Od pięciu lat w Sokołowie Małopolskim aktywnie rozwija działalność Związek Strzelecki „Strzelec”, który powstał przy miejscowym ponadgimnazjalnym zespole szkół. Rok temu założono tu również drużynę orląt.
Przez ten okres sokołowscy strzelcy tworzyli pluton wchodzący w skład Jednostki Strzeleckiej 2021 im. płk. Leopolda Lisa-Kuli w Rzeszowie. W ostatnią niedzielę września pluton został uroczyście przekształcony w samodzielną Jednostkę Strzelecką 1914 im. ppor. Jakuba Darochy. Na dowódcę jednostki wyznaczono st. chor. ZS Łukasza Deca, któremu zlecono formalne i praktyczne zorganizowanie zasad jej działalności.
Obchody rozpoczęły się Mszą św. w intencji Ojczyzny sprawowaną przez ks. Jana Prucnala. Wśród obecnych gości byli m.in.: przedstawiciele Komendy Głównej „Strzelca”, st. insp. ZS Marek Strączek – dowódca Okręgu Południowo-Wschodniego, mjr. Lesław Litwin z 34. Wojskowego Oddziału Gospodarczego i kpt. Daniel Buż z 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej. Przybyli również samorządowcy: Andrzej Ożóg – burmistrz Sokołowa Młp. oraz radni szczebla wojewódzkiego, powiatowego i gminnego. Szczególnymi bohaterami wydarzenia byli członkowie sokołowskich pododdziałów strzelców i orląt.
Na podniosły nastrój wpłynęła obecność pocztów sztandarowych jednostek strzeleckich z Rzeszowa, Leżajska, Lubaczowa, Zamościa, Łańcuta oraz miejscowych szkół i straży pożarnej. W oprawę muzyczną liturgii włączyła się orkiestra dęta z Mazurów.
Po nabożeństwie nastąpił przemarsz uczestników pod budynek banku, skąd w 1914 r. sokołowscy strzelcy wyruszyli do formujących się Legionów Polskich. Tu miał miejsce apel strzelecki. Dowódcą uroczystości był st. chor. ZS Dawid Majda, a prowadzącą st. sierż. ZS Martyna Babula. Odczytane zostały wyróżnienia i mianowania dla sokołowskich strzelców. Na ręce dowódcy nowo powstałej jednostki strzeleckiej komendant Związku Strzeleckiego „Strzelec” Józefa Piłsudskiego st. insp. ZS Marek Matuła przekazał uchwałę Komendy Głównej Związku powołującą tę jednostkę.
Następnie w Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji odbyła się część artystyczna z występem dzieci z kółka wokalnego pod kierunkiem instruktorki Izabeli Piersiak. Przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Ziemi Sokołowskiej wygłosili wykłady na temat historii Związku Strzeleckiego w tym mieście oraz postaci patrona jednostki – ppor. Jakuba Darochy. Uroczystość zakończyły przemówienia zaproszonych gości.
Drużyna Strzelecka w Chojnowie pozyskała dwóch rekrutów
Dzień 9 września, był wyjątkowy dla Strzelców z chojnowskiej Drużyny Strzeleckiej, noszącej imię 19. Pułku Piechoty Odsieczy Lwowa. Tego dnia dwóch rekrutów złożyło uroczyste przyrzeczenie.
Bocznica wyzwolenia przez 19 Pułk Piechoty Odsieczy Lwowa miasta Busk z rąk armii samozwańczej Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej przypada na 9 września. Dlatego właśnie w tym dniu, w obecności rodziców, bliskich i zaproszonych gości, dwóch rekrutów złożyło uroczyste przyrzeczenie strzeleckie, stając się pełnoprawnymi członkami chojnowskiej Drużyny Strzeleckiej. Przy tej okazji wręczono również awanse za zaangażowanie w działalność chojnowskiej drużyny.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera
Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.
W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.