Reklama

Wiadomości

Genderowy blender

Ministerstwo Obrony Narodowej powinno skupić się na zapewnieniu Polsce bezpieczeństwa. I tylko na tym.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Kiedy komuniści sfałszowali wybory powojenne w 1947 r., ulica ukuła powiedzenie: „Urna wyborcza to magiczna szkatułka – wrzucasz Mikołajczyka, wychodzi Gomułka”. Polacy wybierali wówczas PSL Mikołajczyka jako jedyną alternatywę dla narzuconych przez Sowietów marionetek z PPR. Trawestując to powiedzenie, dziś można sformułować nowe: Władysław Kosiniak-Kamysz to szybki blender – wrzucasz Witosa, wychodzi gender. Prezes PSL z namaszczeniem lubuje się w odwołaniach do trzykrotnego premiera Wincentego Witosa i celebruje swą obecność na rocznicowych uroczystościach w Wierzchosławicach, ale udział w lewicowym rządzie wymusza na nim odpowiednie kontrybucje. Tak należy patrzeć na ujawnioną przez portal Blask Online informację o planach zajęć dla polskiej armii. W ramach przedmiotu: profilaktyka i dyscyplina wojskowa znalazło się szkolenie pt.: „Prawa człowieka i perspektywa gender w operacjach wojskowych” (sic!). Czy podczas odpierania ataku wroga żołnierz miałby analizować tzw. płeć kulturową przeciwnika, czyli – zgodnie z kanonami tej ideologii – zastanawiać się, czy po drugiej stronie nie walczą mężczyźni uważający się za kobiety? I może powinien potraktować takie osoby inaczej, mimo wrogiej napaści? A może perspektywa gender oznacza, że w przypadku szkoleń sojuszniczych z wojskami niemieckimi czy francuskimi polski żołnierz, przy grochówce w koszarach, ma najpierw zapytać: jak się do ciebie zwracać? Pan, pani, my, wy, oni? Zaimki w wojsku to kwestia fundamentalna!

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to wiadomo, o co chodzi. Skoro Departament Kadr MON zatwierdził plan szkoleń gender, to ktoś je dla żołnierzy w całej Polsce miałby poprowadzić. Organizacje LGBT chętnie przytuliłyby honoraria. A że wykłady ukazałyby zerową przydatność na placu boju? Generał dostałby polecenie polityczne, przekazałby je w dół, a dowódcy wydaliby żołnierzom rozkaz. Ci ostatni pośmialiby się na zajęciach i tyle. Ale po nagłośnieniu sprawy wicepremier Kosiniak-Kamysz wycofał szkolenia gender z programu na 2026 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Donald Trump w styczniu 2025 r., czyli od razu po rozpoczęciu drugiej kadencji, zdecydował o usunięciu z armii programów DEI (skrót od diversity, equality i integration, czyli różnorodność, równość i integracja), za którymi kryły się szkolenia gender. Zakazał ponadto używania w amerykańskim wojsku „zmyślonych zaimków”. W jednym z rozporządzeń znalazły się też wytyczne dotyczące rekrutacji do armii – odwoływanie się przez potencjalnego żołnierza do innej tożsamości niż wskazana przy urodzeniu oznacza teraz niewypełnianie kryteriów wojskowych. „Służba w armii nie będzie już podlegać absurdalnym eksperymentom ideologicznym” – ogłosił wówczas Donald Trump, usuwając regulacje wprowadzone za czasów lewackiej administracji Joe Bidena. Na marginesie – aktualny prezydent USA nakazał też natychmiastowe przywrócenie do armii wszystkich usuniętych za odmowę szczepień przeciw COVID-19. Nie wiem, czy takie przypadki były też w Wojsku Polskim. Ale zakładam, że tak. A każdy ma prawo do decydowania o własnym zdrowiu i jeśli stracił zatrudnienie przez odmowę udziału w eksperymencie medycznym, należy przywrócić go do służby. Trump słusznie uznał, że doszło do dyskryminacji w miejscu pracy. Panie premierze Kosiniaku-Kamyszu, jest sprawa do załatwienia!

Szef MON powinien się koncentrować na skutecznych negocjacjach z producentami wyposażenia dla Wojska Polskiego oraz przekonaniu, że Amerykanie albo Koreańczycy z Południa oferują nam gorsze warunki niż Komisja Europejska w programie SAFE, albo przekonać, że mechanizm warunkowości w tymże programie nie spowoduje, iż zadłużymy się na dziesięciolecia, będziemy spłacać od niego pożyczki, a wpłaty zostaną wstrzymane przez Ursulę von der Leyen lub innego brukselskiego biurokratę pod byle pretekstem dotyczącym praworządności. A pomysłodawczynię kuriozalnych szkoleń z „perspektywy gender” – przewodniczącą Rady ds. Wojskowej Służby Kobiet – wywalić z resortu. Bo jakoś o tym w komunikacie MON nie napisano, czyli autorka zostaje.

2026-02-24 12:02

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Białowieży trwa spór szamanów z lekarzami

[ TEMATY ]

komentarz

ekologia

nationalpark-bayerischer-wald.de

Park Narodowy Las Bawarski

Park Narodowy Las Bawarski

Spór o Puszczę Białowieską jest absurdalny. Oto pięknie wypielęgnowany przez człowieka las umiera, bo tego chcą "ekolodzy".

Pierwszy raz byłem w Białowieży w 2003 roku. Jadąc szosą z Hajnówki do Białowieży wrażenie zrobiły na mnie ogromne świerki. To był piękny widok, bo nigdy wcześniej takich drzew nie widziałem. Pomyślałem sobie, że kiedyś to piękne miejsce pokażę swoim dzieciom. Starszy syn widział ale już chore drzewa, a młodszy nie zdążył ich zobaczyć. Piękne świerki w rezerwacie krajobrazowym im. prof. Władysława Szafera dziś są już tylko wspomnieniem.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: W tym miejscu Jezus szukał miejsca dla siebie!

2026-09-27 18:59

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce

Konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce

Jezus szukał tutaj miejsca dla siebie! To już nie będzie miejsce, w którym tylko się modlimy. To będzie miejsce, które się modli – mówił kard. Konrad Krajewski podczas konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce. Uroczystość odbyła się w niedzielę 27 września, dokładnie 25 lat po utworzeniu parafii. Metropolita łódzki dokonał poświęcenia świątyni i ołtarza, w którym umieszczono relikwie patrona parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję