Chrystusowi i Kościołowi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.