Reklama

Głos z Torunia

Ostatnia prosta?

Znane powiedzenie mówi, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W przypadku wydarzenia, jakim jest admissio, sprawdza się to w stu procentach.

Niedziela toruńska 47/2024, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Piotr Litwic

Obrzęd admissio to zaręczyny z Kościołem

Obrzęd admissio to zaręczyny z Kościołem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Admissio (z łac. przyjęcie, dopuszczenie) to obrzęd polegający na włączeniu nowych mężczyzn do grona kandydatów do przyjęcia święceń. To swoiste zaręczyny z Kościołem, który jest Oblubienicą Chrystusa, a tym samym Wybranką młodych kroczących drogą powołania. Wydarzenie, podczas którego Kościół powiedział TAK czterem alumnom toruńskiego seminarium, odbyło się 10 listopada w bazylice katedralnej. Adam Filipek, Kamil Hume, Paweł Lubrański, Kacper Szczepański wyrazili gotowość przyjęcia święceń. Rozpoczęła się ostatnia prosta w biegu, któremu na imię seminarium, a metą są święcenia prezbiteratu. I tu dotykamy pytania postawionego w tytule tego artykułu: Czy rzeczywiście to ostatnia prosta, czy rozpoczęcie nowego biegu?

Życie człowieka to wyścig ku niebu. Tak pisze o tym św. Paweł, porównując troskę o zbawienie do zawodów sportowych. Jeśli zatem ten wyścig ma zakończyć się na mecie, która nazywa się niebo, to admissio jest tylko rozgrzewką, treningiem, który pozwoli dobrze przygotować się do głównego biegu: nie do sprintu na 100 czy 200 metrów czy biegu na pięć kilometrów, ale do życiowego maratonu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przed kandydatami do święceń stoi zadanie wymagające nieustannej troski o życie duchowe i budowania relacji z Jezusem i drugim człowiekiem. Podkreślił to bp Józef Szamocki, który przewodniczył Mszy św. – Przychodzicie do Jezusa, odpowiadając na Jego wezwanie, by oddać Mu siebie całych, do końca, bo On jest jedynym Zbawicielem – mówił. Idąc za Jezusem, trzeba żyć logiką zawierzenia, a nie kalkulacji. Trzeba jak uboga wdowa z Ewangelii oddać Bogu wszystko, całych siebie.

Dzisiejszy świat widzi to, co wielkie, a nie dostrzega lub pomija tych, którzy wydają się być niczym ten wdowi grosz. Nie chce i nie potrzebuje obecności tych, którym w życiu nie wyszło, chorych, samotnych, poranionych przez życie. Może czasami sami się tak czujemy. Jak niegdyś przy skarbcu świątyni dziś Jezus patrzy na nas, a Jego spojrzenie nie jest oceniające czy oskarżające, ale pełne miłości i troski. Patrzy też na kandydatów do święceń z nadzieją, że ludzie odrzuceni i poranieni, niezauważani, we wzroku przyszłego kapłana odnajdą miłość Boga. Biskup Józef podkreślił, że dzisiejsza ceremonia jest podtrzymaniem naszej nadziei, że są jeszcze ludzie, którzy chcą złożyć swoje życie w darze, ufając jedynemu Zbawicielowi, a nie bóstwom tego świata i chcą nieść to zbawienie innym.

2024-11-19 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historia nauczycielką życia

Niedziela toruńska 35/2023, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Żołnierze z pasją śpiewali polski hymn

Żołnierze z pasją śpiewali polski hymn

Kamienice, bloki, latarnie – tego dnia w Toruniu wszędzie łopotały biało-czerwone flagi. Gorący sierpniowy dzień zachęcał do dziękowania Bogu. Powodów było wiele.

To między innymi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, kolejna rocznica cudu nad Wisłą i święto Wojska Polskiego. Uroczystości patriotyczne rozpoczęły się Mszą św. pod przewodnictwem proboszcza parafii garnizonowej, ks. mjr. Macieja Kalinowskiego. Neogotycka świątynia wypełniła się wiernymi oraz wojskiem z toruńskiego garnizonu.
CZYTAJ DALEJ

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 13:33

ks. Łukasz Romańczuk

bp Marek Mendyk

bp Marek Mendyk

W kościele śś. Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich odbył się pogrzeb ks. Wojciecha Draba, kapłana diecezji świdnickiej. Kapłana, który zmarł 21 września w wypadku na motocyklu żegnały tłumy duchownych i wiernych.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk, biskup diecezji świdnickiej. który już na wstępie podkreślił, że zmarły kapłan był człowiekiem głębokiej wiary, wrażliwości i dyskretnej, cichej służby.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję