Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Benedykt XVI w Asyżu

„Wszystko tu mówi o nawróceniu”

Reklama

Wszystko tu mówi o nawróceniu - stwierdził Papież Benedykt XVI podczas swojej wizyty w Asyżu 17 czerwca. Ojciec Święty przybył do tego miasta z okazji 800. rocznicy nawrócenia św. Franciszka.
Mszę św. Benedykt XVI odprawił na dziedzińcu Bazyliki św. Franciszka. - Mówić o nawróceniu to sięgnąć do serca chrześcijańskiego orędzia, a zarazem do korzeni egzystencji człowieka - stwierdził w homilii.Przybliżył postacie trzech nawróconych: króla Dawida, św. Franciszka i grzesznicy z Ewangelii.
- Nawrócić się na miłość to przejść od goryczy do słodyczy, od smutku do prawdziwej radości. Człowiek jest prawdziwie sobą samym i w pełni się realizuje na tyle, na ile żyje z Bogiem i Bogiem, rozpoznając Go i miłując w braciach - podkreślił Ojciec Święty.
Po Mszy św. Benedykt XVI odmówił z wiernymi modlitwę „Anioł Pański”. W poprzedzającym ją rozważaniu skierował apel, aby ustały konflikty zbrojne, zamilkła broń, nienawiść uległa miłości, obraza - przebaczeniu, a niezgoda - jedności. Ojciec Święty wskazał na Ziemię Świętą - pierwszego adresata jego apelu. Benedykt XVI modlił się także przy grobie św. Franciszka w dolnej bazylice.
Po prywatnej wizycie w Porcjunkuli i kaplicy, w miejscu śmierci św. Franciszka, Ojciec Święty spotkał się przed Bazyliką Najświętszej Maryi Panny od Aniołów z młodzieżą. Powiedział: - Nie sposób zaprzeczyć, że wielu młodych ludzi, i nie tylko młodych, ulega pokusie naśladowania życia Franciszka przed nawróceniem. Ten sposób życia kryje pragnienie szczęścia, które jest w sercu każdego człowieka. Czyż jednak podobne życie mogło dać prawdziwą radość? Franciszek na pewno jej nie znalazł. Wy sami, drodzy młodzi, możecie to sprawdzić, wychodząc z własnego doświadczenia. Prawdą jest także, że rzeczy skończone mogą dać przebłyski radości, ale tylko Nieskończony może wypełnić serce.

Raport o prześladowaniu religijnym

Coraz trudniejsze czasy dla chrześcijan

Reklama

Dla chrześcijan nastają coraz cięższe czasy. 200 mln wyznawców Chrystusa w 60 krajach żyje w ciągłym lęku przed prześladowaniami. Dane te pochodzą z raportu brytyjskich służb specjalnych. Według włoskiej agencji prasowej ANSA, powołującej się na dziennik „Sunday Express”, ten alarmujący raport został przekazany Benedyktowi XVI oraz zwierzchnikom innych wyznań chrześcijańskich. Według agencji, podobna współpraca służb specjalnych Wielkiej Brytanii z Kościołem nigdy wcześniej nie miała miejsca. Może to więc świadczyć o powadze sytuacji. W raporcie mówi się o tysiącach chrześcijan zamordowanych w Sudanie, gdzie fundamentalistyczny rząd islamski nie robi nic, aby ich chronić. Wymienia się także Irak, jako kraj, w którym grupy szyitów i sunnitów oskarżają chrześcijan o - jak mówią - „współpracę z amerykańskimi krzyżowcami”. Według raportu, również Turcja jest krajem, w którym za głoszenie Ewangelii może grozić śmierć. Podobna sytuacja panuje w Pakistanie, gdzie w ostatnim roku zamordowano co najmniej 70 wyznawców Chrystusa. Źle widziani są także chrześcijanie mieszkający w państwach środkowej Azji, takich jak: Turkmenistan, Uzbekistan czy Tadżykistan. Muzułmanie często przedstawiają tam chrześcijaństwo jako jeden z przejawów znienawidzonego zachodniego kolonializmu i żądają wydalenia chrześcijan za granicę. W raporcie pojawiają się też takie kraje, jak: Korea Płn. Chiny, Etiopia, Uganda i Nigeria. W Korei mówi się o 50 tys. osób zamkniętych z powodu wiary w obozach pracy. Dotyczy to również co najmniej 40 tys. chrześcijan w Chinach.
„Na Bliskim Wschodzie chrześcijanie są wciąż prześladowani. Kościoły Turcji, Iraku i Ziemi Świętej potrzebują konkretnej pomocy”- podkreśla w wywiadzie dla Radia Watykańskiego ks. Leon Lemmens. Jest on sekretarzem generalnym ROACO, czyli Dzieła Pomocy Kościołom Wschodnim, którego obrady miały miejsce w Watykanie. Z dramatycznym apelem o pomoc dla irackich chrześcijan wystąpił Emmanuel III Delly - chaldejski patriarcha, mówiąc, że wspólnota międzynarodowa nie może się zachowywać jak umywający ręce Poncjusz Piłat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

(BP KEP)

Pogrzeb kard. Feliciego

Uczucia miłości i gorącego uznania wyraził Benedykt XVI w kazaniu podczas Mszy św. żałobnej za duszę kard. Angelo Feliciego, której przewodniczył 19 czerwca w Bazylice św. Piotra. Podkreślił też wielką pobożność kardynała, zmarłego dwa dni wcześniej w Rzymie w wieku prawie 88 lat.
Benedykt XVI przypomniał w homilii najważniejsze etapy życia kard. Feliciego, urodzonego w podrzymskim Segni 26 lipca 1919 r., wyświęconego na kapłana w 1942 r. Ks. Felici rozpoczął pracę w Stolicy Apostolskiej w 1945 r. W latach 1967-88 reprezentował Stolicę Apostolską jako pronuncjusz w Holandii (do 1976 r.) oraz nuncjusz w Portugalii (1976-79 r.) i we Francji (1979-88 r.). Po powrocie do Watykanu w 1988 r. został kardynałem i prefektem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, a w czerwcu 1995 r., gdy mając prawie 76 lat, przestał pełnić ten urząd, stanął na czele Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”, którą kierował do 2000 r.

Wskazania dla duszpasterstwa ulicy

Pod takim tytułem zaprezentowano 19 czerwca w Watykanie dokument Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących. Dokument składa się z czterech części. Pierwsza poświęcona jest użytkownikom dróg i kolei oraz wszystkim, którzy pracują w powiązaniu z nimi. Zawiera m.in. sugestie dotyczące bezpieczeństwa na drogach. W drugiej części zajęto się duszpasterstwem wyzwolenia kobiet ulicy. Przypomniano, że prostytucja jest formą niewolnictwa, która dotyczy również mężczyzn i dzieci. Trzecią część poświęcono duszpasterstwu dzieci ulicy. Ich los budzi coraz większy niepokój Kościoła i społeczeństwa. Liczba takich dzieci stale wzrasta. Szacuje się ją już na ok. 100 mln. Czwarta część nowego dokumentu dotyczy duszpasterstwa osób bez stałego miejsca zamieszkania. Ludzie, którzy żyją i śpią na ulicach czy pod mostami, doświadczają jednej z tak licznych w dzisiejszym świecie form ubóstwa. Wywiad z sekretarzem dykasterii, która opracowała ten dokument - abp. Agostinem Marchettim, dostępny jest w serwisie Radia Watykańskiego.

Hasło 41. Światowego Dnia Pokoju

Hasłem 41. Światowego Dnia Pokoju wypowiedzianym przez Benedykta XVI są słowa: „Rodzina ludzka wspólnotą pokoju”. Tradycyjnie dzień ten będzie obchodzony 1 stycznia. Jak poinformowano w Watykanie, wybrany temat wypływa z przekonania, że dostrzeganie wspólnego losu i doświadczenie wspólnoty są istotnymi czynnikami realizacji dobra wspólnego i pokoju całej rodziny ludzkiej. W komunikacie prezentującym temat zaznaczono, że stanowi on rozwinięcie wcześniejszych refleksji Benedykta XVI zawartych w dwóch orędziach: „Pokój w prawdzie” i „Osoba ludzka sercem pokoju”. Uznanie jedności całej rodziny ludzkiej ma szczególne znaczenie w chwili obecnej, kiedy dostrzegamy kryzys organizacji międzynarodowych i wiele poważnych obaw we współczesnym społeczeństwie. Stąd też, prezentując temat najbliższego Światowego Dnia Pokoju, przypomniano, że „każdy człowiek i każdy naród wezwany jest do tego, by żyć i czuć się częścią rodziny ludzkiej stworzonej przez Boga jako wspólnota pokoju”.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na kryzys możemy patrzeć jak na szansę? Rozmowa z ks. dr. Krzysztofem Porosło

2026-09-12 10:01

[ TEMATY ]

rozmowa

kryzys

szansa

ks. dr Krzysztof Porosło

Karol Szewczyk

Ks. dr Krzysztof Porosło

Ks. dr Krzysztof Porosło

Kryzys Kościoła może stać się szansą na nowe otwarcie?

Współczesny Kościół mierzy się z wieloma pytaniami dotyczącymi wiary, sposobu komunikowania się ze światem oraz relacji z młodym pokoleniem. O tych wyzwaniach opowiada ks. dr Krzysztof Porosło, prefekt Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej, wykładowca Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, duszpasterz akademicki, autor publikacji i rekolekcjonista.
CZYTAJ DALEJ

Papież udaje się do Francji. Co mówił jego poprzednik 18 lat temu w Paryżu?

2026-09-12 11:33

[ TEMATY ]

Francja

Paryż

wizyta

papież Benedykt XVI

Vatican Media

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

Za niespełna dwa tygodnie Leon XIV rozpocznie podróż do Francji. Poprzednia papieska wizyta nad Sekwaną miała miejsce dokładnie 18 lat temu, gdy z okazji 150-lecia objawień w Lourdes kraj odwiedził Benedykt XVI. Choć młodzi ludzie, którzy dziś czekają na Papieża nie mogą jej pamiętać, to zapoznanie się z nią może być dobrym wprowadzeniem w słuchanie słów Ojca Świętego. Bowiem jego poprzednik połączył szacunek do francuskiego dziedzictwa z doskonale sobie znanym nauczaniem św. Augustyna.

Gdy 12 września 2008 r. Benedykt XVI wyruszał z czterodniową wizytą do Paryża, media rozpisywały się o tym, że nad Sekwanę przybywa „papież – frankofil”. Z jednej bowiem strony od dziesięcioleci znane było jego zamiłowanie do francuskiej kultury i dzieł naukowych, z którymi zapoznawał się w oryginale, biegle posługując się językiem francuskim. Z drugiej zaś także i Francja nie szczędziła mu gestów sympatii, m.in. w 1992 r., gdy został włączony do prestiżowego grona Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, czy w 1998 r., gdy w Ambasadzie Francji przy Stolicy Apostolskiej nadano mu tytuł Komandora Legii Honorowej. Przyjmując go przyszły papież wygłosił słynne przemówienie, w którym mówił, że od młodości „był zagorzałym wielbicielem łagodnej Francji” i wymieniał francuskich pisarzy, których lektura towarzyszyła mu od najmłodszych lat, jako antidotum na powojenną atmosferę w ojczyźnie. A także w 1999 r. gdy był jedynym teologiem katolickim w gronie 18 wybitnych intelektualistów, zaproszonych na paryską Sorbonę na konferencję poświęconą przyszłości świata, wchodzącego w 3. tysiąclecie i gdzie wygłosił odważny wykład o kryzysie chrześcijaństwa na Starym Kontynencie. Nie bez znaczenia był też fakt, że to właśnie on przewodniczył w 2004 r. uroczystościom 60. rocznicy lądowania aliantów w Normandii – notabene, wśród których był też tato obecnego Papieża.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz u sióstr norbertanek

2026-09-12 23:01

Biuro Prasowe AK

– Jesteśmy we wspólnocie, która jest zgromadzona przez miłość, która szuka całej swojej obfitości w sercu. Jesteśmy we wspólnocie, która jest źródłem dobrych słów. Spróbujmy przenieść to doświadczenie w nasze życie codzienne, niezależnie od tego, jakie kto ma powołanie. Dajmy Panu owoc naszych warg – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. z okazji jubileuszu 800-lecia klasztoru sióstr norbertanek w Imbramowicach.

Na początku liturgii wszystkich zgromadzonych na uroczystościach jubileuszowych w Imbramowicach powitał ordynariusz kielecki, bp Jan Piotrowski. – Długowieczność tego klasztoru i obecność kolejnych pokoleń jego mieszkańców nie wyrasta jedynie z trwałej architektury tego obiektu, ale fundamentu, na jakim to wszystko zostało zbudowane, a tym fundamentem jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Odkupiciel, ten sam wczoraj, dziś i na zawsze, jak czytamy w Liście do Hebrajczyków – mówił bp Piotrowski, przypominając, że niezmiennym celem sióstr norbertanek jest nieustanne uwielbienie Boga przez modlitwę kontemplacyjną, uroczyste sprawowanie liturgii oraz cześć do Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję