Reklama

Polityka

DudaBus w trasie

Kampania prezydenta Andrzeja Dudy ruszyła pełną parą. Na polskie drogi wyruszył DudaBus, a w ślad za nim kilkuosobowa, ale krzykliwa grupka przeciwników urzędującej głowy państwa.

Niedziela Ogólnopolska 9/2020, str. 28

[ TEMATY ]

prezydent

kampania

Andrzej Duda

hejt

DudaBus

Artur Stelmasiak/Niedziela

Prezydent został ciepło przyjęty w Łowiczu. Mieszkańców miasta bardzo frustrowała przyjezdna grupka osób, które zakłócały spotkanie

Prezydent został ciepło przyjęty w Łowiczu. Mieszkańców miasta bardzo
frustrowała przyjezdna grupka osób, które zakłócały spotkanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kampania prezydencka odbywa się pod znakiem dwóch wydarzeń: gwizdów podczas oficjalnych uroczystości w 100. rocznicę zaślubin Polski z morzem oraz gestu poseł PiS Joanny Lichockiej. Dlatego też sztab Andrzeja Dudy zdecydował, by studzić emocje już na starcie, bo później, gdy rywalizacja nabierze tempa, może być jeszcze gorzej. – Chciałbym, żeby to była kampania kulturalna, z szacunkiem do kontrkandydata i do wyborców. To jest dla mnie niezwykle istotne. Proszę o to, żeby nie było takich sytuacji jak ostatnio w Pucku czy w polskim Sejmie. Apeluję o to, aby nie dać się ponieść emocjom i zachowywać się w sposób kulturalny – powiedział prezydent podczas prezentacji swojego sztabu.

Spór z PiS

Reklama

W tegorocznej kampanii wyborczej łowiczanie mogą się czuć wyróżnieni. To u nich DudaBus miał swój pierwszy przystanek. Mimo środka tygodnia i wczesnej godziny z prezydentem spotkała się spora grupa mieszkańców miasta. – Łowicz leży w samym sercu Polski, jest praktycznie jej geograficznym centrum. Ale tu także bije serce polskiej kultury lokalnej i patriotyzmu – podkreślił Andrzej Duda. – To również serce polskiego rolnictwa i przetwórstwa rolniczego. I chcę zapewnić, że rolnicy zawsze mogą liczyć na moje wsparcie jako prezydenta RP. Naszym celem jest zwiększenie funduszy europejskich na politykę rolną Unii Europejskiej. Rozmawiałem na ten temat z prezydentem Francji, któremu też zależy na rolnictwie. A Polskie rolnictwo leży mi na sercu – dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na przykładzie tych pierwszych wyjazdów DudaBusa widać, że Andrzej Duda jest przygotowany, zna historię miejsca, lokalną tradycję i sukcesy, ale także problemy mieszkańców miejscowości, które odwiedza. Druga część jego przemówienia ma już charakter uniwersalny i ogólnopolski. Mówi o polityce prorodzinnej i bezpieczeństwie państwa, ale także o swoim sporze z PiS. – Zawetowałem np. ustawę o ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego, bo uważam, że mniejsze ugrupowania też powinny mieć szanse – przyznał Andrzej Duda w Turku. – Jeżeli zobaczę, że moi koledzy coś robią źle, to będę protestował, bo taka jest rola prezydenta RP – podkreślił.

Bez hejtu?

Zaskoczeniem okazał się sztab wyborczy prezydenta. Są w tym gronie sprawdzeni fachowcy. Adam Bielan został rzecznikiem prasowym. Beacie Szydło przypadła funkcja szefowej sztabu programowego, Joachim Brudziński natomiast jest szefem sztabu organizacyjnego. Największą niespodzianką okazała się szefowa kampanii prezydenckiej Dudy – Jolanta Turczynowicz-Kieryłło. Jej nominacja może się okazać dobrym krokiem, bo choć PiS cieszy się największą sympatią społeczną w Polsce, to jednak brakuje mu do 50%. +1. Nowa polityczna twarz Turczynowicz-Kieryłło może więc ocieplić wizerunek Dudy i przyciągnąć także tych wyborców, którym nie do końca jest po drodze z PiS.

– My liczymy przede wszystkim na uczciwą kampanię i uczciwą rozmowę o Polsce. Dlatego też apelujemy o to, by kampania była merytoryczną dyskusją na programy i bez politycznego hejtu – powiedział Niedzieli Błażej Spychalski, rzecznik prasowy Andrzeja Dudy i członek jego sztabu.

Podziel się cytatem

Niestety, spotkania prezydenta z Polakami ciągle zakłóca wędrowna grupa wspierająca opozycję. Do Łowicza przyjechało kilkoro protestujących głównie z Warszawy, bo widać ich zawsze podczas różnych manifestacji w stolicy. – Wcześniej widzieliśmy niemal tych samych ludzi, jak skandalicznie zakłócali państwowe uroczystości z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem, a ostatnio byli w Łowiczu – stwierdził min. Spychalski.

2020-02-25 11:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie – adorujcie, czcijcie, kłaniajcie się, ale bierzcie i spożywajcie!

2026-06-02 11:02

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Dzisiejsza Uroczystość nie jest świętem dla adoratorów. Jest natomiast świętem dla wszystkich tych, którzy Chrystusa pragną przyjmować do siebie, którzy chcą wprowadzać Go w każdy zakamarek swojego życia, pokazywać Mu dosłownie wszystko, wszystkie swoje słabości i radości, swoje lęki i oczekiwania, swoje nadzieje i doznane porażki.

Jezus powiedział do Żydów: «Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?» Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
CZYTAJ DALEJ

Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki!

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 6, 51-58.

Czwartek, 4 czerwiec. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i Krew

2026-06-04 20:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję