Wesoły zwierzyniec to niedawno wydany dwutomowy zbiór wierszy dla dzieci autorstwa Tadeusza Szymy - dziennikarza, scenarzysty i reżysera filmów dokumentalnych, krytyka filmowego, publicysty i poety pochodzącego
z Częstochowy, a na stałe mieszkającego w Krakowie. Ilustratorką książki jest Dorota Łoskot-Cichocka, zajmująca się, obok ilustracji, rysunkiem, grafiką użytkową, a także sztuką sakralną w technikach:
mozaika, sgraffito, witraż.
Promocja tomiku miała miejsce 4 lutego br. w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Uczestnikami spotkania byli adresaci wierszy o zwierzątkach - dzieci. Maluchy, na zaproszenie prezesów z
14 parafialnych oddziałów Akcji Katolickiej w Częstochowie, przybyły ze swoimi opiekunami. Każde dziecko przy wejściu do teatru otrzymało paczkę, w której znajdowała się nowa książka i maskotka-niespodzianka.
Po spotkaniu z autorami Wesołego zwierzyńca, które prowadził Robert Dorosławski - kierownik artystyczny częstochowskiego Teatru, miało miejsce przedstawienie dla dzieci. Spektakl pt. Kukuryku na patyku
Paula Maara, w wykonaniu częstochowskich aktorów, mówił o przyjaźni, wartości tak potrzebnej każdemu człowiekowi, a zwłaszcza dzieciom. Humorystyczna konwencja sztuki i znakomita gra aktorska oddająca
mentalność, zachowanie i zabawy dziecięce sprawiły, że maluchy żywo reagowały i stawały się jednymi z bohaterów przedstawienia.
Na zakończenie spotkania miał miejsce poczęstunek dla wszystkich, w czasie którego dzieci oglądały książkę i dzieliły się przeżyciami z przedstawienia. Był to dla nich z pewnością jeden z udanych
dni ferii zimowych.
Promocję książki zorganizowały częstochowskie ośrodki kulturalne: Stowarzyszenie Przyjaciół "Gaude Mater", Regionalny Ośrodek Kultury, Ośrodek Promocji Kultury "Gaude Mater", Teatr im. A. Mickiewicza
i Monograficzne Wydawnictwo Artystyczne "Biogram" z pomocą sponsorów.
O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.
Informacja o zejściu lawiny nadeszła po południu od turystów. W akcji uczestniczyli ratownicy ze Starego Smokowca oraz lekarz, których spuszczono ze śmigłowca na linie. Pierwszego mężczyznę zasypanego przez lawinę wydobyto jeszcze przed przybyciem ratowników, ale próby reanimacji były nieudane. Nie udało się przywrócić jego życiowych funkcji także po przybyciu lekarza.
W homilii, która ukazała się w książce „Wiara przyszłości”, ówczesny kardynał przedstawia świętą Monikę i jej stosunek do syna, świętego Augustyna, jako uosobienie wspólnoty kościelnej: przestrzeń życia, gościnności i wolności, w której szanowana jest wolność każdego człowieka, a wiara nigdy nie jest narzucana.
„Cierpiąc, nauczyła się pozwalać mu iść własną drogą, bez przymusów. Nauczyła się żyć z faktem, że jego droga była zupełnie inna” od tej, którą sobie wyobrażała. Te słowa o matce świętego Augustyna, zostały wypowiedziane przez ówczesnego kard. Josepha Ratzingera podczas konsekracji kościoła parafialnego pw. św. Moniki w monachijskiej dzielnicy Neuparlach. Było to 29 listopada 1981 roku, zaledwie cztery dni po ogłoszeniu jego nominacji na urząd prefekta Kongregacji Nauki Wiary.
Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa
Wyszła z dzbanem na rękach po wodę. Zwyczajny obraz ludzkiego życia. Zmusiła ją życiowa potrzeba. O tej porze nikt nie wychodzi z domu, gdy słońce stoi w zenicie. Trudno też spotkać kogokolwiek na drogach czy ulicach. Jedynie podróżni zatrzymują się przy studniach, by zaczerpnąć wody. Nie chciała nikogo spotkać. Chciała być sama. To była dobra pora – nikt nie wychodził na zewnątrz, nikt nie widział, nikt nie pytał. Wszystko, co żyje, szuka cienia, jakiegoś schronienia przed upałem. A ona, ukradkiem, niezauważona, chciała szybko dojść do studni, tak by nikt jej nie zobaczył, nikt jej nie spotkał i skrycie wrócić szybko do domu.
Niosła ze sobą pusty dzban, tak jak niesie się swoje puste, poplątane życie. Pragnienia, których woda nie potrafi ugasić. Codzienne ludzkie doświadczenia i zmagania. Troski. Pustkę serca i samotność. Swoje pragnienia i głód, którego nikt nie potrafi nazwać. Idzie sama – wtedy, gdy nikt nie patrzy, nikt nie pyta, nikt nie ocenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.