Rycerze Kolumba dziękowali Bogu za 20 lat działalności na terenie archidiecezji lubelskiej. Jubileuszowej Eucharystii w archikatedrze przewodniczył abp Stanisław Budzik. Uczestniczyli w niej członkowie organizacji wraz z rodzinami z rad w Lublinie (m.in. z parafii św. Piotra Jerzego Frassatiego, św. Urszuli Ledóchowskiej i Miłosierdzia Bożego) oraz w Kraśniku (z parafii Matki Bożej Bolesnej), a także mężczyźni przygotowujący się do podjęcia dzieła w parafiach w Jawidzu, Puławach i Świdniku. – Dziękujemy Panu Bogu za wielkie dzieło duszpasterstwa mężczyzn, które realizuje się w misji wiernego głoszenia Ewangelii, dawania świadectwa żywego Kościoła i podejmowania konkretnych działań – powiedział ks. Krzysztof Podstawka. Jak podkreślił, rzymskokatolicka organizacja, założona w końcu XIX wieku przez bł. ks. Michaela McGivneya w USA, rozprzestrzeniła się na cały świat, aktualnie gromadząc w swoich strukturach ok. 2 mln mężczyzn. Rycerze Kolumba opierają swoją działalność na czterech filarach: miłosierdziu, jedności, braterstwie i patriotyzmie. Ich celem jest wspieranie parafii i prowadzenie dzieł charytatywnych oraz formacja religijna. Do organizacji, nawiązującej do tradycji zakonów rycerskich, mogą należeć wyłącznie praktykujący katolicy (mężczyźni).
Zwracając się do Rycerzy Kolumba, abp Stanisław Budzik podkreślił, że Pan Bóg nieustannie wzywa człowieka do pracy dla dobra Królestwa Bożego. Nawiązując do przypowieści o robotnikach w winnicy, zwrócił uwagę, że Pan Bóg „potrzebuje naszych rąk, czasu, zdolności i serca”. – Chrześcijanin nie jest człowiekiem stojącym bezczynnie; nie może być jedynie obserwatorem świata – powiedział, zwracając uwagę na wiele płaszczyzn życia, na których człowiek czeka na pomoc bliźniego. – 20 lat temu Pan Bóg w szczególny sposób przemówił do grupy polskich mężczyzn, którzy podjęli formację i służbę w ramach Rycerzy Kolumba. Dziś dziękujemy za rady działające przy parafiach, za współpracę z duszpasterzami, za pomoc niesioną chorym i potrzebującym – powiedział abp Budzik. Odnosząc się do filarów zakonu, metropolita wskazał, że miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm zawsze domagają się czynu, bez którego pozostają tylko deklaracją. – Winnica Pańska nie znajduje się daleko; jest nią każda parafia, rodzina i człowiek – podkreślił.
Za bł. ks. McGivneyem metropolita wezwał, by „wiara mężczyzn prowadziła do braterskiej odpowiedzialności za Kościół, rodziny i potrzebujących”. Dziękując rycerzom i wspierającym ich bliskim za każdą bez rozgłosu przepracowaną godzinę, za pomoc w zbiórkach i transportach darów, w organizowaniu życia parafialnego, w obronie życia i w trosce o rodzinę, zapewnił, że Pan Bóg wszystko dostrzega i wynagradza. Na kolejne lata ofiarnej służby abp Stanisław Budzik życzył rycerzom, aby nieustannie zamieniali wiarę w czyn.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
