Kościół katolicki jest najmniej wiarygodną instytucją publiczną w Chile. Z badania opinii publicznej przeprowadzonego w tym kraju wynika, że 81 proc. mieszkańców z dezaprobatą wypowiada się o tamtejszym Kościele. Sądom nie ufa 70 proc., a parlamentowi 64 proc. respondentów.
Kościół w Chile przeżywa obecnie kryzys związany z ujawnieniem przypadków nadużyć seksualnych duchownych i krycia ich przez biskupów. Wymiar sprawiedliwości zajmuje się obecnie ponad stu zgłoszonymi przypadkami nadużyć.
Jeszcze na początku br. Kościołowi ufało 34 proc. obywateli. Sytuacja zmieniła się po nowej fali zarzutów. Papież Franciszek, który odwiedził Chile w marcu br., przyjął już rezygnację siedmiu biskupów. Przeniósł też do stanu świeckiego dwóch biskupów seniorów oraz dwóch księży: Fernando Karadimę i Cristiana Prechta, którzy sami dopuszczali się nadużyć.
Badanie opinii publicznej, przeprowadzone metodą rozmów telefoniczną, ma margines błędu 3,7 proc.
Bp Alejandro Goic, ordynariusz diecezji Rancagua a zarazem przewodniczący komisji chilijskiego episkopatu ds. zapobiegania wykorzystywania seksualnego przez duchownych po powrocie z Watykanu ze spotkania z papieżem Franciszkiem podjął drastyczną decyzję, suspendując 15 spośród 68 inkardynowanych do niej księży podejrzanych o wykroczenia związane z różnymi sytuacjami wykorzystywania seksualnego nieletnich.
Decyzja 78-letniego biskupa Goica oznacza suspendowanie 22 proc. kleru diecezjalnego i stanowi ona cios dla wspólnoty kościelnej. W następnych dniach biskup powinien wyjaśnić te 15 sytuacji i zreorganizować pracę duchownych. O skandalu związanym z tą grupą duchownych donosiła dwa dni temu chilijska telewizja t13.
Przez 40 lat mieszkał i prowadził ascetyczne życie na zbudowanym przez siebie kamiennym słupie. Mimo że od jego śmierci minęło ponad 1500 lat, wciąż fascynuje nas jego postać i wciąż pytamy – dlaczego?
Święty Szymon Słupnik zadziwia i fascynuje wielu ludzi, nie tylko tych, którzy interesują się życiem Kościoła pierwszych wieków.
Od poniedziałku w Wielkiej Brytanii obowiązuje zakaz emitowania reklam śmieciowego jedzenia przed godziną 21. Celem jest ochrona dzieci przed produktami o wysokiej zawartości tłuszczu, soli i cukru, uważanymi za najważniejszą przyczynę otyłości u dzieci.
Zakaz reklamy obejmuje nie tylko słodycze i napoje gazowane, ale także niektóre rodzaje płatków śniadaniowych, słodzonego pieczywa, czy dań gotowych zawierających duże ilości tłuszczów nasyconych, soli czy cukru - podkreślił portal BBC.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.