W hospicjum w parafii pw. św. Józefa w Zielonej Górze oraz w zielonogórskim szpitalu 19 grudnia odbyło się czytanie Pisma Świętego z chorymi. W przedświąteczną akcję zaangażowali się wolontariusze, a jej inicjatorem było Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl .
– Łączymy się, aby rozważać Słowo, aby też przyjąć to Słowo, które dla nas staje się Ciałem – powiedział podczas Mszy św. w hospicjum ks. Mirosław Żadziłko. Nawiązując do liturgii słowa, tłumaczył: – Bóg kieruje słowo, które ma moc, jest twórcze, to nie jest tylko jakaś litera. Litera, która jest niema, która jest głucha, która jest martwa. Słowo jest żywe. Trzeba nam, moi drodzy, otworzyć serca na Słowo Boże, żebyśmy rzeczywiście ożyli, aby ono mogło w nas działać.
Dzięki systemowi kamer pacjenci hospicjum, którzy musieli pozostać w łóżkach, mogli w swoich pokojach obejrzeć transmisję Eucharystii i posłuchać czytanej Biblii.
Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl szuka różnych sposobów na przybliżanie ludziom Pisma Świętego. Czytanie Biblii chorym to jeden z nich. Wcześniej taka duża akcja odbyła się w Nowej Soli. Z jednej strony wolontariusze dodają otuchy osobom, które – czasami już bardzo długo – chorują i przebywają poza domem; z drugiej strony sam wolontariusz przeżywa radość ze spotkania z drugim człowiekiem i ma możliwość czynienia dobra na najwyższym poziomie, o co zadbali sami organizatorzy, przeprowadzając jeszcze w listopadzie specjalne spotkanie.
Początki Zamku Królewskiego w Warszawie sięgają XIV wieku. Wtedy powstała Wieża Wielka, dziś zwana Wieżą Grodzką. W XVI i XVII wieku, za czasów Zygmunta III Wazy, zamek był rozbudowywany i uzyskał kształt zamkniętego pięcioboku. Był rezydencją królewską, miejscem obrad Sejmu, centrum administracyjnym i kulturalnym kraju. Do dziś jedną z najważniejszych komnat w zamku jest Sala Tronowa. W zaprojektowaniu jej brał udział niemal cały zespół artystów królewskich. Tron króla lśni w centralnym, szczególnie eksponującym go miejscu.
Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, pragnęli zająć miejsce po prawej i po lewej stronie Króla. Z pewnością w skrytości serca jeszcze wielu oprócz nich nosiło takie pragnienie. Może ich gwałtowne charaktery i pasja, z jaką dotychczas szli za Mistrzem, kazały im już teraz, na ziemi, zatroszczyć się o odpowiednie miejsce w przyszłości? Już teraz należeli do ścisłego otoczenia Pana, dlaczego nie miało tak być i potem, w tym „Jego królestwie”? To, co Jezus mówił o swojej męce, jakoś do nich nie trafiło. Znów nie zrozumieli. Nie pojęli od razu, co oznacza pragnienie zajęcia miejsca w pobliżu Jezusa. Wielu świętych Kościoła podkreślało, że tronem Jezusa jest krzyż. Drogą do tronu - droga krzyżowa, „BO I SYN CZŁOWIECZY NIE PRZYSZEDŁ, ABY MU SŁUŻONO, LECZ ŻEBY SŁUŻYĆ I DAĆ SWOJE ŻYCIE JAKO OKUP ZA WIELU” (Mk 10, 45). Paradoksalnie, pierwszymi „przybocznymi” Króla siedzącego na tronie było dwóch łotrów na Golgocie.
- Śmierć tego kapłana niech zaowocuje naszą serdeczną modlitwą o nowe powołania. Tak bardzo nam potrzeba ofiarnych, pełnych poświęcenia i gotowych na ofiarę księży - mówił bp Marek Mendyk podczas pogrzebu ks. kan. Wojciecha Draba. Uroczystości odbyły się 1 października w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Po Mszy św. ciało kapłana zostało odprowadzone na miejscowy cmentarz.
Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup świdnicki Marek Mendyk. Ks. Wojciecha Draba, który 21 września zginął w wypadku motocyklowym, żegnały tłumy duchownych i wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.