W Garbowie już po raz 6. odbyło się Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej. W dniach 23-26 sierpnia ponad pół tysiąca osób dzieliło się radością wiary i doświadczeniem przyjaźni z Jezusem i bliźnim w Kościele
Młodzi, którzy przybyli do gościnnego Garbowa, zakończyli wakacje spotkaniem z Chrystusem obecnym w sakramentach i drugim człowieku. Przez 4 dni uczestniczyli w konferencjach wygłoszonych przez ks. Andrzeja Krasowskiego, warsztatach, koncertach, grze terenowej i minisynodzie „Droga do Panamy”. Centralną częścią codziennych spotkań były Msze św. i nabożeństwa. Wszystkim działaniom towarzyszyło hasło: „Teraz On”. – Te słowa mają dwojakie znaczenie. On, czyli Bóg, bo na Niego chcemy postawić i z Nim iść przez życie, i „on” jako angielskie wyrażenie oznaczające „włącz się” w prawdziwe życie, bądź aktywny, żyj pełnią – wyjaśniał Grzegorz Wierzchowski, rzecznik SMAL. Jak mówił, do Garbowa trafił zupełnie niespodziewanie 4 lata temu, ale to doświadczenie nadało nowy bieg jego życiu. – Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że przypadków nie ma i Pan Bóg się tam o mnie upomniał, fundując jedno z najpiękniejszych doświadczeń wiary i dając grupę przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć – zapewniał.
Wspólnota radości i wiary
Reklama
W spotkaniu młodych mógł uczestniczyć dosłownie każdy. Oficjalnie SMAL organizowany jest przez Centrum Duszpasterstwa Młodzieży przy współpracy z archidiecezją lubelską, Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży, Ruchem Światło-Życie, Harcerskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym ZHR, Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół” i parafią pw. Przemieniania Pańskiego w Grabowie. Na przykościelnym placu i w ogrodach sióstr salezjanek można było spotkać młodzież z różnych grup formacyjnych i modlitewnych, a także znajdującą się poza oficjalnymi strukturami. – SMAL to miło spędzony czas w towarzystwie rówieśników, a zarazem doświadczenie żywego Kościoła i niepowtarzalnej wspólnoty – mówił ks. Tomasz Gap, dyrektor spotkań. – W Garbowie, podczas spotkania ludzi młodych, na co dzień będących w różnych wspólnotach lub stojących nieco z dala od Kościoła, rodzi się porozumienie i powstaje żywy Kościół, o jakim młodzi ludzie marzą – podkreślał ks. Adam Bab, wikariusz biskupi ds. młodzieży.
Potwierdzeniem słów duszpasterzy są świadectwa samych uczestników. – Jesteśmy tu po raz pierwszy, zachęceni przez kolegów. Modlimy się, bawimy, poznajemy nowych ludzi, staramy się lepiej poznać Boga, dzielimy się wiarą. Jest świetnie i za rok na pewno tu powrócimy – zapewniali Hubert, Marcin, Maciek i Mateusz. Ministranci i lektorzy z parafii pw. Świętej Rodziny w Chełmie przyjechali do Garbowa wraz ze starszymi kolegami: braćmi Miłoszem i Kacprem, koleżanką Agnieszką oraz wikarym ks. Karolem Mazurem. – W Grabowie jesteśmy po raz drugi; trafiliśmy tu za namową przyjaciół, by poznać nowych ludzi, którzy mają podobne zainteresowania, a przede wszystkim by pogłębić swoją przyjaźń z Bogiem – mówią zgodnie bracia. W tym roku SMAL był dla nich czasem wytężonej pracy, ponieważ dołączyli do grupy ok. 150 wolontariuszy przygotowujących i prowadzących spotkanie, a także ważnym przystankiem w drodze do Panamy. – Byliśmy na spotkaniu z papieżem Franciszkiem w Krakowie, wcześniej gościliśmy grupę Belgów w Chełmie. Atmosfera Światowych Dni Młodzieży tak nas ujęła, że postanowiliśmy wybrać się na kolejne do Panamy – mówi Miłosz. Dzięki życzliwości i pomocy finansowej duszpasterzy, parafian i rodzin, a także pracy samych młodych ludzi, w styczniu 2019 r. bracia wraz z ok. 50-osobową grupą z naszej archidiecezji pojadą na drugi koniec świata, by ze swoimi rówieśnikami dzielić się radością wiary.
Zaproszeni na ucztę
Z uczestnikami SMALu spotkał się abp Stanisław Budzik. Metropolita Lubelski sprawował Mszę św. w intencji młodzieży. Zachęcał do częstego udziału w Eucharystii i słuchania Słowa Bożego, które „rzuca światło na zakamarki duszy i jest światłem w świecie, który bywa opanowany przez mrok”. Nawiązując do hasła spotkania: „Teraz On”, abp Budzik podkreślał, że kochający Bóg wciąż jest z nami i zaprasza do siebie. – W oczach Boga każdy jest cenny, bo Bóg patrzy sercem i w serce – zapewniał. – Obrazem radości w Piśmie Świętym jest uczta. Z Ewangelii dowiadujemy się, że Pan Bóg zaprasza każdego człowieka na ucztę do swego mieszkania, aby razem z Nim zasiadł do stołu. On chce się z nami spotkać twarzą w twarz. Nie lekceważmy tego Bożego zaproszenia – mówił Ksiądz Arcybiskup. Przestrzegał, że ludzie często nie przyjmują zaproszenia, koncentrują się na sprawach drugorzędnych i tracą z oczu to, co istotne. Doceniając liczny udział młodzieży w SMALu podkreślał, że ta obecność świadczy o tym, iż młodzi skupiają się na sprawach ważnych dla życia doczesnego i wiecznego.
Dziękując za wspólną modlitwę, młodzież zapewniała abp. Budzika, że „zdała egzamin u papieża Franciszka, wstając z kanapy i podejmując wspólnie refleksję nad wiarą”.
Na kwestię dramatycznego wzrostu bezrobocia wśród młodych Europejczyków zwraca uwagę Luca M. Possati w noszącym jutrzejszą datę wydania „L’Osservatore Romano”. Artykuł noszący tytuł „Praca a pokolenia, które znikły” przetłumaczyła redakcja edycji polskiej watykańskiego dziennika. Został on zamieszczony na stronie www.osservatoreromano.va.
Kreatywność, innowacja, internet – na te trzy czynniki stawia młodzież europejska, by przezwyciężyć kryzys, który zmiótł z rynku pracy co najmniej dwa pokolenia. Odwaga to słowo coraz częściej pojawiające się w tytułach gazet i w analizach komentatorów: istotnie potrzebna jest spora dawka zimnej krwi, aby stawić czoła sytuacji takiej jak obecna, naznaczonej globalnymi trudnościami, za które polityka tylko częściowo ponosi odpowiedzialność.
U podłoża tego kryzysu jest bowiem także nieuchronny czynnik mentalności i kulturowy: według ostatniego raportu Komisji UE, tylko 37 proc. Europejczyków przedkłada przedsiębiorczość nad stałe miejsce pracy, dynamizm nad stabilność. Ten wskaźnik jest niższy w porównaniu z 2009 r., kiedy to 45 proc. osób zabiegało o to, by prowadzić własne przedsiębiorstwo. Dziś lęk przed bankructwem jest bowiem pierwszą przeszkodą w rozpoczęciu działalności (43 proc. przypadków), drugą w kolejności jest niepewność zarobków (33 proc.).
Raport Unii Europejskiej z roku 2012 o zatrudnieniu i rozwoju społecznym zwraca uwagę na fakt, że brak pracy w strefie euro dotyka przede wszystkim młodzieży. Liczba ludzi młodych, w wieku pomiędzy 15 a 24 rokiem życia, którzy deklarują, że są nieczynni zawodowo, to znaczy nie mają lub nie szukają pracy, wyraźnie wzrasta. W ciągu jednego tylko roku liczba bezrobotnych wzrosła o 113 tys. w strefie euro, natomiast w Unii Europejskiej o 154 tys. Ogółem szacuje się, że jest 26 mln bezrobotnych, w tym 18,8 mln w krajach wspólnej monety. Hiszpania jest krajem, w którym bezrobocie wzrosło najbardziej, sięgając w listopadzie ub.r. ogółem 26,6 proc.
Utwierdza się ponadto coraz większa rozbieżność między Północą a Południem: sytuacja w istocie jest lepsza w Austrii (4,5 proc. ), Luksemburgu (5,1 proc. ), Niemczech (5,4 proc. ) i Holandii (5,6 proc.). Na stałym poziomie utrzymuje się natomiast relacja mężczyzn i kobiet: stopa bezrobocia kobiet w strefie euro w listopadzie wynosiła 11,8 proc. i 10,7 proc. w Unii 27 krajów. Bezrobocie mężczyzn sytuuje się na poziomie odpowiednio 11,7 proc. i 10,8 proc.
Niezależnie od dramatycznych faktów prawdziwe pytanie dotyczy tego, w jaki sposób powstrzymać ten krwotok. Do tej pory sądzono, że w taki czy inny sposób rozwiązanie przyniosą reformy. Dziś powszechne jest wrażenie, że ożywienie gospodarcze jest jeszcze odległym marzeniem i że lęk warunkuje cały system: konsumpcja stoi w miejscu, zamyka się fabryki, przedsiębiorstwa upadają. Według prognoz analityków, bezrobocie młodzieży może wkrótce wzrosnąć czterokrotnie w porównaniu z bezrobociem dorosłych.
„Trzeba znaleźć środki na zainwestowanie w formację i integrację społeczną”, napominał komisarz UE ds. zatrudnienia, spraw społecznych i integracji Lászlzó Andor. Co do pracy – potwierdził komisarz – „nie ma prawdopodobieństwa, że nastąpi poprawa pod względem społeczno-ekonomicznym w 2013 r.”
Analitycy utrzymują, że jedyną drogą jest kontynuowanie reform rynku pracy i systemów welfare, które z powodu kryzysu utraciły wiele ze swojej zdolności ochrony grup najbardziej zagrożonych. Wielu polityków proponuje wyjście z tego błędnego koła przez przyznanie większego miejsca układom zbiorowym między grupami społecznymi; inni natomiast stawiają na zmianę mentalności kierownictwa przedsiębiorstw; jeszcze inni postulują przemyślenie relacji między szkołą a światem pracy. Ale w rzeczywistości, pomimo proklamacji i oświadczeń wielu liderów, brak konkretnych propozycji.
Pozytywny sygnał nadszedł natomiast w tych dniach z Brukseli. Komisja, której przewodniczy José Manuel Durao Barroso, przedstawiła ważny projekt pobudzania działalności nowych przedsiębiorstw, które stanowią główne źródło nowego zatrudnienia w Europie: ok. 4 mln nowych miejsc pracy każdego roku. Jest to plan działania mający na celu wspieranie przedsiębiorców, poprzez który Bruksela chce zwrócić uwagę na podstawową rolę kształcenia, formacji i technologii internetowej, aby wychowywać nowe pokolenia przedsiębiorców. Specjalne środki zostaną przeznaczone na wsparcie młodzieży, kobiet, ludzi starszych, migrantów. Durao Barroso przewiduje także wprowadzenie ambitnych środków dla wspomagania start-up – przedsiębiorstw dopiero co powstałych – i tworzenie nowych przedsiębiorstw, aby ułatwiać transfer projektów przedsiębiorstw, aby umożliwić lepszy dostęp do finansowania i by dać jeszcze jedną szansę uczciwym przedsiębiorcom, którzy zbankrutowali.
Krótko mówiąc – konkretne działania, a nie tylko programy polityczne.
Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.
Wiele już napisano o ks. Gabriele Amorcie (zm. 16 września 2016), ale równie
wiele można by jeszcze dopisać z racji jego złożonej
i głębokiej osobowości, a także z powodu owocnej działal
ności, jaka z niej wypływała. Podczas lektury tej książki
na plan pierwszy wysuwają się dwa podstawowe aspekty
jego osoby: odwaga i wiara w Boga.
Księdza Amortha wyróżniały bowiem siła oraz wytrwa
łość w mówieniu prawdy o Bogu. Jego niezłomny duch,
zamknięty w zbroi wojownika walczącego przeciwko siłom
zła, kazał mu z jasnością myśli i logiką nieprzerwanie
demaskować obłudę i blichtr tego świata. Z całą stanow
czością piętnował ograniczenia, nadużycia i wypaczenia
wiary, jak wówczas, gdy uświadamiał brak odpowiedniej
formacji seminaryjnej kapłanów w dziedzinie znajomości
aniołów i demonów oraz walki z tymi ostatnimi. Był pod
tym względem dalekowzrocznym prekursorem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.