Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Czechowice-Dziedzice

Radość w nutach

– Jako chrześcijanie często jesteśmy zbyt smutni. Tymczasem przez śpiew możemy uzewnętrznić radość, pokazać dobro i miłość. Tutaj to wszystko jest. Na dodatek okraszone bardzo rodzinną atmosferą – mówi Marzena Słowińska z Wytrzyszczki koło Nowego Sącza, uczestniczka czechowickich warsztatów muzyki liturgicznej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez trzy dni, od 13 do 15 września w podziemiach kościoła św. Barbary w Czechowicach-Dziedzicach trwały II Warsztaty Muzyki Liturgicznej. Towarzyszyło im hasło „Otrzymacie Jego Moc”. W ich ramach uczono dykcji, impostacji, emisji wokalnej, rozczytywania nut. Zajęcia odbywały się w różnych sekcjach. Osobno ćwiczyły soprany, alty, tenory, basy i instrumentaliści. Później w myśl zasady: „wszystkie ręce na pokład”, poszczególne człony zespolono w jeden potężny chór i przygotowano do występu. Nad wszystkim czuwali sławni dyrygenci i kompozytorzy: Piotr Pałka, Paweł Bębenek, Hubert Kowalski. – Pamiętajcie, aby zatrzymać dźwięk, który widzicie, wyobraźnia musi działać – mówi P. Bębenek do 165 słuchaczy. Wykładowcy zadbali o to, aby nuty stały plastyczną płaszczyzną, możliwą do zobaczenia i do odczytania. Słychać to było podczas finału, gdy wszyscy uczestnicy, 15 września zaprezentowali w kościele św. Barbary kilkanaście religijnych kompozycji. – To dla nas najprzyjemniejszy moment, bo na żywo brzmi i chór i orkiestra. Wtedy w pełni uwidacznia się zamysł kompozytora i aranżera – zaznacza Piotr Pałka. I dodaje: – Całe te warsztaty mają nas przygotować do przeżycia niedzielnej Eucharystii, na której dzięki poznanym utworom będziemy się nimi po prostu modlić.

Na szkolenia do czechowickiej parafii przyjechały osoby w różnym wieku i z różnych stron Polski. Nie zabrakło wśród nich przyjezdnych z Poznania, Wrocławia, Kielc, Krakowa. Najliczniejszą reprezentację stanowili mieszkańcy Zabrzega. Po raz pierwszy parafia stała się też miejscem kwaterunku. Z tej oferty mogło i skorzystało osiem osób. – Jestem tu po raz drugi. Tak teraz, jak i rok wcześniej, otacza mnie liczna, bo kilkunastoosobowa ekipa. Wraz z nimi nie tylko, że podnoszę swoje muzyczne kwalifikacje, ale i poznaję cały zestaw nowych utworów – tłumaczy Helena Nosek z parafii NSPJ w Piasku. – Doświadczenie chwili sprawia, że naszym podopiecznym jest na warsztatach ze sobą dobrze. A to, czego się nauczą, zaprocentuje. Oni z tym wrócą do swoich miejsc, parafii, chórów i będą z tego korzystali – podsumowuje P. Pałka. W zajęciach brali udział soliści, przedstawiciele zespołów wokalnych, scholi oraz osoby je prowadzące.

W porównaniu z ubiegłym rokiem liczba uczestników wzrosła o 40 osób. – Zamiarem naszym była pomoc skierowana do kantorów i lektorów, aby profesjonalnie wspomóc jakość liturgicznego śpiewu w czasie Mszy św. Zgłoszeń za pierwszym razem z Czechowic i okolic było bardzo niewiele. Teraz jest ich znacznie więcej. To cieszy, bo głównie robimy to dla mieszkańców naszego regionu. A że uczyć się warto od dobrych, a w tym przypadku, od mistrzów, więc zgłoszenia napłynęły do nas z różnych części Polski – mówi ks. proboszcz Ludwik Duży.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-09-25 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Osnowa od nowa

Niedziela podlaska 11/2022, str. IV

[ TEMATY ]

warsztaty

warsztaty

Magdalena Stopa

W warsztatach biorą udział ludzie w każdym wieku

W warsztatach biorą udział ludzie w każdym wieku

Moim marzeniem jest, żeby młodzi ludzie nauczyli się tkać, żeby to rzemiosło ożyło – mówiła Magdalena Stopa, prezes Fundacji Okolica. Z pasji do tkactwa zrodził się pomysł przywrócenia pamięci i umiejętności nauki tej niezwykłej sztuki.

Żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają, że ubrań nie kupowano w sklepach. Szyto w domu lub u krawca, z samodzielnie tkanych materiałów. Zaczynało się wiosną od siania lnu. Latem pielono, jesienią zrywano, roszono, suszono, czesano. Owiec doglądano cały rok. Ścięte runo gręplowano (czyżowano). Zimą kobiety zbierały się razem, żeby prząść i śpiewać.
CZYTAJ DALEJ

Podwyższenie Krzyża Świętego

[ TEMATY ]

Święto Podwyższenia Krzyża

Karol Porwich/Niedziela

14 września Kościół w sposób szczególny czci Chrystusowy Krzyż, narzędzie męczeństwa, ale i hańby oraz pogardy w antycznym świecie.

W 324 r. matka cesarza Konstantyna - Helena, wówczas 78-letnia już kobieta, wyrusza celem ekspiacji za uczynki syna do Ziemi Świętej. Ówczesny biskup Jerozolimy - Makary - miał okazję rozmawiać z cesarzem o sytuacji, w jakiej znajdowały się święte miejsca i nakłaniał go do podjęcia na tych terenach prac badawczych. Na miejscu dawnej Jerozolimy po zburzeniu przez cesarza Hadriana w 135 r. Świątyni Jerozolimskiej powstała Aelia Capitolina. W miejscu Świętego Grobu powstała świątynia Jowisza Kapitolińskiego. Autor Historii Kościoła Euzebiusz z Cezarei mówi, iż po przybyciu na miejsce cesarzowa Helena kazała zwołać komisję, w skład której weszli kapłani i archeologowie w celu zakreślenia dokładnego planu prac wykopaliskowych. Szczęśliwie zachowane dokumenty w pewnej żydowskiej rodzinie pozwoliły na ustalenie topografii Jerozolimy przed jej zburzeniem. Koszty robót nie grały roli - Konstantyn dostarczył na te cele ogromne sumy pieniędzy. Po kilku tygodniach prac ukazał się wreszcie garb Kalwarii i grota grobu Chrystusa. Wzruszenie ogarnęło wszystkich. W częściowo zasypanym rowie odnaleziono trzy krzyże. Biskup Makary modlił się o możność poznania, na którym krzyżu Zbawiciel dokonał żywota. Podobno przyniesiono umierającą niewiastę, którą dotknięto drzewem krzyża. Przy trzecim dotknięciu kobieta wstała. Wiadomość dotarła do Konstantyna, który każe wybudować na świętym miejscu bazylikę. 14 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi bazyliki, do której wniesiono relikwie Krzyża. Obecna Bazylika Grobu Świętego wybudowana przez krzyżowców zajmuje miejsce trzech budowli wzniesionych przez Helenę: kościoła na cześć Męki Pańskiej, na cześć Krzyża i Grobu Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Drabinianka- potrójne świętowanie

2026-09-14 23:26

Ks. Paweł Blat

Drabinianka- świetowanie

Drabinianka- świetowanie

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

Tegoroczny odpust połączył w sobie trzy ważne wydarzenia w zyciu Parafii. Każde z nich na swój sposób przypominało, że dary otrzymane od Boga dojrzewają przez lata, przynoszą owoce i mogą służyć kolejnym pokoleniom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję