Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Rycerska gotowość

Z Piotrem Kiełtyką, Rycerzem Kolumba, delegatem rejonowym, rozmawia Agnieszka Raczyńska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Raczyńska: – W Jurysdykcji Polskiej Rycerzy Kolumba rozpoczęła się peregrynacja ikony Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan. Wizerunek pielgrzymował będzie także po radach diecezji sosnowieckiej...

Piotr Kiełtyka: – Tak, pasterz naszej diecezji bp Grzegorz Kaszak przychylił się do naszej prośby i wyraził zgodę na peregrynację kopii ikony Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan w parafiach diecezji sosnowieckiej w okresie od 29 czerwca do 3 sierpnia br. Peregrynujący wizerunek namalował słynny ikonograf Fabrizio Diomedi. Abp Jean-Clément Jeanbart, melchicki arcybiskup Aleppo, poświęcił kilkadziesiąt kopii ikony Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan. W oparciu o ten obraz Zakon Rycerzy Kolumba rozpoczął na całym świecie nowy program modlitewny w intencji chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie.

– Jaka idea przyświeca tej peregrynacji?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Chodzi przede wszystkim o refleksję nad współczesnym męczeństwem i otoczenie modlitwą prześladowanych, a także, aby przy tej okazji pozyskać środki finansowe, które pozwolą na pomoc chrześcijanom prześladowanym na Bliskim Wschodzie. 16 marca br. Kraków gościł arcybiskupa Aleppo Jeana-Clémenta Jeanbarta, który wygłosił świadectwo podczas spotkania charytatywnego na rzecz chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie, wypowiadając znamienne słowa: – Patrzę na tę ikonę (...) i widzę tytuł Maryi, który jest tak tragicznie potrzebny w dzisiejszych czasach. Widzę chrześcijańskich męczenników zjednoczonych pod płaszczem Maryi wraz z Jezusem, który błogosławi ich i nas. (…) Widzę krzyże różnych tradycji chrześcijańskich, jednoczące nas w modlitwie; Wschód i Zachód, Północ i Południe; biskupi, kapłani, świeccy, konsekrowani mężczyźni i kobiety – wszyscy zjednoczeni u stóp krzyża razem z Maryją jako naszą Matką.

– To niezwykle poruszające słowa…

– Niewątpliwie istnieje ogromna potrzeba modlitwy, wytrwałej modlitwy… Codziennie miliony chrześcijan na całym świecie doświadczają różnorakich prześladowań i dyskryminacji. Dla nich niezwykle istotne jest wsparcie i zrozumienie okazywane ze strony współwyznawców z całego świata. Peregrynacja obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan jest doskonałą okolicznością do głębokiej modlitwy.

– Rycerze Kolumba już nie raz zanosili swoje modlitwy w różnych intencjach podczas przyjmowania peregrynujących wizerunków, bo to przecież nie pierwsza peregrynacja obrazu wśród rycerskich rad?

– Zgadza się, wśród Rad Rycerzy Kolumba w Polsce peregrynował obraz Matki Bożej z Guadalupe. Do naszej diecezji przybył w 2011 r. Z kolei peregrynacja obrazu Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia miała miejsce w 2013 r., a 4 lata później gościliśmy w parafiach diecezji peregrynujące relikwie św. Brata Alberta – patrona naszej diecezji. Mieliśmy też okazję modlić się przy peregrynującym obrazie Świętej Rodziny. Teraz przygotowujemy się, by jak najpiękniej przyjąć w naszych progach wyjątkową ikonę Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan. Trwamy w rycerskiej gotowości!

– Ilu Rycerzy Kolumba działa obecnie w naszej diecezji?

– Jest nas około 250. Istnieje 5 rad – w Czeladzi, Dąbrowie Górniczej, Olkuszu, Sławkowie oraz w Sosnowcu. Na czele rad lokalnych stoją Wielcy Rycerze: Janusz Glinka, Dariusz Zych, Jerzy Zembura oraz Wojciech Pacula i Roman Majewski.

2019-03-27 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wojciech Kilar – wyznanie wiary

Część twórczości Zdzisława Sowińskiego, poświęcona Wojciechowi Kilarowi, powstała z fascynacji osobowością i dziełami kompozytora, z szacunku do prawdy, wierności i stanowczości w przestrzeganiu chrześcijańskich zasad. W subtelny, trafny sposób pokazuje nam Kilara takiego, jakiego bez tych zdjęć i tego filmu nigdy byśmy nie poznali. Więcej na ten temat w rozmowie z reżyserem filmu Zdzisławem Sowińskim

JOLA SOWIŃSKA-GOGACZ: – Od początku lat 80. ub. wieku jesteś zawodowo związany z Jasną Górą i jako dokumentalista – poznałeś tam wielu artystów. Dlaczego powstał film akurat o tym jednym?
CZYTAJ DALEJ

To, co najcenniejsze należy do Pana

2026-02-05 20:54

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.
CZYTAJ DALEJ

Amerykanie widzą w co gra ekipa Tuska

2026-02-07 07:01

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

ambasador USA

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nie miejmy złudzeń. Słowa ambasadora USA w Polsce, Thomas’a Rose’a, ani podjęta przez niego decyzja nie była samodzielnym ruchem.

Wskazuje na to nie tylko użycie słowa „my” („we will have no further dealings, contacts, or communications with Marshal of the Sejm Czarzasty”), ale logika dyplomacji i ranga słów oraz tej decyzji. Duża część komentatorów, polityków i dziennikarzy mylnie, a niektórzy pewnie świadomie, przedstawiają całą sprawę jakby to był polityczny „foch” na marszałka Czarzastego za to, że ten nie poparł koncepcji pokojowej nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. Jako marszałek, jak inni przewodniczący parlamentów europejskich, osobiście mógł swoje stanowisko w tej sprawie przedstawić. Jak to zrobił to już inna kwestia, do której wrócę później.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję