Reklama

Niedziela Sosnowiecka

U progu maja...

W maju drugoklasiści przystępują do I Komunii św. W parafiach naszej diecezji już za kilka dni rozpocznie się czas komunijny

Niedziela sosnowiecka 17/2013, str. 4

[ TEMATY ]

sakramenty

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z wypowiedzi księży oraz katechetów na temat przygotowań rodziców do I Komunii św. swoich dzieci, wynikają smutne wnioski. W Polsce niemało ludzi potrafi zapożyczyć się w bankach, by podołać kosztom związanym z I Komunią św. Czy zatem hasło: „sezon komunijny” jest już wpisane w kalendarz działań sprzedawców?

Rzecznik sieci Media Markt, Wioletta Batóg, w wypowiedzi dla portalu internetowego Wirtualna Polska używa otwarcie sformułowania „sezon komunijny” i zauważa znaczne zwiększenie zainteresowania elektroniką tuż przed okresem I Komunii. W tym okresie duże sklepy elektroniczne wprowadzają dodatkowe promocje na produkty, które mogliby kupić potencjalni klienci na prezenty z okazji I Komunii. Z kolei rzecznik firmy Allegro, Patryk Trybuziak zauważa, że choć Allegro nie prowadzi żadnej „kampanii komunijnej”, to faktycznie odnotowuje w tym czasie wzrost zainteresowania produktami elektronicznymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niestety, obserwując cały zgiełk związany z organizacją I Komunii św., coraz częściej pojawia się myśl, że zatraca się wymiar duchowy tego wyjątkowego święta. Z takich zmian najbardziej cieszą się restauratorzy, sprzedawcy dewocjonaliów czy w ogóle branża handlowa.

Reklama

Gdy nasze dziecko będzie przystępować do I Komunii św., zazwyczaj musimy liczyć się z dużymi wydatkami. Dla dziewczynek proponowane są sukienki w cenach od 150 do 1200 zł, a chłopcom garnitury od 100 do 500 zł. Należy jeszcze doliczyć m.in. buty, koszulę. W wielu parafiach księża w porozumieniu z rodzicami podejmują decyzję, aby ujednolicić stroje komunijne dzieci, rezygnując z wyszukanych kreacji na rzecz prostych, ale jakże wdzięcznych alb - takich samych zarówno dla chłopców, jak i dziewczynek (alby komunijne to koszt ok. 120-200 zł). Do tego doliczmy jeszcze pamiątkę I Komunii św., książeczkę komunijną, różaniec, świecę, łańcuszek z medalikiem. Fotograf lub kamerzysta to jest kolejny wydatek (od 80 do 200 zł). Największym wydatkiem jest jednak przyjęcie komunijne. Wielu rodziców pragnie, aby spotkanie rodzinne odbyło się na jak najwyższym poziomie, dlatego nie szczędzi grosza, aby stanąć na wysokości zadania i spełnić oczekiwania zaproszonych gości. Coraz rzadziej organizuje się kameralne spotkania w domu, a coraz częściej wynajmuje się salę w restauracji, zapraszając przybyłych gości na uroczysty dwudaniowy obiad, okraszony deserami i napojami (za taki zestaw musimy zapłacić od 100 do 200 zł).

Wszystko może być bardzo eleganckie, ale gdy zabraknie najważniejszego, czyli pięknego duchowego spotkania z Panem Bogiem, to dzień ten, na pozór bardzo radosny, okaże się być wypełniony duchową wewnętrzną pustką. To zaś zależy tylko od rodziców, podobnie jak to, na ile skupimy się jedynie na powierzchownych elementach tej uroczystości. Jeśli wątpimy w te słowa, myśląc, że ważniejsze są sprawy, które można dostrzec okiem i uchem, pomyślmy jak ubodzy jesteśmy duchowo. Warto też pamiętać, że Pan Bóg otacza miłością każdego, nieważne czy jest to osoba uboga czy bogata, piękna czy pozbawiona zewnętrznej urody. Otwórzmy się zatem na Pana Boga i postarajmy się, aby podczas przyjęcia z okazji I Komunii św. naszego dziecka grał On pierwsze skrzypce!

- I Komunia św. to bardzo ważny moment w życiu dziecka - przekonuje katecheta z Sosnowca, Łukasz Madej. - Przygotowania do tej uroczystości trwają przez cały rok. Efektem tych starań jest znajomość katechizmu. Dzieci muszą mieć świadomość czym Komunia św. tak naprawdę jest - dodaje.

Kościół i parafia to jedno, a dom i rodzina - drugie miejsce, gdzie dzieci powinny być prowadzone na duchową głębię. Ważnym zadaniem rodziców w okresie bezpośredniego przygotowania do I Komunii św. jest wyjaśnianie dziecku, że to, co najważniejsze, jest ukryte przed naszym wzrokiem. To, co decyduje o naszym życiu i o naszym losie opiera się bowiem na miłości i na zaufaniu. - Wierzące i praktykujące rodziny nie będą miały z tym żadnych problemów. Inna sprawa jest z rodzicami, którzy, podobnie jak ich dzieci dopiero uczą się lub przypominają sobie podstawy wiary. Przez prawie rok przygotowań, kiedy dziecko powinno wraz z rodzicami uczestniczyć w coniedzielnej Eucharystii, wielu z nich przybliża się do Kościoła, do Pana Boga i potem w miarę regularnie jest na Mszy św. Ale duża część zapomina o wszystkim zaraz po zakończeniu Białego Tygodnia - wyjaśniają katecheci. Tymczasem I Komunia św. nie jest końcem duchowego życia. Dzięki niej dziecko dopiero rozpoczyna pełne uczestnictwo w Eucharystii. Jest to najpiękniejszy dar, jaki dziecko dostaje od Pana Jezusa - dar samego Siebie.

Wobec tego warto się zastanowić nad tym częstym przerostem formy nad treścią, zwłaszcza, że to zjawisko, choć wyraźnie widoczne przy okazji I Komunii św., dotyka w jakiejś mierze każdego z sakramentów - od chrztu po pogrzeb.

2013-04-23 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Nichols: ksiądz raczej umrze, niż zdradzi tajemnicę spowiedzi

[ TEMATY ]

spowiedź

sakramenty

pedofilia

Anglia

penitent

Magdalena Pijewska

Ksiądz raczej umrze, niż zdradzi tajemnicę spowiedzi - powiedział kard. Vincent Nichols podczas składania zeznań 7 listopada przed niezależną brytyjską komisją śledczą badającą nadużycia seksualne wobec dzieci (IICSA).

Przewodniczący Konferencji Katolickich Biskupów Anglii i Walii przypomniał, że w ciągu historii kapłani oddawali życie, aby nie ujawnić tego, co usłyszeli od penitentów i mogłoby do tego dojść gdyby znów miała być zakwestionowana. - Tajemnica spowiedzi jest świętej natury i stanowi serce posługi kapłańskiej wykonywanej w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego - wyjaśnił 74-letni hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Olsztyn: Sąd zajmie się sprawą plakatu nawiązującego do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem

2026-10-08 13:46

[ TEMATY ]

sąd

plakat

Mat.prasowy

Olsztyński radny powiatowy PiS Krzysztof Kamiński zaskarżył do sądu decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie obrazy uczuć religijnych przez miejscowy Teatr im. Stefana Jaracza. Teatr reklamował spektakl plakatem nawiązującym do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem.

– Rozumiem, że plakat miał zachęcić widzów do przyjścia na spektakl. Uważam jednak, że można to było zrobić w inny sposób, nie sięgając po symbole religijne chrześcijan. Jakoś nikt nie wykorzystuje do takich celów Gwiazdy Dawida czy wizerunku Mahometa – powiedział PAP radny powiatu olsztyńskiego z PiS Krzysztof Kamiński.
CZYTAJ DALEJ

Siostry Szkolne de Notre Dame świętują jubileusz we Wrocławiu

2026-10-09 12:49

Ks. Łukasz Romańczuk

Klasztor Sióstr Szkolnych Notre Dame we Wrocławiu

Klasztor Sióstr Szkolnych Notre Dame we Wrocławiu

Od opieki nad sierotami po epidemii tyfusu, przez zakładanie szkół na całym Śląsku, aż po współczesne rekolekcje, przedszkola i dzieła wychowawcze. Siostry Szkolne de Notre Dame obchodzą w październiku 2026 roku jubileusz 175 lat obecności we Wrocławiu. To okazja nie tylko do wspominania historii zgromadzenia, ale także do spojrzenia na jego misję, która pozostaje niezmienna od połowy XIX wieku.

Historia obecności sióstr we Wrocławiu rozpoczęła się za sprawą biskupa Melchiora von Diepenbrocka. Widząc trudną sytuację szkolnictwa w diecezji, zwłaszcza w zakresie edukacji dziewcząt, postanowił sprowadzić zgromadzenie zajmujące się wychowaniem i nauczaniem dzieci. Jak wyjaśnia s. Natanaela ze Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame początki obecności zgromadzenia na Śląsku były efektem kilkuletnich rozmów prowadzonych przez biskupa wrocławskiego z założycielką zgromadzenia. - Biskup uznał, że takie wychowanie mogłyby przekazać zgromadzenia zakonne, które zajmują się wychowaniem i nauczaniem. Rozglądając się po swojej diecezji, zobaczył, że takiego zgromadzenia nie ma. I wtedy zwrócił się do arcybiskupa w Monachium z prośbą o to, żeby porozmawiał z naszą założycielką, teraz już błogosławioną matką Teresą Gerhardinger, na temat przysłania sióstr, aby mogły obejmować różne placówki w diecezji wrocławskiej. Rozmowy rozpoczęły się w 1848 roku, a zostały sfinalizowane w 1851 roku, kiedy dokładnie 15 października siostry szkolne de Notre Dame przybyły do Wrocławia - opowiada siostra, dodając, że do stolicy Śląska przyjechało wówczas pięć sióstr wraz z bł. Matką Teresą Gerhardinger. Ich pierwszym zadaniem nie było jednak prowadzenie szkół, ale odpowiedź na dramatyczne potrzeby mieszkańców miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję