Reklama

Z życia diecezji

W skrócie za Radiem Plus

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

12 maja. Czym jest powołanie, dlaczego młodzi ludzie decydują się wstąpić do seminarium duchownego czy zakonu? Odpowiedzi na te i inne pytania można było usłyszeć w Legnicy, Jeleniej Górze i w Wałbrzychu. W niedzielę Dobrego Pasterza, która rozpoczęła tydzień modlitw o powołania, odbyły się tam spotkania z księżmi, klerykami i siostrami zakonnymi. W Legnicy w intencji nowych powołań modlono się w kościele Matki Bożej Królowej Polski. "Światu potrzeba wielu dobrych pasterzy" - powiedział w homilii ks. Marek Mendyk. Po Mszy św. uczniowie II LO przedstawili pantomimę o stworzeniu świata. Odbył się też koncert zespołu "Naaman".

12 maja. Dobiegły końca drugie Legnickie Dni Kultury Kresowej. Odbyły się spotkania, wspomnienia i wieczory poetyckie z poetą z Wilna Romualdem Mieczkowskim. Do Legnicy z tej okazji przyjechał też Jerzy Janicki - znany nie tylko jako wybitny reżyser, ale wręcz nazywany symbolem Kresów i ich historii. Koncertowały również chór i zespóły z Drohobycza. Natomiast w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Legnicy podczas Mszy św. poświęcono tablicę - epitafium dedykowaną Polakom pomordowanym na Kresach Południowo-Wschodnich. Tablicę ufundowało Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.

13 maja. Jezus zagościł w dyskotece. W legnickim klubie muzycznym "Coloseum" 14 i 21 maja miała bowiem miejsce ewangelizacyjna pantomina zatytułowana "Dzieje zbawienia". Jak mówi ks. Jan Pazgan, ukazuje ona losy młodego człowieka, który stanął przed wyborem dobra lub zła. Na pantomimę zapraszali studenci z Duszpasterstwa Akademickiego "Ikona".

13 maja. Chcesz otrzymać ewangeliczne talenty i później pomnożyć je w swoim życiu? Wybierz się na spotkanie młodzieży nad Jezioro Lednickie. 7 czerwca młodzi ludzie z całej Polski spotkają się na nocnym czuwaniu, by wspólnie modlić się, śpiewać, a nawet tańczyć. Jak mówi ks. Jan Pazgan - duszpaterz akademicki z Legnicy - jedziemy tam po to, by nie tylko udowadniać, że istnieje Bóg, ale by zrobić wszystko, by był bardziej pośród nas. Wyjazd na spotkanie do Lednicy w sobotę 7 czerwca. Zapisy przyjmowane są w każdą niedzielę w katedrze legnickiej po Mszy św. akademickiej o 20.00.

14 maja. Pielgrzymi z diecezji legnickiej wraz z bp. Tadeuszem Rybakiem wyjechali do Ojca Świętego, aby w Rzymie wziąć udział w uroczystościach związanych m.in. z 25. rocznicą pontyfikatu Papieża Polaka. Z Bolesławca pojechały również Siostry ze Zgromadzenia Adoratorek Krwi Chrystusa z racji kanonizacji założycielki tego zakonu - bł. s. Maria De Mattias, a także liczna prawie 200-osobowa grupa mieszkańców miasta. Wśród nich znaleźli się także uczniowie ze szkoły muzycznej w Bolesławcu, którzy zaśpiewają i zagrają dla Papieża. Wcześniej młodzi artyści wystąpią w Wiedniu. Monika Poręba

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec to nie przeżytek. Ponad tysiąc osób usłyszało te słowa w Bardzie

2026-10-04 10:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Bardo

pielgrzymka różańcowa

rożaniec

o. Samuel Karwacki OSPPE

Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca

Archiwum prywatne

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Ponad tysiąc pielgrzymów zgromadziła w sobotę 3 października XV Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie. Uczestnicy usłyszeli mocne wezwanie, by różaniec nie był jedynie modlitwą odmawianą ustami, ale szkołą życia, zawierzenia i codziennej wierności Bogu.

Do Barda przyjechały róże różańcowe z terenu całej diecezji świdnickiej. Doroczne spotkanie rozpoczęło się zawiązaniem wspólnoty, po którym konferencję wygłosił o. Samuel Karwacki, paulin i proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy. Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję