duży pęczek botwinki wraz z młodymi buraczkami
dwa świeże ogórki
pęczek rzodkiewek
pęczek koperku
2 łyżki posiekanego szczypiorku
ząbek czosnku
1 l kefiru lub jogurtu naturalnego
0,5 szklanki śmietany
sól
pieprz
Wykonanie:
Dokładnie oczyszczoną botwinkę drobno posiekać, buraczki obrać, pokroić w kostkę. Przełożyć do rondelka, zalać wodą, aby jarzynki zostały przykryte, i dusić na małym ogniu 10 min, przestudzić.
Czosnek zmiażdżyć, ogórki pokroić w kostkę, rzodkiewki w krążki, dodać do botwinki, wymieszać z jogurtem i śmietaną. Dodać koperek i szczypiorek. Przyprawić solą i pieprzem.
Wstawić do lodówki na ok. 2 godz. Można podawać z jajkiem na twardo.
Przepis pochodzi z książki „Z zakonnej kuchni” wydanej w serii Biblioteka „Niedzieli”.
Siostra Karolina, nazaretanka, jest przełożoną sióstr pracujących w domu rekolekcyjnym archidiecezji częstochowskiej „Święta Puszcza” w Olsztynie k. Częstochowy. Dom ten położony jest na Szlaku Orlich Gniazd, otoczony pięknym lasem sosnowym. Zaprasza na rekolekcje, dni skupienia lub na wypoczynek. Poleca też znakomitą kuchnię, którą prowadzą doświadczone kucharki - p. Basia i p. Marylka we współpracy z siostrami nazaretankami.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
W Kościele nazywa się to po prostu posługą i służbą - powiedział w homilii bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za kończącą się misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego. W kościele pw. św. Stanisława w Rzymie dziękowano za jego pracę na rzecz relacji Polski ze Stolicą Apostolską oraz za obecność i zaangażowanie w życie polskiej wspólnoty w Wiecznym Mieście.
Rodzina, przyjaciele, siostry zakonne, kapłani posługujący na co dzień w Rzymie i Watykanie oraz Polacy mieszkający w stolicy Włoch podczas Eucharystii dziękowali za cztery lata służby dyplomatycznej Adama Kwiatkowskiego przy Stolicy Apostolskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.