Reklama

Wielkie serca w Dubience

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niespełna półtoraroczna Maja Papacz, mieszkanka Holender (gmina Dubienka, powiat Chełm, diecezja zamojsko-lubaczowska) cierpi na epilepsję, opóźnienie rozwoju psychoruchowego i zwiotczenie ogólne. Aby mogła się rozwijać i usprawniać, potrzebne jest skomplikowane leczenie oraz nieustanna rehabilitacja. Wszystko to jest bardzo kosztowne. Dziewczynka została objęta pomocą przez Stowarzyszenie Hospicjum Domowe im. ks. kan. Kazimierza Malinowskiego w Chełmie.
W dniu 22 marca br. w Gminnym Zespole Szkół w Dubience odbył się kolejny już koncert charytatywny na rzecz Mai, z którego całkowity dochód wyniósł 3004, 58 zł. Impreza zaistniała z inicjatywy lokalnej społeczności, przy współpracy miejscowych szkół, Starostwa Powiatowego w Chełmie, Urzędu Gminy Dubienka oraz miejscowej parafii pw. Przenajświętszej Trójcy. Mieszkańcy Dubienki i okolic pokazali, że los Mai nie jest im obojętny, wypełnili salę po brzegi i udowodnili, że mają hojne serca. - Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w akcję pomocy na rzecz naszej córki. Dziękujemy członkom chełmskiego Hospicjum za zaangażowanie, artystom i Kołom Gospodyń Wiejskich, którzy bezinteresownie przybyli, by wystąpić dla Mai, dyrektorom miejscowych szkół, Agnieszce Porzeżyńskiej i Marcinowi Zelentowi za bezpłatne udostępnienie szkoły wraz z całą obsługą logistyczną, wójtowi gminy Dubienka Waldemarowi Domańskiemu oraz kapłanom: proboszczowi ks. Włodzimierzowi Kwietniewskiemu i wikariuszowi ks. Pawłowi Dynace. Dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli, którzy przybyli na dzisiejszy koncert i wsparli naszą rodzinę nie tylko finansowo, ale również duchowo i psychicznie. Czujemy się umocnieni i wiemy, że mamy na kogo liczyć - mówią wzruszeni rodzice Mai - Monika i Adam.
Impreza była bogata w atrakcje. W czasie koncertu wystąpili: Mariusz Matera, Krzysztof Jasiuk, Mateusz Szerement, Marlena Stangryciuk, Jarosław Lackowski, Iga Nizio, zespół „Jutro” z Kraśniczyna, Grupa Wokalna z Miejskiego Ośrodka Kultury „Dworek” w Rejowcu Fabrycznym, oraz miejscowe grupy: kapela „Młodzież po 40-tce”, zespół „Heaven” i kapela Dębinki. Gwiazdą wieczoru był Dariusz Tokarzewski z zespołu „VOX”. Można było spróbować wyśmienitych przysmaków przygotowanych przez Koła Gospodyń Wiejskich z Uchańki, Dubienki i Siedliszcza. Ponadto studenci ratownictwa medycznego z Medycznego Studium Zawodowego w Chełmie dokonywali pomiaru ciśnienia tętniczego krwi i uczyli zasad udzielania pierwszej pomocy. Wielką atrakcją okazała się aukcja prowadzona przez Kawalera Orderu Uśmiechu Mariana Lackowskiego oraz artystę muzyka Mariusza Materę. Można było wylicytować m.in. palmy i pisanki, wytwory rękodzieła, zabawki, książki. Popularnością cieszyły się gadżety przekazane przez znane kluby sportowe: Widzew Łódź, Wisłę Kraków, Targi Vive Kielce, Zaksa Kędzierzyn Koźle, Asseco Resovię Rzeszów, Skrę Bełchatów, Jastrzębski Węgiel oraz Justynę Kowalczyk. Można było wylicytować także płyty i zdjęcia z autografami muzyków z zespołów: „T.Love”, „Kombii”, „Papa D”, „VOX” oraz Kasi Kowalskiej. Wszystkie te gadżety zdobył ks. Paweł Dynaka. „Wielki Post to okres wyciszenia, zadumy, umartwiania się. Ale przede wszystkim jest to czas nawrócenia i zbliżania się do Boga. Sprzyja temu pomoc bliźniemu. Idąc za ewangelicznym nakazem, co jednemu z najmniejszych uczynimy, czynimy także Chrystusowi. Wyrazem tego jest konkretna pomoc drugiemu człowiekowi, należy więc pamiętać o tych najsłabszych. Maja, nasza parafianka, została dotknięta szczególnym cierpieniem i nie sposób przejść obojętnie obok niej” - wyjaśnia ks. Paweł, dobry duch przedsięwzięcia.
Uzbierane pieniądze to wielka cegiełka w walce Mai o zdrowie. To było wyjątkowe spotkanie wrażliwych ludzi, którzy potrafią ofiarować cząstkę siebie. Pomóc może każdy, wpłacając choćby najmniejszą kwotę na konto dziewczynki: Credit Agricole 16 1940 1076 5932 9189 0000 0000 z dopiskiem „Dla Mai”. Natomiast osoby, które jeszcze nie rozliczyły się z Urzędem Skarbowym mogą przekazać 1% swojego podatku Mai, nr KRS 0000308484, w celu szczegółowym wpisując: „Maja Papacz”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja świdnicka. Zapowiedź Orszaków Trzech Króli 2026

2026-01-04 22:28

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

diecezja świdnicka

Irena Janiszewska

Najliczniejszy Orszak przeszedł ulicami Świdnicy

Najliczniejszy Orszak przeszedł ulicami Świdnicy

W Uroczystość Objawienia Pańskiego 2026 ulice wielu miejscowości diecezji świdnickiej wypełnią się barwnymi orszakami Trzech Króli, będącymi publicznym świadectwem wiary i radosnym przeżywaniem bożonarodzeniowej tradycji.

Poniżej przedstawiamy harmonogram i krótkie informacje o wydarzeniach przygotowanych w poszczególnych miastach i parafiach diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Orszak Trzech Króli przejdzie przez Łódź

2026-01-05 18:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Orszak Trzech Króli w Łodzi

Orszak Trzech Króli w Łodzi

W Uroczystość Objawienia Pańskiego ulicą Piotrkowską przejdzie barwny korowód kolędników. Mieszkańcy miasta Łodzi śpiewając wspólnie kolędy pójdą za światłem gwiazdy betlejemskiej, by oddać pokłon narodzonemu Jezusowi.

Orszakowi przewodzić będą Trzej Królowie – Kacper, Melchior i Baltazar. Główną atrakcją będzie finałowe kolędowanie z zespołem – Mały Chór Wielkich Serc, którym dyrygować będzie – założyciel zespołu bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję