Reklama

Porady

Nasze rady

Poidełko dla owadów

Bardzo łatwo wykonać je samodzielnie, z materiałów niedrogich lub zupełnie darmowych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Upały dają się we znaki nie tylko ludziom. Gorąco utrudnia życie również owadom. Warto im pomóc w tym czasie, instalując w ogrodzie lub na balkonie poidełko. Jeżeli już zdecydowałeś, że chcesz pomóc owadom w skwarne dni, upewnij się, że nie zrobisz im krzywdy. Wystawienie miski z wodą nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ owad może w niej po prostu utonąć. Dlatego podstawą dobrego poidełka jest płaskie naczynie. Może to być talerz, podstawka do doniczki czy coś o zbliżonym kształcie. Dno poidełka powinno być dosyć gęsto wyłożone różnymi materiałami typu: kamienie, szyszki, patyki, mech, łupiny orzechów, kora albo keramzyt. Zauważ, że większość tych materiałów z łatwością znajdziesz np. podczas spaceru po lesie. Należy je ułożyć w poidełku w taki sposób, żeby owady mogły znaleźć punkt oparcia i dzięki temu pić, nie ryzykując utonięcia. Do wypełnienia poidełka możesz użyć tylko jednego materiału, np. kamieni, warto jednak zadbać o różnorodność, bo w ten sposób przyciągniesz różne gatunki owadów.

Reklama

Do gotowego poidełka wlewa się wodę (w zupełności nadaje się ta z kranu, choć idealna będzie deszczówka), a następnie stawia się je w spokojnym, zacienionym miejscu, najlepiej w pobliżu kwiatów, do których owady chętnie przylatują. Jeśli chcesz mieć pewność, że będą do niego przylatywać pracowite pszczoły, dowiedz się, które rośliny najbardziej lubią. Rośliny miododajne, które można hodować w doniczce, to m.in. wrzos i lawenda. Z twojego poidełka chętnie skorzystają też motyle, ważki i inne owady, a nawet małe ptaki. Jeśli nie masz możliwości postawienia go w pobliżu kwitnących kwiatów, poprzyczepiaj dookoła np. kolorowe wstążeczki, które przyciągną uwagę twoich małych gości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wodę należy regularnie wymieniać, a samo poidełko myć, dbając szczególnie, by nie zalegały w nim ptasie odchody. Dopilnuj również, by umieszczone było w miejscu, do którego nie sięgną psy lub koty, a także dzieci. Jeśli masz ogród, możesz ustawić w nim kilka poidełek, jedne na widoku, inne ukryte wśród liści.

Tworzenie poidełka może być świetną okazją do kreatywnego spędzania czasu z dziećmi oraz do rozmów o tym, jak ważne i pożyteczne są owady dla człowieka, dlaczego nie należy ich płoszyć ani krzywdzić i w jaki sposób można im pomagać. Dodatkową zaletą poidełek dla owadów jest to, że wykonane z fantazją, mogą stać się uroczą i niebanalną ozdobą.

2025-07-21 18:01

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stopy pod ochroną

Duża liczba amputacji wykonywanych w Polsce z powodu zespołu stopy cukrzycowej świadczy o tym, że wiedza na ten temat nie jest dostateczna.

U osób chorujących na cukrzycę mała ranka na stopie może być początkiem poważnych problemów, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do amputacji palca, stopy lub amputacji wysokiej. U podłoża rozwoju zespołu są zaburzenia w obrębie obwodowego układu nerwowego i układu naczyniowego, które są bardzo często następstwem cukrzycy. Dlatego zaleca się, aby każdy chory raz w roku miał wykonane badanie stóp w kierunku zaburzeń czucia i niedokrwienia.
CZYTAJ DALEJ

Droga krzyża nie kończy się stratą; jej horyzontem jest królestwo

2026-07-10 09:40

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księgę Nahuma da się dość precyzyjnie osadzić w czasie. Prorok wspomina już upadek egipskich Teb (663 przed Chr.; por. 3,8), a zapowiada dopiero upadek Niniwy (612). Jego słowo powstaje więc u schyłku potęgi asyryjskiej - imperium, które przez półtora stulecia było dla Judy synonimem grabieży, deportacji i upokorzenia. Dlatego wyrocznia przeciw ciemięzcy jest zarazem ewangelią dla uciśnionych: „Oto na górach stopy zwiastuna ogłaszającego pokój” - formuła niemal identyczna z Iz 52,7, gdzie herold niesie Syjonowi wieść o królowaniu Boga. Juda ma znów obchodzić swoje święta; odnowienie „świetności Jakuba” dotyczy godności, bezpieczeństwa i pamięci przymierza.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję