Reklama

Kościół

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Turcja

Podminowany dialog

Dekretem prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana losy Hagii Sophii podzielił tym razem kościół Świętego Zbawiciela na Chorze, od 1948 r. aż do chwili obecnej mający status muzeum, w którym pierwsze piątkowe modlitwy miały miejsce 21 sierpnia.

Decyzja władz tureckich spotkała się z protestem hierarchów Kościoła greckokatolickiego i wywołała wzrost napięcia między Turcją a Grecją. Prezydent Grecji, Katerina Sakellaropoulou, napisała na Twitterze, że przekształcenie w meczet słynnej świątyni, która od kilkudziesięciu lat pełniła funkcję muzeum, jest aktem prowokacji władz państwowych Turcji, który podminowuje dialog międzyreligijny i międzykulturowy. W oficjalnym stanowisku greckie MSZ podkreśliło, że decyzja tureckich władz w sprawie kościoła na Chorze jest „kolejnym wyzwaniem dla ludzi wierzących na całym świecie, ale także dla wspólnoty międzynarodowej, która otacza szacunkiem pomniki kultury człowieka”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozczarowanie decyzją prezydenta Erdogana o przekształceniu dwóch znanych kościołów muzeów w Stambule w meczety wyraził też Ekumeniczny Patriarchat Konstantynopola.

Reklama

Pierwszy kościół w tym miejscu wybudowano w IV wieku. Znajdował się poza murami miejskimi, stąd jego nazwa: „Kościół za murami” lub „Kościół na wsi”, czyli właśnie Chora. Obecnie istniejący kościół pochodzi z XI wieku, a znajdujące się w nim mozaiki i freski są niepowtarzalnymi dziełami sztuki. Istnieją obawy, że zostaną one ponownie ukryte, tak jak stało się to w 1511 r., kiedy kościół po raz pierwszy zamieniono na meczet.

Margita Kotas

Betlejem

Remont dobiega końca

Koronawirus pokrzyżował plany renowacji Bazyliki Narodzenia Pańskiego. Pierwotnie miały się one zakończyć właśnie w tym roku, kiedy to Betlejem jest kulturalną stolicą krajów arabskich. Włoski archeolog Giuseppe Alessandro Fichera zapewnia jednak, że zakres wykonanych już prac jest ogromny. Rozpoczęto je od remontu dachu; druga istotna interwencja dotyczyła fasady bazyliki, a następnie zajęto się odrestaurowywaniem wystroju świątyni – m.in. mozaik z czasów krucjat, kolumn i malowideł ściennych. Ostatni etap restauracji objął mozaiki na posadzce, które pochodziły jeszcze z czasów pierwszej bazyliki wybudowanej za cesarza Konstantyna. Przy okazji remontu przeprowadzono w bazylice badania archeologiczne.

m.k.

Sport i wiara

Jezus w Lidze Mistrzów

Gwiazdor futbolu David Alaba świętował zwycięstwo Bayernu Monachium w tegorocznej Lidze Mistrzów w koszulce z hasłem nawiązującym do Jezusa. Tym gestem austriacki piłkarz nigeryjskiego pochodzenia, występujący na pozycji obrońcy w niemieckim klubie Bayern Monachium, po raz kolejny podkreślił znaczenie wiary w jego życiu.

Gdy po zwycięstwie 1:0 w rozegranym w Lizbonie 23 sierpnia finałowym meczu Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, jego koledzy z drużyny nałożyli koszulki z napisem: „Champions of Europe 2020”, Alaba włożył koszulkę ze swoim życiowym motto: „Moją siłą jest Jezus”.

Reklama

David Alaba jest członkiem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Ma opinię człowieka głęboko wierzącego i często przyznaje się publicznie do swojej wiary.

m.k.

Papież do Polaków

Pod matczyną opiekę

Zwracając się do Polaków podczas audiencji generalnej w Pałacu Apostolskim, papież Franciszek nawiązał do obchodzonej 26 sierpnia uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej. Wezwał również do modlitwy za ludzi cierpiących.

– Drodzy bracia i siostry, dziś Kościół w Polsce obchodzi uroczystość Czarnej Madonny z Częstochowy. Nosząc w sercu żywe wspomnienie mojej wizyty w tym sanktuarium, cztery lata temu, przy okazji Światowych Dni Młodzieży, jednoczę się dziś z tysiącami pielgrzymów, którzy gromadzą się tam razem z Episkopatem Polski, aby zawierzać siebie samych, rodziny, naród i całą ludzkość Jej matczynej opiece – powiedział papież. – Módlcie się do Najświętszej Matki, aby wstawiała się za nami wszystkimi, a zwłaszcza za tymi, którzy na różne sposoby cierpią z powodu pandemii, i by przyniosła im pocieszenie. Proszę, módlcie się także za mnie – dodał.

m.k.

Dokument

Film o prymasie

Reklama

8 września o godzinie 21.00 TVP 1 wyemituje film dokumentalny Ojciec i Pasterz – Kardynał Stefan Wyszyński. To unikalne dzieło poświęcone osobie i nauczaniu kard. Stefana Wyszyńskiego. Prace nad jego realizacją trwały prawie 3 lata. Twórcy przejechali tysiące kilometrów, odbyli dziesiątki rozmów, spotykali się głównie z osobami, które znały prymasa osobiście. Z czasem te rozmowy rozszerzono także o osoby, które spuścizną Prymasa Tysiąclecia zajmują się zawodowo. Po pokazie filmu w siedzibie Arcybiskupów Warszawskich kard. Kazimierz Nycz powiedział, że jest to jeden z najlepszych filmów, jakie o prymasie powstały.

Producentem filmu jest firma Aurel, a jego reżyserem Piotr Górski.

Red.

Kościół w akcji

Potrzebni wolontariusze

Z apelem do zgromadzeń męskich o zgłaszanie wolontariuszy, którzy pomogliby w domach opieki społecznej w całym kraju z powodu trwającej epidemii COVID-19 zwrócił się ponownie o. Janusz Sok, redemptorysta, przewodniczący Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich. Na jego wcześniejszy, kwietniowy apel odpowiedziało kilkudziesięciu zakonników i zakonnic, którzy pracowali potem m.in. w Bochni, Jeleniej Górze czy Kaliszu.

Zakres oczekiwanej pomocy obejmuje zazwyczaj codzienne czynności, takie jak: mycie, kąpanie, ubieranie, czesanie, karmienie, ścielenie łóżka, zmiana bielizny pościelowej, zmiana pampersów, utrzymywanie czystości w pokojach i innych pomieszczeniach.

m.k.

Z Twittera papieża Franciszka

W naszych sercach zawsze powinniśmy mieć „święty niepokój” w poszukiwaniu prawdziwego dobra, którym jest Bóg.

KEP

Nowy rzecznik Episkopatu

Czasy nie są łatwe, a Kościół będzie musiał w najbliższym okresie mierzyć się z różnymi trudnymi pytaniami i wyzwaniami. Obecnie obserwujemy dużą polaryzację w społeczeństwie, wzrost wrogości do Kościoła, a także odchodzenie wiernych od Kościoła. To są poważne problemy, nad którymi Kościół w dzisiejszych czasach musi reflektować – powiedział nowy rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. dr Leszek Gęsiak, jezuita.

Reklama

Ksiądz Leszek jest doktorem nauk humanistycznych, medioznawcą, kierownikiem Katedry Mediów i Komunikacji Społecznej Akademii Ignatianum w Krakowie, a wcześniej był kierownikiem Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego. Posługuje się kilkoma językami obcymi, m.in.: biegle angielskim, francuskim, hiszpańskim i włoskim.

Na pytanie o rolę mediów, zwłaszcza katolickich, odpowiedział: – W panoramie różnych mediów, należących do kogoś i spełniających określoną rolę, musimy odnaleźć to, co jest prawdą. To jest trudne zadanie, ale dla ludzi, którzy szukają, którzy potrafią słuchać, oglądać i czytać, to w tej panoramie można znaleźć prawdę.

Ksiądz Leszek zastąpił na stanowisku rzecznika KEP ks. Pawła Rytel-Andrianika.

m.k.

2020-09-02 10:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Nie byliśmy przygotowani na to, co zobaczymy na Ukrainie – powiedzieli holenderscy eksperci, którzy badali rosyjskie zbrodnie. Czterdziestoosobowy zespół specjalistów medycyny sądowej holenderskiej żandarmerii wojskowej (Koninklijke Marechaussee – KM) wyjechał w październiku na Ukrainę, gdzie badał rosyjskie zbrodnie w imieniu Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) w Hadze; wyniki badań mają być wykorzystane przez MTK do ścigania zbrodniarzy wojennych. – Badaliśmy ciała w kostnicy w Kijowie. Były w bardzo złym stanie, gdyż część z nich była spalona, co utrudniało badania – powiedział dziennikarzom mjr Angelo Wouters, szef zespołu. Holendrzy badali także zwłoki ukraińskich jeńców, którzy zginęli w rosyjskim obozie jenieckim w Ołeniwce. Zostały one przekazane stronie ukraińskiej na początku października w ramach wymiany. Major Wouters zaznaczył, że eksperci, którzy pracowali na Ukrainie, są bardzo doświadczeni, ale to, co zobaczyli, było niewyobrażalne. Specjaliści zbierali m.in. próbki gleby, aby ocenić rodzaj użytej amunicji, badano też dane z kamer i komputerów. Misja w kraju ogarniętym wojną nie jest pozbawiona ryzyka, ale zespół nie czuł się zagrożony. – To była operacja nie wojskowa, ale policyjna. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby uniknąć spotkania z Rosjanami – podkreślił mjr Wouters. To dlatego badania prowadzono tylko na terenach kontrolowanych przez Ukrainę. To była druga wizyta w tym roku.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Ocalić wspólnotę

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 26

[ TEMATY ]

wspólnota

zbawienie

ocalić

Adobe Stock

Rodzina

Rodzina
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Stróże młodego pokolenia. 80 lat salezjanek we Wrocławiu

2026-09-06 15:30

Marzena Cyfert

Msza św. dziękczynna za 80 lat obecności salezjanek we Wrocławiu

Msza św. dziękczynna za 80 lat obecności salezjanek we Wrocławiu

Córki Maryi Wspomożycielki – Siostry Salezjanki – od 80 lat są obecne we Wrocławiu, wychowując kolejne pokolenia dzieci i młodzieży. Podczas jubileuszowej Mszy św. w kościele NMP Na Piasku abp Józef Kupny dziękował za ich posługę i przypomniał, że wychowanie jest czymś więcej niż przekazywaniem wiedzy – jest czuwaniem, miłością i prowadzeniem młodego człowieka ku Chrystusowi.

W Eucharystii uczestniczyli obecni i byli wychowankowie sióstr wraz z rodzinami, Salezjanie Współpracownicy, dobrodzieje oraz przyjaciele zgromadzenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję