Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Męski problem

Na dolegliwości związane z układem moczowo-płciowym może cierpieć każdy mężczyzna. Nie są one powodem do wstydu, ale powinny skłonić do poszukiwania rozwiązań.

Niedziela Ogólnopolska 23/2024, str. 72-73

[ TEMATY ]

zdrowie

mężczyzna

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najczęstszym problemem jest łagodny rozrost prostaty, czyli jej niezłośliwe powiększenie, które występuje u ok. połowy mężczyzn po 50. roku życia. Zwykle początkowo nie daje ono żadnych objawów, dlatego tym bardziej warto się badać, gdyż wcześnie wykryte problemy da się szybciej wyleczyć lub zmniejszyć ich nasilenie. Jeśli to zaniedbamy, może się pojawić stan zapalny, a nawet nowotwór.

Do objawów, które mogą świadczyć o problemach z prostatą, należą m.in.: uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza moczowego, słaby, przerywany strumień moczu, oddawanie moczu kroplami, trudności z rozpoczęciem mikcji, ból i parcie na mocz, konieczność oddawania moczu w nocy, nietrzymanie moczu, częstomocz, zatrzymanie moczu czy zmiany zewnętrzne w obrębie gruczołu krokowego, ból podczas stosunku płciowego czy ból samoistny w okolicy podbrzusza, a także wydzielina ropna czy krew.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Problemy z prostatą przeważnie skorelowane są z wiekiem i wraz z wiekiem nasilają się. Częściej mają je mężczyźni, którzy mieszkają w dużych miastach i w okolicy terenów zanieczyszczonych oraz ci, którzy zmagają się z otyłością. Przyczyny chorej prostaty mogą być bakteryjne, wirusowe, związane z kamicą lub mieć niezidentyfikowaną etiologię (niewiadomego pochodzenia).

Reklama

Najczęstszymi badaniami tego gruczołu są: badanie urologa per rectum, czyli palcem, oznaczenie poziomu specyficznego antygenu sterczowego PSA, badania laboratoryjne, a wśród nich analiza i posiew moczu, CRP, stężenie mocznika i kreatyniny w surowicy krwi, oraz badanie ultrasonograficzne USG. Lekarz może zlecić dodatkowe badania, takie jak urografia, cystoskopia. Jeśli mężczyzna ma skłonność do infekcji lub ich podejrzenie, warto wykonać badania wykluczające chlamydię, mykoplazmę, ureaplazmę, wirusa brodawczaka. Ważne, aby siebie obserwować.

Najlepiej na badania profilaktyczne udać się po 40. roku życia, a koniecznie po pięćdziesiątce. Jeśli występują problemy, to oczywiście wcześniej.

Zakażenia zazwyczaj leczy się antybiotykiem. Przy stanach przewlekłych szuka się przyczyny i zaleca produkty wspomagające, w zależności od przyczyny – choćby wyciąg z żurawiny. Leczenie farmakologiczne w przeroście prostaty skupia się głównie na lekach obniżających napięcie mięśni gładkich cewki i pęcherza moczowego. Dla naturoterapeuty największe znaczenie mają preparaty ziołowo-witaminowe. Warto wiedzieć, że fitoterapie stosowane są z powodzeniem choćby w Niemczech, we Włoszech czy w Austrii i faktycznie mają udokumentowane działanie, jednak pod warunkiem dłuższego ich stosowania. Do wartych zastosowania i udokumentowanych klinicznie działań należą:

– olej z pestek dyni lub jej pestki w ilości co najmniej 10 g nasion dyni stosowanych co najmniej 3 miesiące;

– korzeń pokrzywy zwyczajnej; możliwe jest zastosowanie wyciągów suchych czy alkoholowych, a także naparu w dawce 4-6 g na dobę;

– ziele wierzbownicy drobnokwiatowej; korzystnie działają wyciągi i napary;

– owoc palmy sabałowej – zalecana dawka to 12 g suszonych owoców lub wyciągi;

– kora śliwy afrykańskiej, w ilości minimum 75-200 g wyciągów lipidowo-sterolowych przez minimum 6 tygodni;

Reklama

– likopen w postaci 15 mlg dziennie przez minimum 6 miesięcy.

Terapię warto wesprzeć preparatami witaminowymi zawierającymi witaminy D i E oraz cynkiem i omega-3. Są też zioła na prostatę proponowane przez o. Klimuszkę – jedną łyżkę stołową należy zalać szklanką wrzątku i pozostawić pod przykryciem do zaparzenia na minimum 30 minut; pić 3 razy dziennie po szklance naparu. Istotne są także niewstrzymywanie moczu oraz aktywność ruchowa.

Czy istnieje dieta wspomagająca gruczoł krokowy?

Zmiany w diecie mogą chronić przed zapaleniem, rozrostem, a nawet rakiem prostaty. Najkorzystniej na stałe, nawet bez wyraźnych problemów, pilnować w diecie witaminy D, E oraz cynku. Zawierają je orzechy, pestki, oleje zimnotłoczone, jaja. Należy pić dużo wody – co najmniej 1,5 l – oraz jeść duże ilości warzyw. Warto spożywać także produkty bogate w witaminę C, takie jak żurawina, czy wspomagające oczyszczanie organizmu – jak pokrzywa. Istotne jest, aby nie spożywać posiłków zbyt późno wieczorem. Korzystnie działają także: picie zielonej herbaty, wyciągi z pomidora, zwłaszcza sok pomidorowy, doprawianie pożywienia ziołami, czosnek i cebula oraz ograniczenie cukru i innych produktów prozapalnych, np. smażonych fastfoodów czy produktów zawierających margaryny.

2024-06-04 12:34

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarstwo na samotność

Kluby seniora to jedna z najpopularniejszych form aktywności osób starszych. Powstają przy ośrodkach kultury, spółdzielniach mieszkaniowych, radach osiedli czy coraz częściej - w parafiach. Zakładane są spontanicznie, jako efekt pomysłu i chęci działania kilku starszych osób, dawnych kolegów ze szkoły czy z pracy, sąsiadów, znajomych. W opinii uczestników stanowią skuteczne lekarstwo na samotność. Dlaczego więc uczęszcza do nich znikoma część polskich emerytów? Maria z Olszyny, babcia dwójki wnuków, do bielskiego Klubu Seniora uczęszcza od dwóch lat, należy do sekcji: naukowej, biblijnej i turystycznej. - Przez całe życie byłam nauczycielką chemii w szkole podstawowej - mówi. - Aż do emerytury organizowałam wycieczki szkolne, zabawy, rajdy. Wychowano mnie w przekonaniu, że życie ma sens, gdy się pomaga, uczestniczy w jakiejś konkretnej rzeczywistości. A tu emerytura i pssst - jakby zeszło ze mnie powietrze… Cisza, spokój i oceany wolnego czasu. Moja znajoma mówi opisowo: „za długie dni, za krótkie lata”. Uchodziło ze mnie życie. Co mam ze sobą robić, pytałam, z tą resztą czasu, jaki da mi dobry Bóg? Mam uczepić się kurczowo życia dzieci i wnuków? Nie, to nie ja… Zresztą, każdy człowiek, bez względu na wiek, powinien mieć choćby kawałek własnego, wyłącznie swojego, życia. A im więcej lat, tym większa pokusa, by z tego zrezygnować. Czym jest klub seniora? No właśnie tym. Miejscem, gdzie spotykają się ludzie, którzy sobie nie odpuszczają. Można zamknąć się w świecie seriali telewizyjnych, sąsiedzkich plotek, a można jeszcze pożyć jak człowiek, prawda? O moim klubie przeczytałam na tablicy ogłoszeń, gdy w spółdzielni mieszkaniowej płaciłam czynsz. Poszłam tam od razu, zajrzałam niepewnie, a w środku Ala, nasza dobra dusza, złapała mnie za łokieć i dosłownie wciągnęła do środka.
CZYTAJ DALEJ

Polak zdobywcą Oscara

2026-03-16 06:58

[ TEMATY ]

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Maciek Szczerbowski (L) i Chris Lavis

Maciek Szczerbowski (L) i Chris Lavis

„The Girl Who Cried Pearls” Maćka Szczerbowskiego i Chrisa Lavisa została doceniona w nocy z niedzieli na poniedziałek Oscarem dla najlepszej krótkometrażowej animacji.

Maciek Szczerbowski i Chris Lavis od 1997 r. tworzą wspólnie grupę artystyczną Clyde Henry Productions. Ich pierwszy profesjonalny film „Madame Tutli-Putli”, zrealizowany w 2007 r., otrzymał dwie nagrody w Cannes oraz nominację do Oscara. Dostrzeżony w tym roku przez Akademików obraz „The Girl Who Cried Pearls” opowiada historię biednego chłopca zakochanego w dziewczynce, której smutek przemienia się w perły. Sprzedaje je pracownikowi lombardu, który zawsze pragnie więcej.
CZYTAJ DALEJ

Na królewskim dworze Jezusa

2026-03-16 20:15

Archiwum prywatne

Rekolekcje "Dzieci Króla"

Rekolekcje Dzieci Króla

Modlitwa, radość, zabawa i opowieść o królewskim dworze – tak wyglądały rekolekcje „Dzieci Króla”, które już po raz czwarty odbyły się w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu.

Rekolekcje przeprowadziła wspólnota Cor Patris. Dzieci przygotowujące się do Pierwszej Komunii Świętej mogły w ich trakcie spotkać Jezusa i odkryć Go jako swojego Pana i Przyjaciela. – Rekolekcje trwały od sobotniego ranka do niedzielnego południa. Program był pełen radości i niespodzianek. Dzieci pracowały w mniejszych grupach, którymi opiekowali się animatorzy, dzięki czemu każde z nich mogło aktywnie uczestniczyć w zajęciach i poczuć się częścią wspólnoty. Na początku były trochę onieśmielone, ale dość szybko zaczęły wykonywać zadania i wykazywały dużo radości. Celem tych rekolekcji było spotkanie Jezusa i odkrycie w Nim swojego Pana i Króla. Rekolekcje miały formę opowieści o dworze królewskim, były przygotowane różne scenki i obrazy. Dzieci usłyszały przez to dobrą Nowinę, że Jezus za nich umarł, że jest Panem i Zbawicielem i że może być ich najlepszym Przyjacielem – mówi Katarzyna Gawełko, lider wspólnoty Cor Patris i podkreśla, że był to wyjątkowy czas, który pomógł najmłodszym jeszcze głębiej przygotować serca na spotkanie z Panem Jezusem w Eucharystii. A działo się to poprzez modlitwę, wspólną zabawę oraz budowanie relacji we wspólnocie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję