Reklama

O duchach niebieskich

Niedziela bielsko-żywiecka 7/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Piotr Bączek: - Dlaczego Ksiądz postanowił zająć się aniołami?

Ks. Piotr Prusakiewicz: - Pan Bóg powołał mnie do zgromadzenia św. Michała Archanioła. A zgromadzenie to czuje się powołane, by tą tematykę ludziom przybliżać. Mnie przypadła w udziale kontynuacja dzieła tworzenia pisma „Któż jak Bóg”, stąd moje szczególne zainteresowanie tematem.
Po drugie uważam, że jest to ważna problematyka, a dziś raczej rzadko się o tym mówi.

- Ale jeśli weźmie się pod uwagę sklepy z ozdobami, niektóre książki (np. „Tam gdzie spadają anioły” D. Terakowskiej), to można powiedzieć, że aniołów wokół nas nie brakuje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- W tym znaczeniu tak. Ale jednocześnie mało się słyszy nauki dobrej i właściwej. Stąd może takie spłycanie tematu mówieniem „aniołek, aniołeczek”. Ale z drugiej strony patrząc, trzeba podkreślić, że nie jest celem samym w sobie zwracanie uwagi tylko na aniołów. Bo kiedy się idzie za Chrystusem, to wcześniej czy później usłyszy się słowo „anioł” w Jego ustach, czy też spotka się w Ewangelii z aniołem, który Go umacniał, z aniołami obwieszczającymi Jego narodzenie, anioła ze zwiastowania.

- Co jest niebezpiecznego w takim podejściu do aniołów, jakie możemy obserwować w różnego rodzaju świeckich wydawnictwach, w różnego rodzaju ozdobach?

Reklama

- Podejście magiczne: „Aniołek na każdy dzień, który coś mi zagwarantuje, jeśli go będę mieć w domu”. Najogólniej, dużym niebezpieczeństwem jest oderwanie aniołów od Chrystusa, zagubienie w tym wszystkim Boga i Jezusa, a skupienie się na „magicznej” pomocy aniołków. Istnieją takie przestrogi, by nie popadać w przesadny kult aniołów. Tymczasem anioł jest przeźroczysty, by nie zasłaniał nam Chrystusa.
Zainteresowanie aniołami jest jednak jakąś szansą poprowadzenia człowieka głębiej w życie duchowe, skoro pojawiło się zainteresowanie światem aniołów, światem duchów. Takie zainteresowanie, choćby na styl świecki, może poprowadzić w końcu do odkrycia pełni życia w Chrystusie. I to jest szansa.

- Jak zatem odkrywać obecność aniołów w codziennym życiu?

- Przede wszystkim modlitwa. Nawet taka wprost: Znam Cię z Pisma Świętego, ale proszę daj mi się poznać w moim życiu. Ponadto pomóc może lektura. Dobra lektura, gdzie jest pokazana rola aniołów w życiu świętych i nie tylko, może pomóc w odkryciu prawdy, że w moim życiu pomoc i działanie aniołów jest także możliwe.

- Jak wygląda w Polsce sytuacja ruchów związanych z kultem aniołów.

- Nasze zgromadzenie prowadzi dwa ruchy. Do pierwszego należą Czciciele św. Michała Archanioła, a drugi tworzą Rycerze św. Michała Archanioła. To pierwsze skupia w swoich szeregach ok. 10 tys. osób, zaś Rycerzy św. Michała Archanioła jest 400. Przynależność do Rycerstwa jest bardziej zobowiązująca i wymagająca, żeby wspomnieć tylko cotygodniowy post o chlebie i wodzie. W niektórych diecezjach nawet sami biskupi proszą Rycerstwo o pomoc - tam, gdzie zło objawia swoją siłę - by poprzez ofiarę, wyrzeczenie, post pomóc pasterzom w walce o dobro.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

[ TEMATY ]

piłka nożna

mundial 2026

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Jan Paweł II (1978-2005) był z pewnością jednym z najbardziej wysportowanych papieży czasów nowożytnych. Już jako młody człowiek w Polsce Karol Wojtyła był zapalonym narciarzem, pływakiem i miłośnikiem pieszych wędrówek. Jako młody chłopiec grał również w piłkę nożną na boiskach swoich rodzinnych Wadowic i często stawał na bramce w drużynach szkolnych i młodzieżowych. A kiedy w tamtejszej drużynie żydowskiej brakowało bramkarza, zastępował go, było to dla niego oczywiste.
CZYTAJ DALEJ

Łyżwiarka z Korei Południowej: Nawróciłam się dzięki świadectwu katolików

2026-07-20 10:45

[ TEMATY ]

świadectwo

nawrócenie

pexels.com

„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.

Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję