Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Tak. Pomagam!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz piętnasty odbyła się Ogólnopolska Zbiórka Żywności „Tak. Pomagam!” zorganizowana przez Caritas Polska. Również wolontariusze ze Szkolnych Kół Caritas rejonu biłgorajskiego włączyli się w tę akcję i w dniach 7-8 grudnia br. zbierali żywność w wyznaczonych sklepach powiatu biłgorajskiego.

Wolontariusze, ubrani w charakterystyczne czerwone koszulki z logo Caritas, wraz z opiekunami zbierali produkty żywnościowe o długim terminie przydatności do spożycia takie jak: mleko, mąka, cukier, makaron, ryż, płatki kukurydziane, herbata, konserwy mięsne i rybne oraz słodycze dla dzieci. Z nich najuboższe rodziny i placówki Caritas przygotują świąteczne posiłki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Paczki żywnościowe, złożone z produktów zebranych przez wolontariuszy Caritas, trafiają w pierwszej kolejności do rodzin będących w trudnej sytuacji materialnej, do rodzin wielodzietnych, osób samotnie wychowujących dzieci, bezdomnych, chorych i bezrobotnych, a także do osób pracujących, których nie stać na zakup żywności.

Koordynator Szkolnych Kół Caritas w rejonie biłgorajskim Mirosław Kita podkreśla, że jest to akcja na ogromną skalę, aby można było pomóc jak największej liczbie osób. – Jest to piękna, cykliczna akcja, w którą zaangażowanych jest mnóstwo Szkolnych Kół Caritas i Parafialnych Zespołów Caritas, a także wolontariuszy indywidualnych. Dary te trafiają do osób z danego rejonu lub do potrzebujących uczniów szkół, z których wywodzą się poszczególne Koła Caritas. Zbieramy żywność w Biłgoraju, w Tarnogrodzie, we Frampolu i w Zwierzyńcu, gdzie akcję przeprowadza koło Caritas z Tereszpola – wskazał.

Mirosław Kita dodaje, ilu wolontariuszy angażuje się w akcję w rejonie biłgorajskim i opowiada o ich entuzjazmie i chęci niesienia pomocy: – W zbiórkę w naszym regionie zaangażowało się ponad 400 wolontariuszy. To ogromna liczba młodych ludzi, którzy nie wahają się poświęcić swojego wolnego czasu, aby sprawić drugiemu człowiekowi choć odrobinę przyjemności. Generalnie młodzież zbiera żywność dla swoich koleżanek i kolegów i dla ich rodzin, zaś wszelką nadwyżkę, jaką będzie dane koło miało, przywozi nam do biura i my w każdy czwartek te produkty rozdajemy osobom potrzebującym, które się do nas zgłoszą – podkreśla Mirosław Kita i dodaje: – Nasze Szkolne Koła Caritas działają bardzo prężnie. Są aktywne na wielu polach i chcą nieść pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Dlatego też włączamy się w różnorodne akcje na terenie Biłgoraja, jeśli tylko widzimy, że zachodzi potrzeba niesienia pomocy. Nasz udział w akcji „Tak. Pomagam!” jest czymś, na co wolontariusze czekają, prześcigają się w pomysłach i angażują się całym sercem. I za to wszystko chcę tym młodym ludziom bardzo gorąco podziękować.

2018-12-18 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Caritas dzieciom

[ TEMATY ]

dzieci

Caritas

Archiwum Caritas Archidiecezji Wrocławskiej

- Największym bogactwem każdego społeczeństwa są dzieci i młodzież. To jest przyszłość i siła narodu, dlatego trzeba się troszczyć o ich rozwój i przede wszystkim troszczyć się o rodziny, w których dzieci przychodzą na świat. Można powiedzieć, że rodziny bogacą w ten sposób państwo i całe społeczeństwo – podkreśla ks. Marian Subocz, dyrektor Caritas Polska. Z okazji Dnia Dziecka warto przypomnieć programy na rzecz najmłodszych, realizowane przez tę największą organizację charytatywną w Polsce.

W Polsce mieszka około 6 milionów dzieci, jednak nie wszystkie mają zapewnione odpowiednie warunki rozwoju zdrowia fizycznego i psychicznego. Niejednokrotnie ze względu na trudną sytuację materialną bądź moralną rodziny, nie mogą w pełni cieszyć się dzieciństwem. Od lat Caritas w Polsce wychodzi naprzeciw problemom, by przywrócić dzieciom normalne, szczęśliwe życie.
CZYTAJ DALEJ

Trzy rozmowy, trzy wymówki, trzy oblicza mojego serca

Rozważanie do Ewangelii Łk 9, 57-62

Czytania liturgiczne na 30 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję