Reklama

Wojna z kibicami

Prawie za rok Euro 2012. Rząd wypowiedział wojnę kibicom. Policja aresztuje kiboli. Tylko czy to wystarczy, by na arenach Mistrzostw Europy było rzeczywiście spokojnie?

Niedziela Ogólnopolska 21/2011, str. 40

Oprawa meczów Rakowa Częstochowa
Archiwum Klubu Raków Częstochowa

Oprawa meczów Rakowa Częstochowa<br>Archiwum Klubu Raków Częstochowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od czasu pamiętnego finału Pucharu Polski, który miał miejsce w Bydgoszczy 3 maja, władza wypowiedziała wojnę kibolom. Stało się tak, ponieważ tego dnia stadionowi bandyci spośród sympatyków Legii Warszawa i Lecha Poznań zdemolowali stadion drugoligowej Zawiszy. Oczywiście, tego typu zachowania należy eliminować wszelkimi dostępnymi i zgodnymi z prawem środkami. Niemniej jednak, czy za zachowania garstki oszołomów ma cierpieć cała kibicowska brać? Tym bardziej że opinia policji przed tym meczem odnośnie do zapewnienia bezpieczeństwa była negatywna. Mecz w ogóle nie powinien się tam odbyć.
Ale po kolei. - Na pewno zajmiemy się wydarzeniami w Bydgoszczy. Cała reszta stanowi kartę, którą dopiero odkryjemy - powiedział mediom Artur Jędrych, przewodniczący Wydziału Dyscypliny PZPN, tuż po zaistniałej aferze. - Zapewniam, że nie będziemy pobłażliwi, ale najsurowszej z możliwych kar nie należy się spodziewać (wykluczenie z rozgrywek PP). Takiego przypadku w historii polskiego futbolu jeszcze nie było, a na stadionach miały miejsce bardziej gorszące wydarzenia niż w Bydgoszczy - dodał. Przyznał także, że raczej nie należy się spodziewać zamknięcia obiektów Legii i Lecha. - Mecz był bowiem na stadionie neutralnym - zakończył. Dlatego też wydawało się, że kluby zostaną przede wszystkim ukarane finansowo. Stało się jednak inaczej…
Oto bowiem wojewodowie, naciskani zapewne przez obecnego premiera RP, zamknęli dla kibiców stadiony przy ul. Łazienkowskiej i ul. Bułgarskiej na jedno spotkanie Ekstraklasy, „karząc” w ten sposób kibiców Legii oraz Lecha (przy okazji również sympatyków drużyn z nimi grających, czyli kibiców Korony Kielce i Górnika Zabrze). Oba spotkania 25. kolejki odbyły się przy pustych trybunach. Wywołało to powszechny sprzeciw w środowisku sympatyków futbolu. Nie można przecież stosować odpowiedzialności zbiorowej za wybryki garstki chuliganów. Tym bardziej że oba zamknięte stadiony są najnowocześniejsze w Polsce i właśnie m.in. na nich mają być rozgrywane mecze Euro 2012.
Ten rządowy zabieg rodem z klasycznych podręczników PR tak naprawdę nie zdał egzaminu. Na stadionach pojawiły się transparenty dezawuujące premiera i jego postępowanie wobec kibiców. Odbyło się też wiele protestów, z opuszczaniem trybun włącznie. Używając terminologii piłkarskiej, szef rządu otrzymał od kibiców - na razie - żółtą kartkę. Jeszcze jedna kartka tego koloru i czeka go koniec gry… Może zatem najwyższy czas zmienić taktykę, by nie zakończyć tej prywatnej wojenki z czerwoną kartką na koncie. Jak wiemy, eliminuje ona z gry w kolejnym spotkaniu.
Na pewno należy walczyć z pseudokibicami, którzy urządzają regularne bijatyki na naszych boiskach i poza nimi. To sprawa oczywista. Niemniej jednak nie należy tego robić kosztem normalnych sympatyków piłki nożnej. Przecież to są porządni ludzie. Zamykanie stadionów do niczego dobrego nie doprowadzi. Wręcz przeciwnie. Nasili jeszcze antyrządowe nastroje wśród kibiców, nie wspominając już o antypatii do działaczy PZPN. Dobrze, że to już koniec sezonu. Może w przerwie uda się wypracować jakiś racjonalny i skuteczny konsensus.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Orszak Trzech Króli przyciągnął tłumy

2026-01-06 15:38

[ TEMATY ]

Warszawa

Orszak Trzech Króli

Objawienie Pańskie

tłumy

PAP

Abp Adrian Galbas z figurką Jezusa Narodzonego podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie

Abp Adrian Galbas z figurką Jezusa Narodzonego podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie

Stolica Polski uczciła uroczystość Objawienia Pańskiego wielobarwnym Orszakiem Trzech Króli. Tysiące ludzi przeszły przez Trakt Królewski, by wraz z Mędrcami pokłonić się Dzieciątku Jezus. Orszak Trzech Króli zorganizowano w blisko 1000 miejscowości w Polsce i za granicą a uczestników największych ulicznych jasełek pozdrowił Papież Leon XIV. W Orszaku w Warszawie wziął też udział Prezydent RP Karol Nawrocki.

Tegoroczny Orszak Trzech Króli pod hasłem „Nadzieją się cieszą” nawiązywał do zakończonego Jubileuszu Narodzin Jezusa Chrystusa, obchodzonego jako Rok Nadziei. Hasło „Nadzieją się cieszą” wywodzi się ze słów drugiej zwrotki kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie”. Jak podkreślali organizatorzy, nadzieja, którą cieszyli się Mędrcy ze Wschodu, jest dla nas wszystkich przykładem ufności, mimo życiowych przeciwności, prześladowań, a nawet spisków. Znakiem tej nadziei jest nowonarodzony Chrystus, a orszak to zachęta do zwrócenia się w kierunku Stajenki i św. Rodziny – relacjonuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: Problemy lokalnego Kościoła po wprowadzeniu stanu wyjątkowego

Władze archidiecezji Merida, na zachodzie Wenezueli, odstąpiły od organizacji we wtorek, w dniu obchodzonego w Kościele Objawienia Pańskiego, popularnej wśród wiernych pielgrzymki do sanktuarium Dzieciątka Jezus w miejscowości Zea. Decyzję swoją uzasadniły obowiązującym od soboty w kraju stanem wyjątkowym.

W wydanym oświadczeniu władze kościelne sprecyzowały, że peregrynacja związana ze świętem Trzech Króli została odwołana w związku z
CZYTAJ DALEJ

Dyrektor Archiwum Diecezjalnego z tytułem profesora nauk teologicznych

2026-01-07 15:07

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Archiwum Diecezjalne w Zielonej Górze

Ks. prof. dr hab. Robert Kufel

Prezydent Polski Karol Nawrocki

Archiwum ks. prof. dr hab. Roberta Kufla

Ks. prof. dr hab. Robert Kufel 7 stycznia odebrał z rąk Prezydenta Polski Karola Nawrockiego dokument nadający mu tytuł profesora nauk teologicznych.

Ks. prof. dr hab. Robert Kufel 7 stycznia odebrał z rąk Prezydenta Polski Karola Nawrockiego dokument nadający mu tytuł profesora nauk teologicznych.

Ks. prof. dr hab. Robert Kufel 7 stycznia odebrał z rąk Prezydenta Polski Karola Nawrockiego dokument nadający mu tytuł profesora nauk teologicznych. Jest to najwyższe polskie wyróżnienie naukowe.

Od kilkunastu lat z powodzeniem realizuje pasję pisarską, łącząc ją z działalnością badawczo-wydawniczą i funkcją dyrektora Archiwum Diecezjalnego w Zielonej Górze. To zostało docenione. Ks. prof. dr hab. Robert Kufel 7 stycznia odebrał z rąk Prezydenta Polski Karola Nawrockiego dokument nadający mu tytuł profesora nauk teologicznych. Jest to najwyższe polskie wyróżnienie naukowe, które otrzymuje osoba z tytułem doktora habilitowanego za wybitne osiągnięcia naukowe. Jest nadawany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Rady Doskonałości Naukowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję