Reklama

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prezydent Watykanie

Pierwsza wizyta

Pandemia COVID-19 oraz sytuacja w Polsce i na świecie były tematami rozmowy prezydenta RP Andrzeja Dudy z papieżem Franciszkiem. Oficjalny komunikat podaje, że kontekstem rozmowy prezydenta z papieżem były 100. rocznica urodzin św. Jana Pawła II oraz 40-lecie Solidarności. Podjęto też zagadnienia interesujące obie strony, a związane z misją Kościoła, tj. wspieranie rodziny i wychowanie młodych.

– Ojciec Święty podziękował za to, że w tych trudnych czasach pamiętaliśmy także o innych, za pomoc, której udzieliliśmy Włochom, i tę, która dotarła tu, do Watykanu – mówił Andrzej Duda dziennikarzom po audiencji w Watykanie. Był pierwszym prezydentem przyjętym przez papieża od początku pandemii, a Włochy i Watykan były miejscem jego pierwszej zagranicznej wizyty po ponownym wyborze na urząd prezydenta RP.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wśród tematów rozmowy z papieżem prezydent wymienił też programy społeczne działające w Polsce. – Papież Franciszek zwrócił uwagę na to, że prowadziliśmy w ostatnich latach bardzo skuteczną politykę dla rodziny. Ze wzruszeniem przyjąłem jego podziękowania – relacjonował.

Reklama

Ważnym punktem wizyty była Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II. – Dla Polaków, dla pokolenia nazywanego często pokoleniem JP II to rok bardzo ważny – podkreślił Andrzej Duda jeszcze przed przybyciem do Watykanu. – To czas przypominania tego, czego nas nauczał Ojciec Święty Jan Paweł II, co mówił do nas o świecie, jak postrzegał nasze obowiązki jako Polaków, jako ludzi wierzących.

Prezydent Duda spotkał się również z watykańskim sekretarzem stanu kard. Pietro Parolinem. – Mówiliśmy szerzej o polityce międzynarodowej, o sytuacji na Białorusi. Wyraziliśmy wspólne zdanie, że należy wspierać wszystkich tych, którzy chcą prawdziwej demokracji, którzy chcą wolności, którzy chcą żyć w uczciwym państwie. Ale Białoruś sama powinna decydować o sobie w wolnych, uczciwych wyborach – powiedział prezydent.

Wojciech Dudkiewicz

Białoruś

Zaprzysiężony po cichu

Reklama

Demonstracje, które regularnie odbywały się w największych miastach Białorusi, były zapowiadane jako symboliczna inauguracja rządów byłej kandydatki opozycji w wyborach prezydenckich Swiatłany Cichanouskiej. Nawiązywały do niezapowiedzianego i potajemnego zaprzysiężenia Alaksandra Łukaszenki na kolejną kadencję prezydencką. Na tę uroczystość zaproszono kilkaset osób, głównie przedstawicieli najwyższych władz Białorusi oraz oficjalnych mediów. O ceremonii nie poinformowano publicznie, a telewizja państwowa nie prowadziła transmisji z uroczystości, chociaż przewiduje to specjalna ustawa. Protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów trwają od początku sierpnia. Za prezydenta Białorusi nie uznaje Łukaszenki Unia Europejska, twierdząc, że zaprzysiężenie dyktatora odbyło się wbrew woli Białorusinów. Władze UE po raz kolejny wyraziły oczekiwanie, że białoruskie władze powstrzymają się od jakichkolwiek dalszych represji i przemocy skierowanych przeciwko białoruskiemu narodowi oraz natychmiast i bezwarunkowo zwolnią wszystkich zatrzymanych, w tym więźniów politycznych. Białoruskie władze na czele z Łukaszenką jednak nic sobie z tego nie robią.

j.k.

Watykan

Pokój na Kaukazie

O pokojowe rozwiązanie sporu między Azerbejdżanem i Armenią o Górski Karabach zaapelował papież Franciszek. Nawiązując do wymiany ognia między armiami obu krajów oraz ogłoszenia mobilizacji i stanu wojennego, w związku z narastającym konfliktem o Górski Karabach, Ojciec Święty zaapelował o modlitwę i pokojowe rozwiązanie tego sporu. – Modlę się o pokój na Kaukazie i proszę skonfliktowane strony o podjęcie konkretnych gestów dobrej woli i braterstwa, które będą mogły doprowadzić do rozwiązania problemów nie przy użyciu sił i broni, ale przez dialog i negocjacje – powiedział Ojciec Święty. Starcia zapoczątkowały wojska Azerbejdżanu, które z lądu i powietrza zaatakowały Górski Karabach, w tym jego stolicę Stepanakert, sporne od lata terytorium zdominowane i zarządzane przez Ormian. Nie uznaje go jednak społeczność międzynarodowa.

j.k.

List o eutanazji

Nie ma zgody

Reklama

Kongregacja Nauki Wiary opublikowała list Samaritanus bonus (Dobry Samarytanin) o opiece nad osobami w krytycznych i końcowych fazach życia, w którym Kościół wyraża zdecydowaną niezgodę na różne formy eutanazji. W jego wstępie, zaaprobowanym przez Ojca Świętego, zauważono, że ustawodawstwo zezwalające na eutanazję zaprzecza etycznym i prawnym granicom samostanowienia chorego, niepokojąco zaciemniając wartość życia ludzkiego w chorobie, sens cierpienia oraz znaczenie okresu poprzedzającego śmierć. Cierpienie i śmierć nie mogą być ostatecznymi kryteriami, które mierzą ludzką godność właściwą każdemu tylko dlatego, że jest on istotą ludzką. Dokument omawia kwestię opieki nad bliźnim, mówi o żywym doświadczeniu cierpiącego Chrystusa i głoszeniu nadziei. Przypomina, że ludzkie życie jest darem świętym i nienaruszalnym, wskazuje na przeszkody kulturowe zaciemniające sakralną wartość każdego życia ludzkiego oraz przypomina nauczanie w tej dziedzinie Magisterium Kościoła. Wskazuje na wyraźny zakaz eutanazji i wspomaganego samobójstwa, moralny obowiązek unikania terapii uporczywej, konieczność karmienia i nawadniania osób znajdujących się w stanie krytycznym lub terminalnym, a także zapewnienia im leczenia paliatywnego. Samaritanus bonus porusza też kwestię udzielania sakramentów osobom, które zażądały eutanazji. Przypomina, że dla uzyskania rozgrzeszenia konieczna jest skrucha. Jeśli dana osoba trwa przy zamiarze eutanazji, nie może otrzymać rozgrzeszenia, sakramentu chorych ani wiatyku.

w.d.

Papież do Polaków

Niech budzi sumienia

W pozdrowieniach skierowanych do pielgrzymów w czasie audiencji ogólnej papież zachęcił do planowania własnej przyszłości jako drogi służby dla Boga i ludzi. – Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. Za chwilę pobłogosławię dzwon noszący imię „Głos Nienarodzonych”, który został wykonany dzięki Fundacji Życiu Tak. Będzie on towarzyszył wydarzeniom mającym na celu przypominanie o wartości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci – podkreślił papież. – Niech jego głos budzi sumienia stanowiących prawo i wszystkich ludzi dobrej woli w Polsce i na świecie.

Zgromadzonych na audiencji Franciszek zachęcał, by nie bali się marzyć o wielkich rzeczach. – Każdy może wnieść wkład swojej kultury, filozofii czy sposobu myślenia. Liczą się także piękno i bogactwo występujące w mniejszych grupach; również dzięki wykluczonym może zakwitnąć piękno – podkreślił. Papież zwrócił uwagę na to, że aby wyjść z obecnego kryzysu społecznego, politycznego i gospodarczego, każdy musi podjąć swoją cząstkę odpowiedzialności i podzielić się nią z innymi. Powinniśmy zareagować nie tylko indywidualnie, ale jako społeczność.

j.k.

Etiopia

Najstarsze manuskrypty

Do tej pory sądzono, że ilustrowany przekład Ewangelii z klasztoru Abuna Garima w północnej Etiopii pochodzi z XI stulecia, jednak niedawne badania C-14 cofnęły datację manuskryptu o 6 wieków.

Reklama

Rękopisy składają się z 2 ilustrowanych kodeksów zawierających 4 Ewangelie napisane w języku etiopskim klasycznym. W ostatnich latach zostały one poddane datowaniu radiowęglowemu i okazało się, że materiał, na którym je spisano, pochodzi z końca IV albo z początku V wieku. Kodeksy zawierają bogate i charakterystyczne zdobienia. Znajdują się w nich m.in. wizerunki czterech Ewangelistów, ilustracje i ornamenty. Przypominają manuskrypty syryjskie z tego samego lub z nieco późniejszego okresu, m.in. Rabbuli, datowany na koniec VI wieku. W ilustracjach Abba Garima można znaleźć najstarsze przedstawienie świątyni jerozolimskiej. Ich obecność w tak wczesnym okresie potwierdza rozprzestrzenianie się cywilizacji chrześcijańskiej na rogu Afryki już w okresie starożytnym.

j.k.

USA


ńPomoc dla ocalałych

Prezydent Donald Trump ogłosił rozporządzenie wykonawcze gwarantujące opiekę medyczną dzieciom, które przeżyły aborcję. – Zapewnienie jej to nasz święty obowiązek moralny – powiedział podczas wirtualnego Narodowego Katolickiego Śniadania Modlitewnego i podkreślił, że życie każdego dziecka zasługuje na pełną opiekę medyczną, bez względu na sytuację materialną rodziców. Co prawda rozporządzenie nie ograniczy dostępu do aborcji, ale zapewni dzieciom, które urodziły się żywe, dostęp do profesjonalnej opieki medycznej, czego do tej pory były pozbawione. Trump ogłosił również, że jego administracja będzie zwiększać federalne fundusze na badania w dziedzinie neonatologii, aby umożliwić każdemu dziecku rozwój i wzrost.

j.k.

Iracki Kurdystan

Turcy zabijają

Reklama

Od początku roku tureckie naloty zniszczyły co najmniej 25 chrześcijańskich wiosek w północnym Iraku. Pożary powstałe po bombardowaniach strawiły dobytek mieszkańców i wszystkie ich uprawy. Wiele osób zginęło tylko dlatego, że znajdowały się blisko obszarów kontrolowanych przez Partię Pracujących Kurdystanu – separatystyczny ruch tureckich Kurdów. – Turcy od miesięcy bombardują nasze góry, aby zabić separatystów, ale zabijają także zwykłych Kurdów, tych nieuzbrojonych – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Samir Youssef z diecezji Amadiya. Jego zdaniem, celem bombardowań jest nie tylko pokonanie separatystów, ale także wyniszczenie chrześcijan. Wioski chrześcijańskie są bombardowane z większą intensywnością, co ma związek z nacjonalistyczną i proislamską polityką prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Według ekspertów, celem operacji wojskowych jest także zmuszenie mieszkańców do ucieczki z tych obszarów, by stworzyć na nich tureckie bazy, z których można byłoby prowadzić lądowe ataki przeciwko separatystom. Naloty lotnicze Ankary na bazy separatystów w Iraku nie są niczym nowym, podobne epizody miały miejsce w 2007 i 2018 r. Operacja rozpoczęta przez turecką armię w ostatnich kilku tygodniach wydaje się mieć jednak większy zakres niż poprzednie. Na stronie jednej z tureckich agencji prasowych został opublikowany artykuł, w którym cytowani są przedstawiciele rządu tureckiego wyrażający radość ze „zneutralizowania terrorystów” i zapewniający, że ataki będą kontynuowane z jeszcze większą determinacją.

j.k.

Moskwa-Berlin

Nawalny zablokowany

Rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego, którego próbowano otruć środkiem z grupy nowiczoków, po wyjściu ze szpitala w Berlinie czekała niemiła niespodzianka. Jego rachunki bankowe zostały zamrożone, a moskiewskiego mieszkania nie można zastawić ani sprzedać – poinformowała rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz. Komornicy sądowi wszczęli postępowanie 27 sierpnia, tydzień po tym, jak Aleksiej Nawalny stracił przytomność i w ciężkim stanie trafił do szpitala. Komornicze blokady mają związek z pracami założonej przez Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją (FBK), która zarzuciła związanej z Kremlem firmie Moskiewski Uczeń, dostarczającej jedzenie do stołówek szkolnych, nieprzestrzeganie wymogów sanitarnych, fałszowanie dokumentów oraz dostarczanie złej jakości żywności do szkół i przedszkoli.

Jesienią ub.r. sąd uznał, że to zniesławienie, i przyznał firmie odszkodowanie w wysokości 88 mln rubli (ponad 1,2 mln USD). Nawalny zapowiedział, że z powodu wysokości orzeczonej grzywny zlikwiduje FBK.

w.d.

Rosja

Ukrywają prawdę

Reklama

Czy władze ukrywają liczbę zgonów pracowników medycznych, którzy zarazili się koronawirusem, jak podaje niezależna Nowaja Gazieta? Rosyjski dziennik podał informację, że od początku pandemii na COVID-19 zachorowało i zmarło 867 pracowników służby zdrowia. Zwrócono uwagę, że władze uznały tylko 40 takich przypadków. Nowaja Gazieta powołuje się na dane przedstawione przez rosyjskich lekarzy i obrońców praw człowieka, którzy prowadzą tzw. Listę Pamięci. To jeden z projektów, który został uruchomiony, aby wspierać personel medyczny walczący z pandemią COVID-19. Ukrywając liczbę zarażonych, urzędnicy mogli zaoszczędzić na wypłatach rekompensat. Według doradcy rosyjskiej Fundacji Medycznej Jarosława Aszychmina, wysoka liczba zgonów wśród personelu medycznego ma związek z tym, że na początku pandemii Rosja nie zadbała o ochronę swoich lekarzy. W szpitalach brakowało środków ochrony osobistej, a lekarzy wskazujących na zaniedbania karano naganami i grzywnami.

j.k.

Włochy

Mniejszy parlament

W dwudniowym referendum konstytucyjnym ponad 60% Włochów zagłosowało za zmniejszeniem liczby parlamentarzystów. W Izbie Deputowanych ma ona się zmniejszyć z obecnych 630 do 400, a w izbie wyższej parlamentu będzie wybieranych 200, a nie jak dotychczas 315 senatorów.

Postulat dotyczący zmniejszenia liczby parlamentarzystów wypłynął od współrządzącego Ruchu Pięciu Gwiazd (M5S). Oszczędności mają wynieść kilkadziesiąt milionów euro rocznie, a zmiany obowiązywać od wyborów zaplanowanych na 2022 r.

w.d.

Inwestycje

Polska w budowie

Na budowie przekopu Mierzei Wiślanej wmurowano kamień węgielny przy podporze mostu północnego, jednej z dwóch planowanych przepraw, które mają zapewnić płynność ruchu samochodowego podczas pokonywania kanału przez statki. – Zamykamy pewien etap budowy przekopu – powiedział minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. – Prace idą bardzo dobrze, zgodnie z harmonogramem. Wkrótce komisja przetargowa podejmie decyzję w sprawie wyboru wykonawcy drugiego etapu inwestycji, czyli pogłębienia toru wodnego w Elblągu i budowy mostu obrotowego w Nowakowie.

Reklama

Inna ważna dla rządów dobrej zmiany budowa – tunel pod Świną, który nareszcie połączy wyspy Wolin i Uznam w Świnoujściu – ruszyła niedawno, ale za to z przytupem. Na początku października rozpocznie się rozładunek „Kreta” – ogromnej maszyny TBM, która wydrąży tunel. Gigant ten powstał na specjalne zamówienie wykonawcy tunelu i płynie do nas z Chin, przez Morze Arktyczne. Na wyspie Uznam kończy się natomiast budowa komory startowej, z której maszyna rozpocznie pracę.

Do priorytetowych zadań obecnego rządu należy też budowa pływającego terminalu LNG, nazywanego drugim polskim gazoportem, w gdańskim porcie i zwiększanie niezależności energetycznej Polski. W sprawie budowy podpisano już list intencyjny. Terminal to w istocie statek, który może magazynować i regazyfikować skroplony gaz LNG. W naszym regionie od kilku lat podobny pływający gazoport z powodzeniem wykorzystują Litwini w Kłajpedzie.

w.d.

SONDAŻ

Zmieniliśmy się

Pandemia COVID-19 zmienia sposoby naszej aktywności, styl naszego życia. Jak wynika z badania zrealizowanego na zlecenie Rejestru Dłużników – BIG InfoMonitor, z wizyt w kinie i teatrze zrezygnowała prawie połowa Polaków – tyle samo mniej chętnie odwiedza galerie handlowe i restauracje. Obawa przed możliwością zarażenia się, ale też wynikające z pandemii ograniczenia dostępu do wielu placówek medycznych spowodowały, że zaledwie co czwarty respondent po zniesieniu ograniczeń skorzystał z wizyty lekarskiej, a więcej niż trzeci czyni to rzadziej niż wcześniej. W mniejszym stopniu zmianą codziennych zwyczajów zostały dotknięte wizyty u fryzjera – zrezygnował z nich co piąty pytany, a co trzeci chodzi tam rzadziej. Najtrudniej jest pozbawić się przyjemności spotkania ze znajomymi. Dwóch z pięciu respondentów powiedziało, że robi to równie często jak wcześniej, a ledwie co dziesiąty zupełnie nie widuje się z przyjaciółmi.

j.k.

Postępy postępu

Koniec wuja

Wizerunek czarnoskórych zniknie z opakowań produktów marki Uncle Ben’s. Zmianie ulegnie też nazwa firmy – teraz będzie się nazywać Ben’s Original. Rebranding – to reakcja amerykańskiego giganta Mars, Incorporated na krytykę dotyczącą utrwalania stereotypów rasowych. Marka spotkała się z krytyką za używanie słów „wujek” i „ciotka”, którymi dawniej na południu USA określano czarnoskórych, zamiast bardziej formalnych „pan” i „pani”. Nowe opakowania pojawią się w sklepach na początku 2021 r.

j.k.

2020-09-30 11:17

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Anzelm z Canterbury

Niedziela Ogólnopolska 40/2009, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Anzelm

pl.wikipedia.org

Święty Anzelm z Canterbury

Święty Anzelm z Canterbury
Drodzy Bracia i Siostry! W Rzymie na Awentynie znajduje się opactwo benedyktyńskie św. Anzelma. Jako siedziba Instytutu Studiów Wyższych oraz opactwa prymasa benedyktynów skonfederowanych, stanowi ono miejsce, które łączy w sobie modlitwę, naukę i zarządzanie, czyli te trzy płaszczyzny aktywności, które cechują życie Świętego, któremu opactwo jest dedykowane: Anzelmowi z Aosty, którego 900. rocznica śmierci przypada w tym roku. Liczne inicjatywy, podjęte zwłaszcza przez diecezję Aosty z okazji tej rocznicy, ukazały zainteresowanie, które nadal budzi ten średniowieczny myśliciel. Jest on znany również jako Anzelm z Bec i Anzelm z Canterbury, ponieważ związany był w tymi miastami. Kim jest ta osobistość, z którą trzy miejsca, oddalone od siebie i znajdujące się w trzech różnych krajach - we Włoszech, we Francji i w Anglii - czują się szczególnie związane? To mnich o intensywnym życiu duchowym, znakomity wychowawca młodzieży, teolog o niezwykłych zdolnościach spekulatywnych, mądry zarządca i niezłomny obrońca „libertas Ecclesiae” - wolności Kościoła. Anzelm jest jedną z wybitnych osobowości średniowiecza, potrafił połączyć wszystkie te przymioty dzięki głębokiemu doświadczeniu mistycznemu, które zawsze kierowało jego myślą i działalnością. Św. Anzelm urodził się w 1033 r. (lub na początku 1034 r.) w Aoście jako pierworodny syn znamienitej rodziny. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim, oddającym się rozkoszom życia i trwoniącym swój majątek; matka zaś to kobieta szlachetnych obyczajów i głębokiej pobożności (por. Eadmero, „Vita s. Anselmi”, PL 159, col. 49). To matka zajęła się wczesną humanistyczną i religijną formacją syna, którego następnie powierzyła benedyktynom z przeoratu w Aoście. Anzelm, który jako dziecko - jak opowiada jego biograf - wyobrażał sobie, że dobry Bóg zamieszkuje wysokie, ośnieżone szczyty Alp, miał pewnej nocy sen, że wysłano go do tego wspaniałego królestwa samego Boga, który długo i serdecznie z nim rozmawiał, po czym poczęstował go „śnieżnobiałym chlebem” (tamże, col. 51). Sen ten pozostawił w nim przekonanie, że został powołany do wypełnienia szczytnej misji. Gdy miał piętnaście lat, poprosił o przyjęcie do Zakonu Benedyktynów, ojciec jednak całą swoją władzą sprzeciwił się temu i nie ustąpił nawet wtedy, gdy ciężko chory syn, czując, że koniec jest bliski, błagał o zakonny habit jako ostatnią pociechę. Anzelm powrócił do zdrowia, a potem, po przedwczesnej śmierci matki, przeżywał czas moralnego zagubienia: zaniedbał naukę i porwany ziemską namiętnością, stał się głuchy na napomnienia Boga. Porzucił dom i zaczął włóczęgę po Francji w poszukiwaniu nowych przeżyć. Trzy lata później, gdy dotarł do Normandii, udał się do opactwa Benedyktynów w Bec, przyciągnięty sławą Lanfranka z Pawii, przeora klasztoru. Było to dla niego spotkanie opatrznościowe i decydujące o dalszym jego życiu. Anzelm z zapałem podjął studia pod kierunkiem Lanfranka i w krótkim czasie stał się nie tylko ulubionym uczniem, ale również powiernikiem mistrza. Zapłonęło w nim na nowo jego powołanie zakonne i - po starannym rozważeniu - w wieku 27 lat wstąpił do zakonu i przyjął święcenia kapłańskie. Asceza i studium otworzyły przed nim nowe horyzonty, pozwalając mu odkryć na nowo, i to w znacznie większym stopniu, tę zażyłość z Bogiem, jaką miał jeszcze jako dziecko. Gdy w 1063 r. Lanfrank został opatem w Caen, Anzelm, po trzech zaledwie latach życia monastycznego, mianowany został przeorem klasztoru w Bec i mistrzem klauzurowej szkoły, wykazując się zdolnościami wychowawczymi. Nie lubił metod autorytarnych, porównywał młodych ludzi do małych roślin, które rosną lepiej, kiedy nie są zamknięte w pomieszczeniach, i pozostawiał im „zdrową” swobodę. Był bardzo wymagający wobec samego siebie i wobec innych, gdy chodziło o przestrzeganie wymogów życia monastycznego, lecz zamiast narzucać dyscyplinę, stosował perswazję. Po śmierci opata Erluina, założyciela opactwa w Bec, w lutym 1079 r. Anzelm wybrany został jednogłośnie na jego następcę. Tymczasem wielu mnichów wezwano do Canterbury, by zanieść braciom zza kanału La Manche odnowę, jaka dokonywała się na kontynencie. To dzieło spotkało się z dobrym przyjęciem do tego stopnia, że Lanfrank z Pawii, opat Caen, został nowym arcybiskupem Canterbury i poprosił Anzelma o pozostanie z nim na jakiś czas, aby uczyć mnichów i pomóc mu w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jego wspólnota kościelna po najeździe Normanów. Pobyt Anzelma okazał się bardzo owocny, zaskarbił on sobie sympatię i szacunek tak, iż po śmierci Lanfranka wybrano go na jego następcę na stolicy arcybiskupiej w Canterbury. Sakrę biskupią przyjął uroczyście w grudniu 1093 r. Anzelm przystąpił od razu energicznie do walki o wolność Kościoła, odważnie domagając się niezależności władzy duchowej od władzy doczesnej. Bronił Kościoła przed bezprawną ingerencją władz politycznych, przede wszystkim królów Wilhelma Rudego i Henryka I, zachętę i poparcie znajdując u papieża, któremu okazywał zawsze śmiałe i serdeczne oddanie. Wierność tę przypłacił w 1103 r. nawet goryczą wygnania ze swej stolicy w Canterbury. Dopiero w 1106 r., gdy król Henryk I wyrzekł się roszczeń udzielania kościelnej inwestytury oraz ściągania podatków kościelnych i konfiskaty mienia Kościoła, Anzelm mógł powrócić do Anglii, radośnie witany przez duchowieństwo i lud. Tak szczęśliwie zakończyła się walka, jaką stoczył orężem wytrwałości, dumy i dobroci. Ten Święty Arcybiskup, który budził wokół siebie podziw, gdziekolwiek się udał, ostatnie lata swego życia poświęcił przede wszystkim moralnej formacji duchowieństwa i intelektualnym badaniom zagadnień teologicznych. Zmarł 21 kwietnia 1109 r., słuchając słów Ewangelii czytanej tego dnia podczas Mszy św.: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole” (Łk 22, 28-30). W ten sposób spełnił się sen o tej tajemniczej uczcie, który w dzieciństwie miał na samym początku swej drogi duchowej. Jezus, który zaprosił go, by siadł przy Jego stole, przyjął św. Anzelma po śmierci do wiecznego królestwa Ojca. „Błagam Cię, Boże, obym mógł Cię poznać, obym Cię kochał, bym mógł się Tobą radować. A jeżeli nie mogę w całej pełni w tym życiu, niech przynajmniej stale postępuję naprzód, aż nadejdzie to w pełni” („Proslogion”, rozdz. 14). Modlitwa ta pozwala zrozumieć mistyczną duszę tego wielkiego Świętego okresu średniowiecza, twórcy teologii scholastycznej, któremu tradycja chrześcijańska przyznała tytuł „Doctor Magnificus”, ponieważ żywił gorące pragnienie zgłębiania tajemnic Bożych, z pełną świadomością jednak, że droga poszukiwania Boga nigdy się nie kończy, przynajmniej na tej ziemi. Jasność i logiczny rygoryzm jego myśli zawsze miały na celu „wzniesienie duszy do kontemplacji Boga” (tamże, „Proemium”). Stwierdził on wyraźnie, że ten, kto chce uprawiać teologię, nie może liczyć jedynie na swą inteligencję, ale musi pielęgnować jednocześnie głębokie przeżywanie wiary. Działalność teologa, według św. Anzelma, rozwija się więc w trzech etapach: wiara - bezinteresowny dar od Boga, który należy przyjąć z pokorą; doświadczenie - które polega na wcieleniu słowa Bożego we własnym codziennym życiu; wreszcie prawdziwe poznanie - które nigdy nie jest owocem ascetycznego rozumowania, lecz kontemplatywną intuicją. Jak najbardziej aktualne pozostają także dziś w tej materii, dla zdrowych badań teologicznych i dla każdego, kto chciałby zgłębić prawdę wiary, jego słynne słowa: „Nie próbuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mego intelektu; pragnę jednak, przynajmniej do pewnego stopnia, zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał” (tamże, 1). Drodzy Bracia i Siostry, miłość do prawdy i nieustanne pragnienie Boga, które naznaczyły całe życie św. Anzelma, niech będą dla każdego chrześcijanina bodźcem do niezmordowanego poszukiwania coraz głębszej jedności z Chrystusem - Drogą, Prawdą i Życiem. Oprócz tego gorliwość, pełen odwagi zapał, który wyróżniał jego pasterską działalność i który przysporzył mu czasem niezrozumienia, goryczy, a nawet wygnania, niech będzie zachętą dla pasterzy, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych, by kochać Kościół Chrystusowy, modlić się, pracować i cierpieć dla niego, nie porzucając go nigdy ani nie zdradzając. Niechaj wyjedna nam tę łaskę Dziewica Matka Boża, do której św. Anzelm żywił czułe i synowskie nabożeństwo. „Maryjo, Ciebie serce moje chce miłować - pisze św. Anzelm - Ciebie język mój pragnie żarliwie sławić”.
CZYTAJ DALEJ

Dziewięciu obcokrajowców zatrzymanych po wtargnięciu na teren Auschwitz-Birkenau

2026-04-21 11:07

[ TEMATY ]

Auschwitz

Agata Kowalska

Dziewięciu obcokrajowców narodowości żydowskiej, którzy bezprawnie wtargnęli na teren obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz II-Birkenau, zostało ukaranych grzywną po 3 tys. zł i obowiązkiem zapłaty po tysiąc złotych nawiązki na rzecz Muzeum Auschwitz-Birkenau. Do sądu trafi akt oskarżenia.

Do zdarzenia doszło w niedzielę tuż po godz. 15.00. Jak poinformowała małopolska policja, strażnicy Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau zostali wezwani w związku z grupą mężczyzn w wieku 18-19 lat (ośmiu obywateli USA i Kanadyjczyk), którym odmówiono wejścia na teren muzeum z powodu braku biletów. Po kilkunastu minutach strażnicy zauważyli, że turyści samowolnie odsunęli ogrodzenie i weszli na teren byłego obozu.
CZYTAJ DALEJ

Smutny weekend w sercu Krakowa. Kolejne akty wandalizmu

2026-04-21 17:44

[ TEMATY ]

Kraków

Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa

Kraków po raz kolejny stało się areną bezmyślnego wandalizmu. Ostatni weekend przyniósł falę zniszczeń, która dotknęła wiele historycznych obiektów, w tym miejsca szczególne dla wiernych i miłośników sztuki sakralnej.

• niedawno odnowiona elewacja klasztoru Klarysek,
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję