Reklama

Niedziela w Warszawie

Podwójna witamina E

O tym, że prawdziwy pokój zaczyna się w ludzkim sercu, o miłości do Kościoła, jakikolwiek by nie był i duchowym bogactwie roku jubileuszowego, z o. Sebastianem Bielskim OFMConv rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 8/2026, str. I

Archiwum o. SB

O. Sebastian Bielski, franciszkanin konwentualny Gwardian klasztoru i rektor kościoła Stygmatów św. Franciszka przy ul. Zakroczymskiej

O. Sebastian Bielski, franciszkanin konwentualny Gwardian klasztoru i rektor kościoła Stygmatów św. Franciszka przy ul. Zakroczymskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Do 10 stycznia 2027 r. trwa w Kościele ogłoszony przez papieża Leona XIV Rok św. Franciszka. Dlaczego został wybrany właśnie 2026 r.?

O. Sebastian Bielski: Obecny rok jubileuszowy związany jest z datą śmierci św. Franciszka, czyli 3 października 1226 r. To dzień znamienny dla zakonu. W tym roku mija 800 lat od śmierci św. Franciszka. Do obecnego jubileuszu przygotowywaliśmy się przez kolejne osiemsetki.

To znaczy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ubiegłym roku obchodziliśmy 800-lecie Pieśni Słonecznej św. Franciszka, wcześniej 800 lat stygmatów św. Franciszka, a w 2023 r. 800. rocznicę zatwierdzenia naszej reguły zakonnej. Co roku mieliśmy więc szczególny jubileusz związany z franciszkańskim 800-leciem. Obecny rok to swoista kulminacja.

W jakim celu papież ogłosił Rok św. Franciszka?

Reklama

Myślę, że to jest spowodowane tym, że św. Franciszek jest mu bliski. Zresztą trudno, żeby taki nie był, ponieważ w historii Kościoła i chrześcijaństwa nie ma osoby, która by budziła tak pozytywne skojarzenia, konotacje, jak właśnie św. Franciszek. Nie znam osoby, która byłaby przeciwna św. Franciszkowi. Mimo wpływu 800 lat cały czas, mówiąc językiem współczesnym, to zjawiskowa postać. Uważam, że jest to również związane z kwestią pokoju, ponieważ św. Franciszek jest tu szczególnym patronem. Związane to jest zarówno z modlitwą franciszkańską: „Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju”, a także z międzyreligijną modlitwą o pokój w Asyżu zainaugurowaną przez św. Jana Pawła II, kontynuowaną przez Benedykta XVI i Franciszka. To wybrzmiewa również w liście ogłaszającym Rok św. Franciszka, w którym papież Leon XIV pisze, że Biedaczyna z Asyżu jest szczególnym patronem spraw związanych z pokojem.

Kwestia pokoju to sprawa dzisiaj pierwszoplanowa – i nie dotyczy jedynie pokoju jako braku wojny.

Tak, to nie tylko pokój światowy, ale i pokój, którego bardzo często brakuje w sercach, rodzinach, wspólnotach. To jest bardzo mocno dzisiaj rozedrgane.

Co dla wiernych w Kościele oznacza rok jubileuszowy?

Przede wszystkim jest to rok łaski. Często powtarzam, że jakikolwiek by nie był rok jubileuszowy, jest on zawsze czasem szczególnego działania Boga. Jest to oczywiście związane chociażby z odpustami.

W Roku św. Franciszka odpusty przypisane są kościołom franciszkańskim i miejscom kultu św. Franciszka na całym świecie. A jakie warunki musi spełnić każdy wierny, żeby odpust zupełny otrzymać?

Warunkiem jest wspomniane nawiedzenie kościoła franciszkańskiego lub innego miejsca związanego z duchowością albo kultem św. Franciszka. Oprócz tego warunki zwykłe: modlitwa „Ojcze nasz”, Zdrowaś Maryjo, Komunia św., brak przywiązania do grzechu, nawet powszedniego, i modlitewne wezwanie świętych franciszkańskich – np. św. Franciszka, św. Klary, św. Maksymiliana, św. Antoniego – których przez 800 lat od śmierci św. Franciszka w naszym zakonie jest bardzo dużo.

Co z osobami chorymi, seniorami, którzy nie mogą fizycznie odwiedzić kościoła?

Reklama

Również mogą zyskać odpust. Warunkiem jest brak przywiązania do grzechu i zamiar wypełnienia wymienionych warunków tak szybko, jak to będzie możliwe.

Który moment z życia św. Franciszka był dla niego, a zarazem dla Kościoła, najważniejszy, najbardziej przełomowy?

Moim zdaniem były dwa takie szczególne momenty. Pierwszy to 1209 r. Wiąże się z postacią papieża Innocentego III i z jego słynnym snem, gdy pewnej nocy przyśnił mu się mały człowiek ubrany w zgrzebny habit, który podtrzymuje walącą się bazylikę na Lateranie. Bardzo często jest to ukazywane filmach związanych ze św. Franciszkiem. Dosłownie kilka dni po tym śnie staje tam Franciszek z dwunastoma swoimi braćmi i prosi o zatwierdzenie decyzji, że chce żyć ubogo, ale jednocześnie w wielkim posłuszeństwie Kościołowi. To motyw, który mnie szalenie ujął, kiedy rozważałem pójście do zakonu.

A drugi moment?

Reklama

To otrzymanie stygmatów przez św. Franciszka. Był to moment dramatyczny w jego życiu, Franciszek bardzo mocno przeżywał, że zakon nie idzie w tym kierunku, w którym on chciał i że pojawiają się różnego rodzaju tarcia i dochodzą kolejne cierpienia fizyczne, bo tracił wzrok i miał poważne problemy żołądkowe. Szczególny dar stygmatów, który otrzymuje w okolicy święta Podwyższenia Krzyża Świętego na górze Laverna trwale zmienia jego życie. Historia przyznała św. Franciszkowi tytuł „alter Christus” – „drugiego Chrystusa” na ziemi, ponieważ Jezus przez niego prześwitywał. Całe jego życie było przeniknięte Chrystusem.

Czy możemy dzisiaj znaleźć wspólną płaszczyznę, która łączyłaby czasy św. Franciszka z naszymi czasami?

To przede wszystkim pragnienie pokoju, bo zarówno nasze czasy, jak i Franciszkowe są mocno naznaczone jego brakiem. To także kwestia umiłowania stworzeń. Dzisiaj bardzo mocno akcentuje się ekologię. Osobiście nie kładłbym akcentu aż tak mocno na samą ekologię, ale bardziej na umiłowanie człowieka i każdego stworzenia, które Bóg daje. Św. Franciszek nazywał każde stworzenie bratem mniejszym, sam zakon też potem nosił nazwę braci mniejszych. Również kwestia umiłowania Kościoła, jakikolwiek by nie był. Św. Franciszek miłował go całym sercem.

Jak żyć dzisiaj duchowością franciszkańską w codzienności?

Kierować się Ewangelią. Jeżeli będę potrafił Ewangelię wcielić w życie, to nic więcej mi nie będzie potrzeba. Nazwałbym to podwójną witaminą E: Ewangelia i Eucharystia. To są dwie rzeczywistości, które pomogą żyć nam po franciszkańsku, a więc w prostocie i umiłowaniu Chrystusa, jednocześnie w miłości do Eucharystii i kapłaństwa. Św. Franciszek zapisał, że gdyby miał do wyboru, jeśli stanąłby przed nim anioł i kapłan, to on klęknąłby przed kapłanem, bo to dzięki niemu Chrystus przychodzi na ołtarz.

Jak będzie przebiegał rok św. Franciszka w Warszawie?

Każda wspólnota franciszkańska obchodzi go we własnym zakresie. Szczególnym dniem dla nas jest zawsze 3 października. Wtedy przeżywamy przejmujące wieczorne nabożeństwo Transitus, upamiętniające przejście św. Franciszka do wieczności. W tym roku będzie ono uroczyściej obchodzone. Również samo wspomnienie liturgiczne św. Franciszka 4 października będzie dla nas uroczystością. W naszym kościele Stygmatów św. Franciszka przy ul. Zakroczymskiej 1 Mszy św. 17 września o godz. 19.00 będzie przewodniczył abp Adrian Galbas. Już dziś wszystkich Czytelników „Niedzieli” zapraszam i pozdrawiam naszym franciszkańskim pozdrowieniem: „Pokój i dobro”.

2026-02-17 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., ks. Stanisław zmarł w szpitalu

2026-09-24 13:12

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Diecezja Przemyska

Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.

- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Gdańsk: Pierwsza bursztynowa gwiazda na sklepieniu Bazyliki Mariackiej

2026-09-25 20:35

[ TEMATY ]

Gdańsk

PAP/Adam Warżawa

Wykonana z bałtyckiego bursztynu, miedzi i cyny gwiazda zawisła w piątek na sklepieniu Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. To pierwszy tego typu element wśród 600 znajdujących się tam złotych gwiazd. Dar ufundowały Międzynarodowe Targi Gdańskie (MTG).

Jak poinformował rzecznik MTG, Maciej Korolczuk, nowa gwiazda umieszczona została nad Bramą Rajców – w miejscu, które w dawnych czasach służyło radnym wchodzącym do świątyni z Dworu Artusa. Autorką dzieła jest Daria Burkowska z rodzinnej pracowni Dorbur.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję