Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Rodziny pod krzyżem

Niemal od 30 lat rodziny Kościoła Domowego archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej przeżywają w Wielkim Poście Drogę Krzyżową, której szlak wyznaczają ścieżki Puszczy Bukowej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obecnie we wspólnym niesieniu krzyża i rozważaniach kolejnych stacji często towarzyszy im młodzież Ruchu Światło-Życie. Wielu jej uczestników pamięta początki tego plenerowego nabożeństwa, a budującym jest obraz młodych małżeństw, które wraz z dziećmi w ten sposób poświęcają czas Bogu.

Przekazać wiarę

Katarzyna i Grzegorz z Parafii św. Ottona w Szczecinie w plenerowej Drodze Krzyżowej uczestniczą całą rodziną. To dla nich okazja do spędzenia czasu razem, do bycia rodziną blisko Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Na Drodze Krzyżowej w Glinnej jesteśmy z kilku powodów. Do najważniejszych należy to, że jesteśmy we wspólnocie, która dużo nam daje, z którą się utożsamiamy i dajemy temu świadectwo. Po drugie jest to dla nas okazja, by spędzić czas razem, z rodziną. Wraz z mężem pracujemy, mamy czwórkę dzieci i wyrwanie się w tym zaganianym świecie nawet gdzieś na weekend jest dla nas trudne. Tu możemy przyjechać całą rodziną.

Reklama

Kolejną ważną rzeczą jest duchowość. Mamy Wielki Post, a na tej Drodze Krzyżowej mamy okazję zbliżenia się do Pana Boga całą rodziną, doświadczyć duchowego wzrostu. Nie bez znaczenia są oczywiście okoliczności przyrody. Tu jest przepięknie. Sama jestem ogrodnikiem i architektem krajobrazu, bardzo lubię swoją pracę, obserwuję przyrodę na co dzień, z przyjemnością z nią pracuję i z radością doceniam przebywanie w lesie. Bardzo ważne jest też dla nas świadectwo dla naszych dzieci. Staramy się od samego początku, od urodzenia uczestniczyć z naszymi dziećmi w rekolekcjach, spotkaniach wspólnotowych. Wiemy, że im dziecko staje się starsze, tym trudniej jest je gdzieś wyprowadzić – do kościoła, na jakieś spotkanie modlitewne, nabożeństwo… A jeśli w rodzinie jest to normą, wyprawa co roku na Drogę Krzyżową przeżywaną w lesie, staje się tradycją. To jedna z okazji, by zaszczepić w naszych dzieciach wiarę, co jest dla nas bardzo ważne.

Fundament rodziny

Dla Eweliny i Łukasza ze szczecińskiej prawobrzeżnej Parafii Nawiedzenia NMP uczestnictwo w plenerowej Drodze Krzyżowej jest cegiełką lokowaną z pietyzmem w duchowym fundamencie rodziny.

Reklama

– Uczestnictwo w tej Drodze Krzyżowej to dla nas przede wszystkim wzmacnianie wspólnoty w rodzinie, a w wymiarze szerszym, także wspólnoty rodzin Domowego Kościoła. Mimo, iż las może rozprasza i dzieci po swojemu to przeżywają, najważniejsze jest, że jesteśmy razem, że jest to taki czas, gdzie wszyscy angażujemy się w to samo i w tym momencie nic nie jest ważniejsze. Odkładamy wszystkie domowe zajęcia – zarówno my jak i dzieci – i spędzamy ten czas razem, poświęcamy go Panu Bogu. Przez to dzieci widzą, że my, choć czasami mamy mnóstwo rzeczy na głowie i pewnie znaleźlibyśmy sobie inne zajęcia, odkładamy je na bok, bowiem są sprawy ważne i ważniejsze. Nie spodziewamy się, że dla całej naszej rodziny, zwłaszcza dla dzieci, będzie to wielkie wydarzenie duchowe, jednak żywe jest w nas przekonanie, że ten przykład zapadnie naszym dzieciom w pamięci, że była taka tradycja, i że zawsze staraliśmy się w tym uczestniczyć. Kto wie, może kiedyś, w dorosłym życiu, nasze dzieci oddalą się od Pana Boga i wówczas może to wspomnienie wspólnie spędzonych chwil, tej tradycji, pomoże im na nowo zwrócić się do Niego. Ta Droga Krzyżowa jest dla nas taką cegiełką pośród wszystkich naszych rodzinnych tradycji, które budują naszą kulturę i tożsamość. I to też będzie budowało wspomnienia naszych dzieci w ich dalszym życiu.

Rodziny silne Bogiem

Reklama

Ksiądz kan. Tadeusz Szponar, proboszcz Parafii Opatrzności Bożej na os. Majowym w Szczecinie, dziekan dekanatu Słoneczne w Drodze Krzyżowej ścieżkami Puszczy Bukowej wędruje z rodzinami Domowego Kościoła od wielu lat. Mimo kapłańskiego stażu wciąż urzeka go przykład rodzin żyjących wiarą i przekazujących ją dzieciom: – To coś wspaniałego, że tak wielu młodych mobilizuje się, aby z całymi rodzinami być na modlitwie pasyjnej rozważając stacje Drogi Krzyżowej, gdy widzimy jak Pan Bóg wspiera nas na tych drogach wiary, gdy łączy się z nami w cierpieniu, w dźwiganiu krzyża. Duchowo budujący jest widok małżeństw z małymi dziećmi, łaknących doświadczenia bliskości Pana Boga w tym kontakcie z naturą. Od wielu już lat jestem tu co roku. Doświadczam wspólnoty, jaką jest Kościół. W sumie młody Kościół, bo dużo tu młodych małżeństw, uczestniczących w Drodze Krzyżowej przeważnie całą rodziną, którzy modlą się i zawierzają Panu Bogu. Towarzyszą temu piękne rozważania przygotowane przez poszczególne rejony Domowego Kościoła, który bardzo to wszystko ukwieca, ubogaca, że doświadcza się pewnej pełni, w której świat ducha łączy się z pięknem przyrody, stanowiąc urzekającą harmonię, która w otoczeniu budzącej się wiosny wlewa w serca uczestników tej Drogi Krzyżowej nadzieję, że na śmierci nie kończy się życie. Idąc drogą wiary doświadczamy tej nadziei życia w Chrystusie. Życia, które się nie kończy.

Spotkać Boga można wszędzie

Moderator diecezjalny Domowego Kościoła ks. Marcin Nockowski w Drodze Krzyżowej prowadzonej duktami leśnych ścieżek dostrzega wpływający na stan ducha walor estetyczny, ale podkreśla, że za głębię spotkania z Panem Bogiem odpowiadamy zawsze i wszędzie sami. – Samo nabożeństwo Drogi Krzyżowej zaprasza nas do wejścia w modlitwę medytacyjną nad tajemnicą męki i śmierci Pana Jezusa. Wielki Post to czas sprzyjający, żeby wejść w te tajemnice, które w sposób szczególny świętować będziemy w Triduum Paschalnym.

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej w leśnym otoczeniu, gdzie od lat spotyka się wspólnota Domowego Kościoła ma różny wymiar. To jest na pewno spotkanie rodzinne. Rodzice patrząc na dzieci dostrzegają, jak są obserwowane. Te z kolei widzą prócz modlących się rodziców inne rodziny, innych uczestników, wspólnotę. Piękne łono przyrody może pomóc wejść w modlitwę, ale może też przeszkadzać. Ale można uczestniczyć w kaplicy w Drodze Krzyżowej, w jakimś wyciszeniu z piękną muzyką organową, dobrymi rozważaniami, a być zupełnie obok tych rozważań, obok nabożeństwa, skupionym na swoich zmartwieniach i problemach. Zatem krajobraz, miejsce modlitwy, jest jakby drugorzędne, natomiast istotne jest to, żeby wejść w tę modlitwę i po prostu spotkać się na niej z Panem Jezusem, połączyć swoją ofiarę życia, życia małżeńskiego, rodzinnego, z ofiarą Pana Jezusa, odkrywać tajemnicę cierpienia, może też tajemnicę ofiary, którą przeżywamy co dzień.

2026-03-24 14:46

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misjonarze Miłosierdzia

Niedziela szczecińsko-kamieńska 15/2025, str. I

[ TEMATY ]

archidiecezja szczecińsko‑kamieńska

Adam Szewczyk

Dekrety Misjonarzom Miłosierdzia wręczył abp Wiesław Śmigiel

Dekrety Misjonarzom Miłosierdzia wręczył abp Wiesław Śmigiel

Papież Franciszek poprosił nas, abyśmy się stali pielgrzymami nadziei, a nadzieja jest związana również z miłosierdziem – powiedział abp Wiesław Śmigiel.

Metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel uroczyście wręczył papieskie dekrety pięciu kapłanom, posługującym w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, a ustanowionym 11 marca br. przez Ojca Świętego Franciszka Misjonarzami Miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

Które przykazanie w Prawie jest największe?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

adobe.stock.pl

Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
CZYTAJ DALEJ

Apteka Watykańska pomaga najbardziej potrzebującym podczas upałów

2026-08-21 16:14

[ TEMATY ]

Watykan

apteka

@Vatican Media

Leki, preparaty galenowe, a przede wszystkim przyjęcie i wysłuchanie – to narzędzia, które watykańska placówka medyczna codziennie wykorzystuje w walce ze skutkami upałów. Dyrektor Apteki Watykańskiej, br. Binish Thomas Mulackal z Zakonu Kawalerów Maltańskich w rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News podkreśla, że zdrowie jest podstawowym prawem każdego człowieka.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy w Europie odnotowano ponad 16 tys. zgonów więcej, niż przewidywano. Europa jest kontynentem ocieplającym się najszybciej na Ziemi – temperatury rosną w tempie dwukrotnie wyższym od średniej światowej. Ekstremalne upały stają się jednak coraz większym zagrożeniem dla zdrowia publicznego na całym świecie, stawiając przed systemami ochrony zdrowia nowe wyzwania, szczególnie w odniesieniu do najbardziej bezbronnych grup społecznych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję