Reklama

Sól ziemi

Sól ziemi

Cichy dramat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Media często epatują Polaków informacjami o przemocy domowej (głównie w konkubinatach) czy wynaturzeniach w rodzaju wielomiesięcznego serialu o zabójczyni własnego dziecka. Przy pomocy takich socjotechnicznych „wrzutek” odwracana jest uwaga opinii publicznej od spraw ważnych i niewygodnych dla władzy. Takich jak ta, że od 1 lipca br. na podstawie nowych przepisów pozbawiono ok. 100 tys. opiekunów osób niepełnosprawnych (ON) nabytego już wcześniej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, które na mocy prawomocnych decyzji administracyjnych mieli już przyznane.

Dotychczas każdy z opiekunów ON, który podjął się opieki i spełniał wiele wymogów ustawowych (w tym zakaz podejmowania pracy zarobkowej), mógł liczyć na państwową pomoc w postaci świadczenia pielęgnacyjnego, wypłacanego w bardzo niskiej kwocie, bo zaledwie 520 zł miesięcznie, oraz na opłacenie składek emerytalno-zdrowotnych od tej kwoty świadczenia. Była to skromna pomoc państwa, ale istotna dla bardzo ograniczonego budżetu domowego. Stanowiła bowiem choć częściową rekompensatę dochodów utraconych przez opiekuna, który podejmując się opieki, musiał pozbawić się źródła utrzymania. Zasadnicza większość opiekunów uzyskała prawo do świadczenia pielęgnacyjnego „na stałe”, co było zgodne z treścią ustawy o świadczeniach rodzinnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Obecny rząd jednak przeforsował w parlamencie zmianę ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw i wprowadził nowe regulacje. Tym samym gabinet Donalda Tuska, większość parlamentarna z PO i PSL oraz prezydent doprowadzili do sytuacji pozostawienia najsłabszych na pastwę losu, ponieważ opiekunowie ON z braku środków do życia i ubezpieczenia nie będą w stanie opiekować się swymi bliskimi niepełnosprawnymi, wymagającymi stałej 24-godzinnej pielęgnacji. Pozostawia się te rodziny, tak ciężko doświadczone, bez wsparcia. Opiekunowie ON będą zmuszeni do szukania źródła zarobku oraz oddawania osób niepełnosprawnych do Domów Opieki Społecznej, w których po pierwsze - nie ma miejsc, a po drugie - koszt pobytu jednego pensjonariusza wynosi ponad 3000 zł miesięcznie.

Jako parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości od początku sprzeciwialiśmy się tym zmianom. Głosowaliśmy w Sejmie i Senacie przeciwko tej skandalicznej nowelizacji. Złożyliśmy w tej sprawie oświadczenie (interpelację) skierowane do Donalda Tuska, które zostało wygłoszone przez senatora Stanisława Koguta podczas ostatniego posiedzenia Senatu. Ponadto został złożony do laski marszałkowskiej projekt ustawy usuwającej wskazane wady ustawy. Wystąpiliśmy również do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o sprawdzenie zgodności tej ustawy z zasadami demokratycznego państwa prawa oraz zasadą równości wobec prawa. Wiele przesłanek wskazuje bowiem, że utrata świadczeń pielęgnacyjnych przez opiekunów narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa oraz zasadę ochrony praw nabytych.

Wiele jest w Rzeczypospolitej takich grup obywateli, których prawa nabyte są troskliwie zachowywane nawet wówczas, gdy nie odpowiada to poczuciu sprawiedliwości. Niepełnosprawni i ich opiekunowie nie zasłużyli jednak - według obecnego rządu - na poszanowanie ich praw nabytych, co oznacza rezygnację z fundamentów cywilizacji, w istocie bowiem nowelizacja ustawy doprowadziła tych ludzi do utraty podstaw egzystencji.

* * *

Jan Maria Jackowski
Publicysta i pisarz eseista, autor 10 książek i ponad 1300 tekstów prasowych. W latach 1997 - 2001 poseł na Sejm RP; w latach 2002-2005 wiceprzewodniczący, a następnie przewodniczący Rady m.st. Warszawy; w latach 2005-2007 sędzia Trybunału Stanu; od 2011 r. jest senatorem RP.
www.jmjackowski.pl

2013-08-19 14:14

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prosta recepta na szczęście – rozmowa z ks. Przemysławem Drągiem

[ TEMATY ]

rodzina

Wiesław Ochotny

Katolickie poradnie rodzinne nie mogą być wyłącznie miejscem przygotowywania narzeczonych do małżeństwa, a później leczenia problemów i patologii – mówi ks. Przemysław Drąg. Dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodziny przy KEP mówi o obrazie polskiej rodziny, jaki wyłania się z ankiety rozesłanej przez papieża Franciszka, i o tym, jak powinien wyglądać dobry kurs przedmałżeński. W rozmowie z KAI dzieli się swoimi spostrzeżeniami nt. odczuć i potrzeb małżeństw niesakramentalnych i ocenia, na ile Kościół w Polsce jest przygotowany do niesienia duchowej rady i pomocy współczesnej rodzinie.

Tomasz Królak, KAI: Jakie nadzieje, w kontekście sytuacji i wyzwań stojących przed rodzinami w Polsce, wiąże Ksiądz z nadchodzącym Synodem biskupów?
CZYTAJ DALEJ

Papież przypomina o nienaruszalnej godności osoby ludzkiej

2026-01-04 13:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

nienaruszalna godność

osoba ludzka

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Bóg stał się ciałem, dlatego nie ma autentycznego kultu Boga bez troski o ludzkie ciało - wskazał Leon XIV w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański. „Jeśli Bóg stał się jednym z nas, każda istota ludzka jest Jego odbiciem, nosi w sobie Jego obraz, strzeże iskry Jego światła” - dodał Ojciec Święty - informuje Vatican News.

Leon XIV, nawiązując do zbliżającej się wtorkowej uroczystości zakończenia Jubileuszu Nadziei, wskazał, że przeżywany okres Bożego Narodzenia, „przypomina nam, że fundamentem naszej nadziei jest Wcielenie Boga”. Papież podkreślił, że
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję