Reklama

Niedziela Częstochowska

Finanse W Rodzinie

O zarządzaniu domowym budżetem i miejscu w nim Pana Boga z Anną i Michałem Malińskimi, prowadzącymi konferencje o finansach w ramach Ośrodka ZAKKAI, rozmawia Sebastian Juszkiewicz

Niedziela częstochowska 38/2018, str. IV

[ TEMATY ]

finanse

Archiwum A. M. Malińskich

Anna i Michał Malińscy z dziećmi

Anna i Michał Malińscy z dziećmi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sebastian Juszkiewicz: – Od początku małżeństwa zgodnie zarządzaliście domową kasą?

Anna i Michał Malińscy: – Jako młodzi ludzie, zaangażowani w Kościół poprzez Ruch „Światło-Życie”, już od samego początku mieliśmy wspólne cele. Wiedzieliśmy, jak chcemy żyć razem z Bogiem i jak budować nasze małżeństwo. Jednak zauważyliśmy, że nasze patrzenie na temat wydawania pieniędzy nieco różni się.

– Narzeczony, który wydawał się hojny, po ślubie okazał się rozrzutny, a oszczędna narzeczona przemieniła się w skąpą żonę...?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Mniej więcej tak to u nas wyglądało (śmiech). Każdy ciągnął nieco w inną stronę, a tym co nas łączyło, była frustracja, że nie mamy więcej pieniędzy. Rok po ślubie, w 2010 r., postanowiliśmy oddać to Bogu. Tydzień później dowiedzieliśmy się o zbliżającej się konferencji „Biblia o finansach” w Sosnowcu.

– I?

– Trudno opisać, co tam się wydarzyło. To był prawdziwy przełom. Przede wszystkim na nowo uznaliśmy Pana za Zbawiciela, dając Mu miejsce, by panował także w naszym portfelu i sposobie postrzegania bogactwa i biedy.

– To znaczy?

Reklama

– Zauważyliśmy, że wpadliśmy w jedną ze skrajności, jakie można zaobserwować u wierzących. Teologia ascezy. Pieniądze są złe, błogosławieni ubodzy, idź, sprzedaj wszystko, co masz... Gdyby to była cała prawda o chrześcijaństwie, to po co Kościół zachęca, by dzielić się z biednymi? Przecież oni osiągnęli już „ideał”? Drugą skrajnością jest teologia sukcesu: Abraham był bogaty, król Dawid był bogaty, Hiob ostatecznie też był bogaty, czyli: Pan Bóg błogosławi „swoim” poprzez pieniądze. Gdy nie masz pieniędzy, to Bóg ci nie błogosławi? Czyżby? Wcale nie chodzi o to, czy mamy dużo pieniędzy czy mało (to się w życiu zmienia), ale o to, co robimy z tymi środkami, które aktualnie posiadamy.

– Wróćmy do tej konferencji. Czego jeszcze się dowiedzieliście?

– Usłyszeliśmy, że Bóg jest żywo zainteresowany całym naszym życiem, także tym, w jaki sposób dysponujemy pieniędzmi na nasze utrzymanie. Co więcej, ma pomysł, jak to robić lepiej! W Biblii dał nam wiele wskazówek o tym, jak powinniśmy myśleć o pieniądzach, jak je wydawać, jak i kiedy oszczędzać, brać kredyty, a nawet o tym, czy powinniśmy komuś żyrować. Wszystkie te czynności mogą przybliżać nas do Boga lub od Niego oddzielać.

– Skoro to była konferencja o Biblii i finansach... jakiś cytat Wam utkwił w głowie?

– Do głębi poruszył nas fragment z Ewangelii św. Łukasza: „Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy?” (Łk 16, 11). Prawdziwym dobrem jest dla wierzącego życie wieczne, a więc jeśli nie nauczymy się dobrze gospodarować pieniędzmi, to możemy mieć problem z wejściem do nieba...

– Co zrobiliście z tą wiedzą?

Reklama

– Postanowiliśmy zgłębić ten temat. Potem odkryliśmy, że Pan na tym, co jest w nas słabe, chce zbudować coś większego niż tylko wiedzę, jak mamy sobie radzić z pieniędzmi. Nie możemy nie mówić o tym, cośmy widzieli i słyszeli. Potrzeba ta przybrała kształt Ośrodka ZAKKAI, który od 2013 r. działa w ramach Fundacji „Światło-Życie”. Dziś, niemal po pięciu latach działania, mieliśmy szansę posługiwać osobom w prawie każdym wieku, od 5-, 6-latków, dla których stworzyliśmy Akademię Małego Ekonoma, poprzez uczniów szkół podstawowych (Akademia Wyborów Finansowych), młodzieży (Akademia Bezpieczny Start) i dorosłym (warsztaty, wykłady, konferencje), a nawet księżom i angielskiej Polonii.

– Na jakie działania poświęcacie najwięcej czasu?

– Sporym zainteresowaniem cieszą się także prowadzone przez ZAKKAI tygodniowe rekolekcje „Bóg, praca i pieniądze” oraz weekendowe „Boże ciasto”, kursy finansowe, a także Poradnia dla zadłużonych oraz Kompas Kariery dla rozważających wybór szkoły bądź zmianę pracy.

– Z czego utrzymujecie Ośrodek?

– Zbieramy darowizny na cele statutowe. Gdy ktoś widzi sens w tym, co robimy, może nas wesprzeć dowolną kwotą.

– Najbliższe plany?

– 6 października konferencja w Wieluniu, 17 listopada – konferencja w Katowicach dla bankowców.

2018-09-19 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

44 proc. Polaków wsparło organizacje pożytku publicznego

[ TEMATY ]

podatki

finanse

Anna Bensz-Idziak

44 proc. Polaków - ok. 11,5 mln osób - przekazało odpis 1 procenta w zeznaniu podatkowym za rok 2012 organizacjom pożytku publicznego - wynika z opublikowanego właśnie sprawozdania ministerstwa finansów. Beneficjentami naszej ofiarności są głównie znane fundacje działające na rzecz chorych dzieci i osób niepełnosprawnych, ale dużym zaufaniem cieszą się też podmioty związane z Kościołem oraz hospicja i organizacje wspierające osoby potrzebujące. Łącznie na konta ponad 7 tys. organizacji wpłynęło 480 mln zł. Pierwszą piątkę beneficjentów 1 procenta otwiera, jak w latach ubiegłych, Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą”, na której konto wpłynęło aż 117,2 mln zł. Na dalszych miejscach plasują się: Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko” (15,3 mln zł), Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym (8,5 mln zł), Fundacja „Rosa” (8 mln zł) i Fundacja Anny Dymnej „Mimo wszystko” (6,2 mln zł).
CZYTAJ DALEJ

17-latek zmarły w 2011 roku może zostać błogosławionym! Poznaj historię nastolatka

2026-01-31 11:54

[ TEMATY ]

beatyfikacja

pixabay.com

Trwa proces beatyfikacyjny 17-letniego Szkota, Joe Wilsona, który zmarł nagle w 2011 roku. Prowadzony przez niego dziennik stał się inspiracją dla wielu ludzi na całym świecie.

„Zawsze będę blisko Boga, ponieważ On jest najważniejszy w moim życiu” - to cytat z pamiętnika Joe Wilsona, który prowadził od 14. roku życia. W listopadzie ubiegłego roku szkoccy biskupi formalnie zatwierdzili otwarcie jego procesu beatyfikacyjnego.
CZYTAJ DALEJ

Nowe sanktuarium inauguruje działalność. To najdalej wysunięty na północ kościół w Polsce

2026-02-01 09:46

[ TEMATY ]

Kościół

inauguracja

nowe sanktuarium

najdalej wysunięty

Parafia pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Kościół pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, prowadzony przez oo. jezuitów, 4 stycznia został ustanowiony sanktuarium przez metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. W sobotę, 31 stycznia nastąpiła oficjalna inauguracja działalności sanktuarium.

Podziel się cytatem - zauważył w homilii o. Bogusław Steczek SJ, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej działalność sanktuarium św. Ignacego w Jastrzębiej Górze. Imię zakonne, które przyjął Inigo Lopez de Loyola, czyli Ignacy, pochodzi od słowa „płomień”. Okazało się ono prorocze, bo ten święty był dla wielu osób jak ogień, który rozjaśnia, ogrzewa, pociesza i prowadzi. Bycie „płomieniem” dla ludzi pogrążonych w ciemnościach, błędach i smutku to także zadanie wszystkich nas, wierzących w Chrystusa - zauważył kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję