Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Modlitwa i medytacja

Przewodniczący PE – socjalista Martin Schulz odmówił wydzielenia jednego pomieszczenia na kaplicę dla chrześcijan.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W budynkach Parlamentu Europejskiego w Brukseli i Strasburgu można modlić się i medytować. Wyznawcy wszystkich religii w jednym pomieszczeniu. Przewodniczący PE – socjalista Martin Schulz odmówił wydzielenia jednego pomieszczenia na kaplicę dla chrześcijan. Z jednej strony budzi to zdumienie, gdyż w budynku Parlamentu znajduje się wiele tysięcy pomieszczeń, są też pomieszczenia nieużywane, z drugiej jednak – decyzja i uzasadnienie wpisują się w konsekwentną ideologiczną postawę Schulza. Przypomnę, że niespełna dwa lata temu w trakcie kampanii wyborczej do europarlamentu Schulz opowiedział się za usunięciem krzyża, a także innych symboli religijnych z miejsc publicznych. W telewizji stwierdził, że „każdy powinien móc osobiście wyznawać swoją wiarę, ale miejsca publiczne powinny pozostać «neutralne», ponieważ każdy ma prawo w nich przebywać”. Podobny ton wybrzmiewa w odpowiedzi na moje pismo w sprawie osobnej sali modlitw dla chrześcijan, które skierowałem do przewodniczącego Schulza przed miesiącem. „Muszę podkreślić – napisał do mnie Schulz – że Parlament pozostaje neutralny i niedyskryminacyjny w sprawach dotyczących wiary, podobnie jak Unia Europejska”. Dalej jest o respektowaniu wolności i tolerancji oraz odesłanie do innej kaplicy, poza budynkiem Parlamentu (vide pismo M. Schulza poniżej). Sformułowania te korelują z przedwyborczymi wypowiedziami, w których przewodniczący przestrzegał przed „ryzykiem bardzo konserwatywnego nurtu” i zalecał go „zwalczać”. Jasne zatem jest, że problem nie ma podłoża techniczno-administracyjnego. Jak wspomniałem, sal w europarlamencie jest całe mnóstwo. Idzie o lansowanie nowej ideologii, która ma wyprzeć chrześcijańskie wartości leżące u podstaw tożsamości europejskiej. To więcej niż błąd, który rzutuje również na inne priorytety polityki Unii Europejskiej. W konsekwencji prowadzi to także, niestety, do absurdalnych regulacji technicznych. Wszystko to budzi sprzeciw wielu narodów i prowadzi do rozpadu europejskiej wspólnoty. W unijnym zabieganiu warto przecież na chwilę przystanąć i zastanowić się, pomedytować, a chrześcijanom, w tym katolikom, dać sposobność do modlitewnej refleksji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-03-02 08:34

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ruszyły zapisy do akcji "Różaniec do granic"

Chcesz wziąć udział w wydarzeniu „Różaniec do Granic”?

Na stronie www.rozaniecdogranic.pl działa już mapa i ruszyły zapisy! Wybierz kościół, z którego 7 października po Mszy Świętej wyruszysz na modlitwę do punktu modlitwy na granicy kraju.
CZYTAJ DALEJ

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję