Dzień, w którym w Kościele obchodzimy Zwiastowanie – czyli pojawienie się Jezusa pod sercem Maryi – to tradycyjnie już chwila rozpoczęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Założenie: wyproszenie ocalenia nienarodzonego dziecka, które jest zagrożone zagładą. Forma: codzienny dziesiątek Różańca plus krótka modlitwa.
U źródła tej modlitwy – obok tego pierwszego, wspólnego dla wszystkich – są jednak jeszcze inne powody. Tak różne, jak różni są ludzie decydujący się na podjęcie tego niełatwego postanowienia. Wielu małżonków prosi o potomstwo, wielu też za nie dziękuje. Ci, którzy zetknęli się z aborcją wśród bliskich bądź znajomych, chcą wyprosić dla nich spowiedź, nawrócenie, żal za popełnione zło czy przebaczenie. Są wreszcie i kobiety, i mężczyźni, którzy żyją z syndromem postaborcyjnym. Przez swoje modlitwy trwające tyle, ile pod sercem matki dojrzewałoby ich dziecko, pragną zadośćuczynić grzechowi aborcji i dzięki temu symbolicznemu towarzyszeniu mu przez 9 miesięcy uporządkować swoje życie (często mocno pokiereszowane), swoje wnętrze, i wreszcie przebaczyć sobie samemu.
Mówienie o „adopcji” w odniesieniu do zwierząt wypacza prawdę o relacjach międzyludzkich, gdyż pozbawia ich wyjątkowości, która wynika z właściwej jedynie człowiekowi zdolności do budowania więzi w oparciu o świadomie przyjmowaną i dobrowolnie odwzajemnioną miłość
Zwykle podmiana znaczenia danych słów czy inne manipulacje językowe są świadomie zaprogramowanym narzędziem inżynierii społecznej, która służy określonej ideologii czy określonym interesom danej grupy społecznej. Bywa jednak i tak, że zmiana znaczenia danego słowa nie wynika z przewrotności, lecz raczej z czyjejś naiwności, z mody czy z nieprecyzyjnie zdefiniowanej wrażliwości, która w pierwszej chwili może wręcz wzruszać, lecz w dłuższej perspektywie przynosi negatywne konsekwencje i prowadzi do cierpienia określonych osób czy całych grup społecznych. Przykładem takiej właśnie sytuacji jest coraz częstsze mówienie o adopcji w odniesieniu do zwierząt. Coraz więcej osób mówi o tym, że „adoptowało” psa, kota czy jakieś inne zwierzę. Po wpisaniu słowa „adopcja” w wyszukiwarkę internetową na pierwszym miejscu pojawiają się wyczerpujące informacje dotyczące adopcji psa, o kolejne miejsca porzucone dzieci dalej muszą rywalizować z bardzo przecież biednymi pupilami.
Za niezgodne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji RP uznał dziś Trybunał Konstytucyjny wpisywanie do polskich aktów stanu cywilnego aktów "małżeństw" homoseksualnych zawartych za granicą. W pozostałym zaskarżonym przez grupę posłów zakresie (art. 2 i art. 7 Konstytucji RP) TK umorzył postępowanie.
Orzeczenie Trybunału zapadło jednogłośnie i w trzyosobowym składzie pod przewodnictwem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Sprawozdawcą był sędzia TK Stanisław Piotrowicz. W składzie orzekał też sędzia TK Wojciech Sych.
98-letni Raymond „Ray” Martin Sr., weteran armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej, został ochrzczony, bierzmowany i po raz pierwszy przyjął Komunię św. w domu opieki w Arizonie. Do Kościoła katolickiego przystąpił po latach uczestnictwa w życiu religijnym swojej zmarłej żony oraz dzięki duchowemu wsparciu diakona Jacka Trevino.
Martin służył podczas II wojny światowej na Okinawie i Filipinach, a po zakończeniu służby przez 27 lat pracował jako policjant w stanie Illinois. Choć przez wiele lat uczestniczył z żoną we Mszy św. i odmawiał z nią różaniec, nigdy wcześniej nie został ochrzczony. Przełom nastąpił po spotkaniu z diakonem Trevino, kapelanem hospicjum i wikariuszem parafii św. Elżbiety Ann Seton w diecezji Tucson. W rozmowach z duchownym wyraził pragnienie przyjęcia wiary katolickiej oraz głęboką wiarę w Chrystusa i Eucharystię.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.