Prawdziwa nagonka na konserwatywnego dziennikarza broniącego rodziny i sprzeciwiającego się tzw. małżeństwom homoseksualnym rozpętała się w Irlandii. Sprawa jest na tyle poważna, że dziennikarz boi się wychodzić w nocy na ulice Dublina i rozważa opuszczenie kraju.
John Waters jest w Irlandii szeroko znanym konserwatywnym komentatorem prasowym. Nigdy nie ukrywał swojej opinii na temat związków homoseksualnych. Sprawa miała swój początek w programie telewizyjnym publicznego nadawcy, telewizji RTE, w którym Watersa i innych konserwatystów nazwano homofobami. Dziennikarz wszedł w prawny spór z telewizją i sprawę wygrał, co tak rozwścieczyło środowiska gejowskie i lewicowe partie polityczne, że dziennikarz stał się obiektem niespotykanej nagonki internetowej, telewizyjnej oraz słownej w irlandzkim parlamencie. W pierwszych tygodniach nagonki, wobec mnóstwa oczerniających słów, dziennikarz stracił na wadze, nie mógł też spać i obawiał się o swoje życie. Nikt w mediach nie wziął go w obronę. Nie mam tam już żadnych przyjaciół stwierdził zaszczuty żurnalista, który wypowiedział jedynie swoją opinię, myśląc, że żyje w kraju, gdzie wolność słowa jest prawem fundamentalnym.
Panie Jezu Chryste, obecny prawdziwie w Najświętszym Sakramencie, przychodzimy do Ciebie z sercem spragnionym wiary, miłości i szacunku wobec Eucharystii. W świecie pełnym pośpiechu i obojętności pragniemy na nowo odkrywać wielkość Twojej obecności pod postaciami chleba i wina. Przez tę nowennę przygotuj nasze serca do owocnego przeżycia Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Naucz nas adoracji, wdzięczności i troski o świętość każdej Mszy świętej. Spraw, aby Eucharystia była centrum naszego życia, źródłem jedności i siłą do codziennego świadectwa.
- Ta historia nie jest tak oczywista jak się mogło wydawać. Jest w niej jeszcze wiele do odkrycia - wskazuje prof. Jacek Chachaj, historyk KUL specjalizujący się w dziejach Lublina. 2 czerwca 1719 r. w Lublinie miał miejsce rozległy pożar, w wyniku którego żywioł spustoszył dużą część miasta.
Według podań historycznych pożar wybuchł na Podzamczu wówczas znajdującym się poza murami miasta, w żydowskiej dzielnicy, skąd przeniósł się do centrum ówczesnego Lublina niszcząc wszystko po drodze.
O wierze, która nadaje życiu kierunek, o św. Maksymilianie Kolbe oraz niezwykłym spotkaniu związanym z Cudownym Medalikiem opowiada Marcin Kwaśny. Aktor będzie jednym z prowadzących festiwal „Prosta Droga do Boga”, który 15 sierpnia odbędzie się w Ergo Arenie.
– Chyba mam dobre chody u Maksymiliana – mówi z uśmiechem Marcin Kwaśny. Aktor, który przed laty wcielił się w postać św. Maksymiliana Marii Kolbego, podczas rozmowy o festiwalu „Prosta Droga do Boga” podzielił się historią, którą sam odczytuje jako wyjątkowy znak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.