Reklama

Polska

Uczniowie bł. Jana Pawła II

Niedziela Ogólnopolska 13/2013, str. 28

[ TEMATY ]

fundacja

ARCHIWUM WIATRAKA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W fordońskiej Dolinie Śmierci powstaje dom życia. Pomysł zbudowania żywego pomnika Jana Pawła II zrodził się w czasie Światowych Dni Młodzieży w 2000 r., stąd nazwa: Dom Jubileuszowy. Rok później pomysłodawcy udali się do Rzymu, do papieża Jana Pawła II, po błogosławieństwo dziełu. Gdy Ojciec Święty zobaczył plany, powiedział krótko: „Cieszę się, budujcie”.

- W tym roku, mam nadzieję, zainaugurujemy działalność domu - mówi ks. Krzysztof Buchholz, duszpasterz akademicki, dyrektor Centrum Kultury Katolickiej „Wiatrak”, prezes Fundacji „Wiatrak” i inicjator budowy Domu Jubileuszowego w największej dzielnicy Bydgoszczy - Fordonie. Dom będzie pełnił funkcje kulturotwórcze i społeczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Oferta kierowana jest również do seniorów, osób niepełnosprawnych czy bezrobotnych. Wszyscy z niecierpliwością oczekują zakończenia prac przy Domu Jubileuszowym. To już ostatni etap - prace wykończeniowe, na które brakuje fundacji ok. 2 mln zł. Stąd pomysł zebrania ich w publicznej zbiórce. Akcja „Daj piątaka na Wiatraka!” prowadzona jest od 15 listopada ub.r. i cieszy się powodzeniem. Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć budowę Domu Jubileuszowego, może zapoznać się z akcją na stronie: www.wiatrakdom.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Fundacja „Wiatrak”, Fundusz Budowy Domu Jubileuszowego, Bank Pocztowy S.A.
06 1320 1117 2045 5859 2000 0001.

Dom

Cały obiekt ma 3,5 tys. m2. Każda kondygnacja odpowiadać będzie za inną przestrzeń rozwoju człowieka. W piwnicach zlokalizowana jest działalność sportowa i rehabilitacyjna, parter przeznaczony jest na zaspokojenie potrzeb psychicznych i kulturalnych - to tu znajdują się poradnie psychologa, pedagoga, psychiatry, logopedy, prawnika i specjalisty ds. uzależnień. Na tej kondygnacji znajduje się też sala widowiskowa (kino, teatr) i kawiarnia artystyczna. Pierwsze piętro to przestrzeń intelektualna z pracownią komputerową, salami wykładowymi i konferencyjnymi. Drugie piętro zaspokaja potrzeby duchowe człowieka. Zlokalizowano na nim pracownię plastyczną, oratorium, salę kominkową, archiwum nauczania bł. Jana Pawła II i ogród zimowy.

„Wiatrak”

Reklama

Założona w 1995 r. Fundacja „Wiatrak” prowadzi swoją działalność w pięciu salkach domu parafialnego parafii pw. Matki Bożej Królowej Męczenników. Mimo ograniczeń lokalowych tętni tu życie. W Akademii Twórczego Rozwoju odbywają się zajęcia dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Trwa terapia niepełnosprawnych i szkolenia dla bezrobotnych. Seniorzy przychodzą na wykłady Uniwersytetu Trzeciego Wieku, a maluchy do Klubu Przedszkolaka. Działają sekcje: taneczna, muzyczna, sportowa, plastyczna, językowa i naukowa. Wolontariat działa w dwóch sekcjach: EVS (wolontariat europejski) i GPS - Giovanni Paolo Secondo (wolontariat młodzieżowy). Dla osób bezrobotnych, niepełnosprawnych i potrzebujących wsparcia w różnych obszarach życia społecznego powołane zostały warsztaty terapii zajęciowej i Klub Integracji Społecznej, których celem jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu. W obszarze kultury „Wiatrak” przygotowuje koncerty, festyny, wystawy i spektakle teatralne. Najnowszy spektakl pt. „Casting” można było obejrzeć w marcu w jeszcze nie do końca wykończonej sali widowiskowej Papieskiego Domu Jubileuszowego. Rokrocznie dzieci i młodzież uczestniczą w obozach nad morzem, w górach czy nad jeziorami. Aby zapewnić dzieciom bezpieczne i twórcze spędzenie czasu ferii, organizowane są też półkolonie.

Docenić dobro

Władze samorządowe doceniają rolę, jaką pełni „Wiatrak” dla społeczności Fordonu. Dwukrotnie przyznawały dotacje na budowę Papieskiego Domu Jubileuszowego, a zwycięzcą pierwszej edycji Nagrody Bydgoszczy im. Andrzeja Szwalbego został ks. Krzysztof Buchholz. W 17. urodziny „Wiatraka”, jak co roku, wręczane były uroczyście statuetki „Wiatraka” dla przyjaciół fundacji. Dzieci i młodzież dały świadectwo wzrastania w klasie Jana Pawła II. W koszulkach GPS (Giovanni Paolo Secondo) młodzi manifestowali wolontariat oparty na Gotowości - Przyjaźni - Służbie. Na zakończenie uroczystości zespół pop-gospelowy „Quadrans” z Fundacji „Wiatrak” wykonał autorskie utwory muzyczne oparte na kazaniach sejmowych ks. Piotra Skargi.

* * *

Dolina Śmierci w bydgoskim Fordonie położona jest w malowniczych krajobrazach Nadwiślańskiego Parku Krajobrazowego. Nazwę wzięła od ludobójstwa, jakie zostało tu dokonane jesienią 1939 r. przez Niemców na mieszkańcach Bydgoszczy i okolicznych miejscowości. Obecnie znajduje się tu kompleks martyrologiczny, gdzie co roku odbywają się apele poległych, Drogi Krzyżowe, procesje oraz misteria Męki Pańskiej. Potajemne nabożeństwa Drogi Krzyżowej odprawiane tu były od 1947 r. Gdy w 1982 r. u stóp doliny rozpoczęto budowę osiedla mieszkaniowego, bp Marian Przykucki erygował parafię pw. Matki Bożej Królowej Męczenników - dziś Sanktuarium Królowej Męczenników, Kalwaria Bydgoska - Golgota XX wieku.

2013-03-25 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

15 urodziny "Dzieła Nowego Tysiąclecia"

[ TEMATY ]

fundacja

Dzieło Nowego Tysiąclecia

BOŻENA SZTAJNER

Stypendyści Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia"

Stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

Rok 2015 będzie już piętnastym rokiem działalności Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” – przypomina kard. Kazimierz Nycz. Ze stypendiów fundacji utworzonej w 2000 r. przez Konferencję Episkopatu Polski, jako pokłosie pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny w 1999 r., skorzystało już kilka tysięcy młodych ludzi z niewielkich miejscowości. – Bez tej pomocy ta zdolna, ale uboga młodzież nie byłaby w stanie zdobyć wykształcenia na poziomie odpowiadającym jej nieprzeciętnym możliwościom – podkreśla metropolita warszawski. Co roku fundacja na program stypendialny przeznacza blisko 11 mln zł.

Kard. Nycz, który przewodniczy Radzie FDNT zwraca uwagę, iż podopieczni fundacji to w większości osoby zamieszkujące regiony charakteryzujące się wysokim bezrobociem i brakiem istotnych perspektyw rozwojowych. - Ich rodziny, bardzo często wielodzietne i przeżywające przeróżne trudności ekonomiczne, zwyczajnie nie są w stanie pomóc im w zdobyciu dobrego wykształcenia – podkreśla.
CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Kaletnik: Kolęda sercem śpiewana

2026-01-05 20:52

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Koncert kolęd w parafii NSJ w Kaletniku

Koncert kolęd w parafii NSJ w Kaletniku

W parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Kaletniku odbył się koncert „Kolęda sercem śpiewana”, będący wprowadzeniem parafian w nowy rok.

Znane kolędy i pastorałki wykonało małżeństwo artystów – Anna i Romuald Spychalscy, którzy w blisko godzinnym koncercie zaprezentowali piękne melodie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję